Kilkanaście tysięcy uczniów gimnazjów w całej Polsce poprosiło OKE o wgląd do swojej pracy. To efekt wpadki na Mazowszu, gdzie Komisja Egzaminacyjna podała uczniom błędne wyniki egzaminu.

18 czerwca jako pierwsi poinformowaliśmy, że OKE w Warszawie podała uczniom zdającym egzamin gimnazjalny błędne wyniki. Problem wynikał z błędu algorytmu w systemie informatycznym przepisującym wyniki z jednego systemu do drugiego. W konsekwencji części uczniom wyniki zostały obniżone, w przypadku reszty podwyższone. Sprawa dotyczyła dziewięciu tysięcy uczniów.

Marcin Smolik, szef CKE przekonywał w wywiadzie w DGP przekonywał, że błąd udało się szybko naprawić, zanim wydano zaświadczenia z punktacją zdobytą przez uczniów podczas egzaminu. Nie przekonało to jednak uczniów, którzy masowo składają wnioski o wgląd do pracy.

Z danych CKE wynika, że do 28 czerwca uczniowie i ich rodzice złożyli wnioski o wgląd do 13 065 sprawdzonych i ocenionych prac egzaminacyjnych egzaminu gimnazjalnego. Jak podkreśla CKE chodzi o „prace egzaminacyjne”, ponieważ czasem jeden uczeń składa wniosek i wgląd do jednej pracy egzaminacyjnej, np. z języka polskiego, a czasem – do trzech prac egzaminacyjnych, np. z języka polskiego, matematyki i przyrody. Każdy taki wniosek jest liczony odrębnie, więc liczba wniosków nie jest równa licznie uczniów. Przytłaczająca większość wniosków, bo aż 10 210 zostało złożonych w OKE w Warszawie. Aby sprawnie obsłużyć wglądy do prac OKE w Warszawie podjęła decyzję o przeniesieniu ich poza siedzibę komisji, do większej szkoły.

Reklama

Jeżeli chodzi o egzamin ósmoklasisty, to do OKE wpłynęło ogółem 4 594 wnioski o wgląd do sprawdzonych i ocenionych prac egzaminacyjnych.

CKE zapytaliśmy także o liczbę unieważnień egzaminów gimnazjalnych i ósmoklasisty. Przypomnijmy: ze względu na strajk nauczycieli MEN zmieniło przepisy dotyczące konstruowania zespołów egzaminacyjnych. Mogły w nich znaleźć się wszystkie osoby, które posiadają przygotowanie pedagogiczne, ale nie posiadają szeregu innych uprawnień, które do tej pory musieli mieć nauczyciele zasiadający w komisjach. Zdaniem RPO to, jak również sam sposób przeprowadzenia tych zmian, mógł być podstawą do unieważnienia egzaminów.

Te obawy jednak się nie sprawdziły. Jak wynika z danych CKE w 2019 roku unieważniono w sumie 217 egzaminów gimnazjalnych i 100 egzaminów ósmoklasisty. Ze względu na uchybienia podczas przeprowadzania egzaminu było to odpowiednio 111 i 54 proc. Chodziło głównie o unieważnienia w przypadku egzaminów z języków obcych nowożytnych (słaba jakość odsłuchu, zacinająca się płyta, płyta ustawiona na odtwarzanie w trybie „random”).