Niepokojące jest wykluczenie towarzystw i organizacji naukowych z katalogu podmiotów uprawnionych do zgłaszania do nagród – wskazują Obywatele Nauki w opinii do projektu rozporządzenia określającego zasady ich przyznawania.
W projekcie zostały wskazane rodzaje znaczących osiągnięć, za które może zostać przyznana nagroda. Chodzi o sukcesy naukowe, dydaktyczne, związane z działalnością wdrożeniową lub organizacyjną, a także za całokształt dorobku naukowego.
Nagroda będzie mogła być przyznana z inicjatywy własnej ministra albo na wniosek: rektora, prezesa Polskiej Akademii Nauk (PAN), dyrektora instytutu naukowego PAN, dyrektora instytutu badawczego, prezydenta federacji podmiotów systemu szkolnictwa wyższego i nauki, dyrektora międzynarodowego instytutu naukowego, prezesa Polskiej Akademii Umiejętności lub osoby kierującej innym podmiotem, który prowadzi głównie działalność naukową.
Reklama
Maksymalna wysokość nagrody w przypadku nagrody za osiągnięcia naukowe, dydaktyczne, związane z działalnością wdrożeniową oraz za całokształt dorobku nie będzie mogła przekroczyć piętnastokrotności minimalnego miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora w uczelni publicznej (6410 zł). W przypadku nagrody za działalność organizacyjną – dziesięciokrotności tej kwoty.
Do projektu wiele zastrzeżeń zgłosiło środowisko naukowe. Obywatele Nauki (ON) zwracają uwagę, że brakuje w nim jakiegokolwiek mechanizmu oceny wniosków o nagrodę. Istniejące do tej pory w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego zespół do spraw nagród (w którego skład wchodzą co najmniej dwie osoby reprezentujące każdą z dziedzin nauki i sztuki) i zespół do spraw nagród ministra dla nauczycieli akademickich nie zostały uwzględnione w proponowanej regulacji. Zdaniem Obywateli Nauki w sytuacji, kiedy nadesłane mogą zostać osiągnięcia z różnych dziedzin, brak takiego formalnego ciała jest rażącym obniżeniem standardów prawnych.

Reklama
Naukowcy zwracają także uwagę, że brak umocowania prawnego takiego ciała opiniującego stwarza wątpliwości w kontekście RODO. Nie ma bowiem możliwości powierzenia w ciemno wniosków zawierających dane osobowe nieokreślonym osobom. Z kolei niejasne kryteria oceny i obrotu nadesłanymi wnioskami zawierającymi dane osobowe mogą spowodować zagrożenie procesami o naruszenie przepisów RODO – alarmują Obywatele Nauki.
Naukowcy mają też wątpliwości dotyczące katalogu osiągnięć organizacyjnych, za które przysługuje nagroda. Wyróżniono w nim bowiem efektywne zarządzanie instytucją naukową, w szczególności osiągnięcie poprawy jej gospodarki finansowej. Zdaniem ON zapewnienie dodatniego wyniku finansowego należy traktować jako realizację zadań powierzonych przez ministra. – Umieszczenie tego wśród znaczących osiągnięć będących podstawą przyznania nagrody oceniamy co najmniej jako nieporozumienie – wskazują Obywatele Nauki.
Ich wątpliwości budzi też zapis, zgodnie z którym nagrody mogą być przyznawane z inicjatywy własnej ministra. Zachodzi tu bowiem sytuacja, w której w połączeniu z brakiem jasno zdefiniowanego zespołu oceniającego wnioski szef resortu będzie mógł na dobrą sprawę samodzielnie zdecydować o przyznaniu pieniędzy.
Jako niewłaściwe ON ocenia również to, że rektor dużego uniwersytetu zatrudniającego naukowców wielu specjalności będzie miał prawo zgłosić tylko jednego kandydata do nagrody w każdym rodzaju osiągnięć, tak samo jak dyrektor instytutu międzynarodowego, którego działania ograniczają się do kilku dyscyplin. Dlatego też ON postuluje, wprowadzenie innych warunków dla rektorów uczelni, dostosowanych do specyfiki kierowanych przez nich szkół wyższych.
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach