Nauczycieli jest dużo, ale nie takich jak trzeba

autor: Artur Radwan10.05.2018, 07:18; Aktualizacja: 10.05.2018, 07:47
Największe ruchy kadrowe, niekorzystne dla nauczycieli, są w miejscowościach, w których w miejsce wygaszanego gimnazjum pojawia się kolejna szkoła podstawowa i w związku z tym trzeba ograniczyć liczbę oddziałów w starej placówce.

Największe ruchy kadrowe, niekorzystne dla nauczycieli, są w miejscowościach, w których w miejsce wygaszanego gimnazjum pojawia się kolejna szkoła podstawowa i w związku z tym trzeba ograniczyć liczbę oddziałów w starej placówce.źródło: ShutterStock

Samorządy i dyrektorzy szkół robią wszystko, aby w roku wyborczym nie było zwolnień. A w wielu gminach wręcz brakuje rąk do pracy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (25)

  • kolo(2018-05-10 12:45) Zgłoś naruszenie 637

    Szukajcie sobie SAMI idiotów do pracy za 2400zł brutto jako stażysta przez 2 lata i 2500zł brutto jako kontraktowy przez kolejne 3 lata.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • zet(2018-05-10 15:45) Zgłoś naruszenie 556

    Nauczyciele nie chcą już pracować w szkołach i odchodzą z zawodu ponieważ nikt nie chce zarabiać mniej niż płaca minimalna lub w Lidlu. Nie po to nauczyciele kończyli studia ,żeby ich traktowano jak nędzarzy. Uciekają ze szkół.Już w tej chwili są problemy ze znalezieniem nauczycieli. Niedługo będą uczyć polskie dzieci polskiego Ukraińcy. Może przyjdą tacy po liceach. Im to będzie się opłacało. Dzisiaj jest art. chociażby o braku nauczycieli na Targówku w Warszawie.MEN będzie miało większy problem ze znalezieniem nauczycieli niż sobie to wyobraża, nie mówiąc o poziomie nauczania. Skoro nie ma pieniędzy na godne pensje dla nauczycieli niech do pracy w szkołach idą pracownicy z MEN.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Pedagog(2018-05-12 23:07) Zgłoś naruszenie 371

    Nauczyciel pracuje dziś za sąd, policję, Ośrodek Pomocy Społecznej i rodzica. ZAROBKI ma takie jak sprzątaczka, której niczego nie ujmuję. Blizej mi do emerytury niz dalej, ale chętnie zmieniłabym zawód

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • xyz(2018-05-11 13:30) Zgłoś naruszenie 271

    U mnie w szkole w dużym mieście na Śląsku po 10 latach pracy zero dodatku motywacyjnego oraz brak świadczeń socjalnych. Nawet małe dzieci w wieku szkolnym nie otrzymują paczek na Mikołaja.Goły etat plus wysługa lat. tak wygląda płaca nauczyciela.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nina(2018-05-12 12:49) Zgłoś naruszenie 262

    Dodatek motywacyjny 60 zł brutto to poważny zastrzyk gotówki, nauczyciel dla takiej KASY będzie pracował podwójnie.

    Odpowiedz
  • db(2018-05-13 15:53) Zgłoś naruszenie 90

    Jest jeszcze jeden aspekt "migracji" nauczycieli między szkołami lub niskich zarobków skutkujących dorabianiem w innych szkołach. W tym wszystkim cierpią dzieci bo plany lekcji są układane... POD NAUCZYCIELI. Siódma klasa i matematyka dwa razy w tygodniu po dwie godziny pod rząd w tym na ostatnich dwóch godzinach w piątek. Ciekawe w ilu szkołąch taka sytuacja ma miejsce - to nie tylko dwuzmianowość jest przekleństem obecnych roczników siedmioklasistów i gimnazjalistów.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Dobrze zarabiający Nauczyciel.(2018-05-10 17:16) Zgłoś naruszenie 92

    Sytuacja z brakiem Nauczycieli może mieć miejsce w dużych aglomeracjach.Tak kiedyś sprytnie pomyślano ,że Nauczyciel spełnia rolę pracownika samorządowego i państwowego.Samorząd będzie zmuszony do zwiększenia dodatku motywacyjnego i problemu z wakatem nie będzie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • xxx(2018-05-14 09:49) Zgłoś naruszenie 80

    nauczyciel to taka istota, która potrafi się uczyć i przekwalifikować do nauczania innego przedmiotu. Coś czego większość ludzi jednak by nie potrafiła zrobić. Tylko trzeba dać mu na to chwilę czasu. Wszelkie zmiany można zaplanować z wyprzedzeniem, określić jakie będzie zapotrzebowanie za 6 lat i rozpocząć odpowiednie kształcenie nauczycieli w większej ilości lub je ograniczyć i dać więcej godzin obecnym nauczycielom aby za chwilę nie trzeba było zwalniać dopiero co przyjętych do pracy. Kilka lat wcześniej wiadomo ilu uczniów znajdzie się w szkole i to planowanie trzeba zaczynać już w tym momencie. Wiadomo ilu jest nauczycieli, wiadomo kiedy odejdą na emeryturę. Część pewnie zostanie i będzie pracować dłużej, część odejdzie z pracy, niektórzy z tego świata, ale mniej więcej można to zaplanować. A nie budzić się co jakiś czas z ręką w nocniku, że nauczycieli jest za dużo lub za mało. U nas tego planowania nie ma ani za tych rządów ani za poprzednich. Są akcje, robimy, już, natychmiast, bez konsultacji, bez zastanowienia. I nagle się dziwicie, że młodzi nie chcą iść do pracy a starzy mają inne kwalifikacje jak im przedmioty polikwidowaliście.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Maria(2018-05-23 23:19) Zgłoś naruszenie 527

    NAUCZYCIELE TO KASTA , KTÓRA NIE WIE CO TO JEST PRACA. KAŻDA FIRMA WAS PRZYJMIE , WIĘC DLACZEGO TAK KURCZOWO SIĘ TRZYMACIE SZKÓŁ.Pracowałam 30 lat w przedsiębiorstwie. Zarabiałam nieżle do czasu , gdy zakład dobrze prosperował ale rzadko zdarzał się dzień 8 godzinny , często to 10 godzin. Nikt do tego nie zmuszał ale ilosć pracy którą trzeba było zrobić bez zapłaty za nadgodziny bo taką cenę trzeba płacić aby zakład istniał dalej.. Gdy zaczęły się problemy to zarobki zeszły na połowę , aż upadł i czekanie na emeryturę na bezrobociu.CZY CHCECIE NAUCZYCIELE TAKIEJ PRACY ?SZKOŁA ŻADNA NIE UPADNIE A ZAKŁAD KAŻDY MOŻE UPAŚC.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Wojtek(2018-12-23 21:42) Zgłoś naruszenie 00

    Bycie nauczycielem może być znośne, jeśli pracuje się jako wolny strzelec korzystając z platform zrzeszających nauczycieli - np angielski prywatnie

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane