statystyki

Szkoła nie może żądać oświadczeń o chorobach czy szczepieniach uczniów

autor: Artur Radwan19.01.2019, 07:30
– Informacje medyczne należą do grupy danych wrażliwych. Co do zasady nie można ich żądać i przetwarzać poza wypadkami wskazanymi w przepisach. Podobnie zresztą jest w przypadku wszystkich danych osobowych, ich przekazywanie jest zwykle dobrowolne, a przetwarzanie uzależnione od zgody przekazującego te dane – wyjaśnia Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.

– Informacje medyczne należą do grupy danych wrażliwych. Co do zasady nie można ich żądać i przetwarzać poza wypadkami wskazanymi w przepisach. Podobnie zresztą jest w przypadku wszystkich danych osobowych, ich przekazywanie jest zwykle dobrowolne, a przetwarzanie uzależnione od zgody przekazującego te dane – wyjaśnia Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office.źródło: ShutterStock

By zapewnić bezpieczeństwo, kierownictwo placówki może jednak zrobić wśród rodziców wywiad, jakie choroby zakaźne przechodziło ich dziecko i czy było szczepione. Wszystko opiera się jednak na dobrowolności.

W jednej z podwarszawskich szkół podstawowych uczeń zachorował na odrę. W obawie przed epidemią i w trosce o zdrowie innych dzieci i pracowników placówki poproszono rodziców i opiekunów prawnych dzieci o złożenie oświadczeń. Niektórzy z nich mieli obawy, czy jest to działanie zgodnie z prawem. Sprawę bada Kuratorium Oświaty w Warszawie. Jak się tam dowiedzieliśmy, szkoła wyjaśniła, że zbiera takie informacje na prośbę stacji sanitarno-epidemiologicznej, a podstawą prawną do tego są: ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 151) oraz ustawa o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 1261 ze zm.). Jednak przepisy w tym zakresie nie są jednoznaczne, zwłaszcza w kontekście rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (Dz.Urz. UE z 2016 r. L 119, s. 1 ze zm.; dalej: RODO).

Dane wrażliwe szczególnie chronione

– Informacje medyczne należą do grupy danych wrażliwych. Co do zasady nie można ich żądać i przetwarzać poza wypadkami wskazanymi w przepisach. Podobnie zresztą jest w przypadku wszystkich danych osobowych, ich przekazywanie jest zwykle dobrowolne, a przetwarzanie uzależnione od zgody przekazującego te dane – wyjaśnia Robert Kamionowski, radca prawny, partner w Kancelarii Peter Nielsen & Partners Law Office. Według niego w niektórych przypadkach, np. poważnego zagrożenia dla życia lub zdrowia (czyli ochrony żywotnych interesów – zgodnie z art. 6 ust. 1 lit. d RODO), jest jednak możliwe przetwarzanie takich danych. Jak dodaje, do przekazania informacji rodziców może też zmusić uprawniony organ państwowy, np. sanepid. – Dlatego placówki oświatowe raczej tego się nie domagają, ale na żądanie sanepidu kierują takie prośby – mówi Robert Kamionowski.


Pozostało jeszcze 44% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • anka(2019-01-19 11:29) Zgłoś naruszenie 605

    Szkoła niczego nie może, ale za wszystko odpowiada...

    Odpowiedz
  • Obserwator 3(2019-01-19 16:31) Zgłoś naruszenie 477

    W szkole nic nie ma - stanowiska pracy z komputerem, zwykłego długopisu, mydła itd. Najlepiej, żeby to nauczyciel zorganizował i kupił sobie sam. Natomiast ciągle musi za wszystko odpowiadać - wypisywać tony papierów, z których nic nie wynika, bo hak powie, to się nie liczy.. Musi być niańką, pielęgniarką, ochroniarzem, pomocnikiem konserwatora, organizatorem wycieczek, psychiatrą i psychologiem, detektywem i negocjatorem, workiem treningowym dla wszystkowiedzących i wścibskich rodziców...

    Odpowiedz
  • korina(2019-01-19 19:05) Zgłoś naruszenie 343

    Ok, niech rodzice nie mówią szkole o chorobach uczniów, ale co będzie, jeśli nauczyciel weźmie dzieci na wycieczkę w góry i nie będzie wiedział, że któreś dziecko jest chore na serce, lub cukrzycę, lub jeśli dziecko zasłabnie na lekcji w f -u? Kto będzie za to odpowiadał?

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Służba zdrowia OSTRZEGA !(2019-01-21 15:37) Zgłoś naruszenie 339

    Szczepionki to CELOWE ZATRUWANIE I NISZCZENIE ZDROWIA !!! A szkoła to kolejna jedniostka Gestapo do tepienie ŚWIADOMYCH LUDZI !, którzy zorientowali sie, że szczepionkami GENERUJE SIE CHOROBY PRZEWLEKŁE !!! Oto w jkaki sposób koncerny chemiczne tworzą sobie stały odbiór leków !

    Odpowiedz
  • Lilith(2019-01-19 16:47) Zgłoś naruszenie 215

    Skoro szkoła nie może pytć, to kto może? To bardzo istotne. Może ministra Zalewska odpowie.

    Odpowiedz
  • komu slyzy prezes znp? kolesiom i wladzy(2019-01-19 08:49) Zgłoś naruszenie 1413

    prezes ZNP od kilkudziesieciu lat zarabia 6 krotnosc pensji stazysty. Zawod nauczyciela w tym czasie zostal doprowadzony do ruiny finansowej. Polska oswiata przezywa dramat jak za czasow zaborow.

    Odpowiedz
  • Iks(2019-01-21 19:01) Zgłoś naruszenie 71

    Szanowni komentujący, nieszczepione dzieci to mały pikuś w porównaniu do zakażenia np HIV..i nikt nie chce zbierać takich danych o uczniach...

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-01-25 00:37) Zgłoś naruszenie 11

    I tu jest problem - zgodnie z RODO sanepid NIE JEST UPRAWNIONY.

    Odpowiedz
  • Warszawiak(2019-03-26 21:55) Zgłoś naruszenie 00

    a na jakiej podstawie sanepid może, skoro Sejm nie uzupełnił ustawy o sanepidzie o przetwarzanie danych chronionych tajemnicą lekarską?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane