Jeśli rodzic, którego dziecko zostało umieszczone w placówce opiekuńczo-wychowawczej mimo wszystko musi częściowo pokrywać koszty utrzymania swoich dzieci, to może też liczyć na świadczenie z programu „Dobry start” – stwierdził WSA w Poznaniu.

Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję wójta o odmowie przyznania matce świadczenia na wyprawkę szkolną dla dwojga swoich dzieci.

SKO stwierdziło, że w sprawie wystąpiła przeszkoda w wypłacie, wskazana w § 6 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 maja 2018 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu "Dobry start". Zgodnie z przepisem, jeżeli dziecko lub osoba ucząca się, zostały umieszczone w domu pomocy społecznej, schronisku dla nieletnich, zakładzie poprawczym, areszcie śledczym, zakładzie karnym, szkole wojskowej lub innej szkole i instytucje te zapewniają nieodpłatnie pełne utrzymanie, wtedy świadczenie na tzw. wyprawkę szkolną nie przysługuje.

Reklama

Dzieci wcześniej zostały umieszczone w Specjalnym Ośrodku Wychowawczym Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia N.M.P., gdzie zgodnie z pismem dyrektora ośrodka, mają zapewnione całodobowe utrzymanie: wyżywienie, odzież, artykuły szkolne itp. A jak wskazało kolegium, matka dzieci w minimalnym stopniu i dobrowolnie zapewnia im potrzebne artykuły codziennego użytku. Tym samym spełniona została negatywna przesłanka, by przyznać wnioskowane świadczenie.

Kobieta nie zgodziła się z takim obrotem sprawy i złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu.

Reklama

Wskazała, że „urlopuje” dzieci od szkoły w każdy weekend oraz w dni wolne od nauki. Dodała, że pociechy znajdują się w placówce gdyż ich ojciec znęcał się nad rodziną. Zaznaczyła, że obecnie zwróciła się także o zwolnienie dzieci do domu.

WSA 3 października 2019 r. uchylił decyzję SKO i wójta. Sąd był zdania, że dla rozstrzygnięcia sprawy kluczowe jest ustalenie czy dziecko jest umieszczony w placówce, która zapewnia nieodpłatne pełne utrzymanie - a co też ogranicza prawo do świadczenia. Decydujące znaczenie ma zwrot: "nieodpłatne pełne utrzymanie", którego ustawodawca nie zdefiniował w rozporządzeniu – ale zrobił to swego czasu Naczelny Sąd Administracyjny.

Według NSA "pod pojęciem pełne utrzymanie" mieści się zaspokojenie wszystkich uzasadnionych podstawowych potrzeb życiowych osoby uprawnionej, nie tylko w zakresie wyżywienia, mieszkania, opieki, ale także innych potrzeb, choćby na minimalnym poziomie. Do takich potrzeb niewątpliwie należy także zapewnienie stosownego do pór roku ubrania, obuwia, środków czystości, przyborów szkolnych, a także dojazdów.

Według sądu, jeżeli pokrywa się nawet częściowo swoje koszty utrzymania, to nie można mówić o pełnym niekompletnym utrzymaniu".

WSA poglądy te podzielił. Mimo ustaleń organów, że w ośrodku wychowawczym dzieci mają zapewnione całodobowe utrzymanie: wyżywienie, odzież, artykuły szkolne, organy administracji publicznej nie uwzględniły jednakże faktu, że matka dzieci, co prawda w minimalnym stopniu, lecz dobrowolnie zapewnia dzieciom potrzebne artykuły codziennego użytku. Dodatkowo z oświadczeń kobiety oraz załączonego do skargi pisma wychowawczyni dzieci, wynika, że matka opłaca pobyt córek w ośrodku,składki szkole, płaci za wycieczki, daje drobne kieszonkowe na ich wyjazdy, dba o to by posiadały o środki czystości i higieniczne oraz zajmuje się dziećmi w weekendy i w dniu wolne od nauki. Oznacza to, że kobieta i tak musi częściowo pokrywać koszty utrzymania swoich dzieci.

WSA zaznaczył, że zakres kosztów jakie matka ponosi na utrzymanie dziecka w ciągu całego roku, przemawia za uznaniem, że szkoła nie zapewnia pełnego nieodpłatnego utrzymania. Nie ma zatem przeszkód, by wypłacić świadczenie na wyprawkę z programu „Dobry start”.

Wyrok WSA w Poznaniu sygn. IV SA/Po 450/19