Od stycznia 2026 r. nauczyciele mają prawo do nowych przywilejów finansowych. Chodzi o wyższe odprawy emerytalne, nagrody jubileuszowe i dodatkowe bonusy po 45 latach pracy. Otrzymali również 3-proc. wzrost wynagrodzenia. W poprzednim roku było to 5 proc., a w 2024 r., w zależności od stopnia awansu, nawet 33 proc.

Dodatkowa jubileuszowa

Od 1 września 2025 r. weszła w życie część przepisów dużej zmiany pragmatyki zawodowej uczących w placówkach samorządowych. Zgodnie z ustawą z 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy – Karta nauczyciela (Dz.U. poz. 1160) oraz niektórych innych ustaw w art. 47 pragmatyki zawodowej ujednolicono wysokość i liczbę nagród jubileuszowych przysługujących osobom uczącym w samorządowych szkołach i przedszkolach z tymi, które mają pracownicy samorządowi.

W efekcie po 40 latach pracy nauczyciele otrzymują teraz wyższą nagrodę jubileuszową, a ci z jeszcze dłuższym stażem zyskali dodatkowo nagrodę po 45 latach pracy, co ma skłaniać do dłuższego pozostania w zawodzie. Według nowych przepisów nagroda jubileuszowa za 40 lat pracy stanowi 300 proc. wynagrodzenia miesięcznego (wcześniej było to 250 proc.), a po 45 latach 400 proc.

Resort nie zgodził się, aby te przywileje od 1 stycznia 2026 r. przysługiwały wszystkim nauczycielom z wyższym stażem. Dostaną je tylko ci, którzy dopiero w tym roku zyskają prawo do nagrody jubileuszowej po 40 i 45 latach pracy. Według szacunków z dodatkowej nagrody po 45 latach pracy nie skorzysta ok. 6 tys. nauczycieli. Na takim ograniczeniu budżet państwa zyska jedynie 165 mln zł.

– Chcieliśmy, aby to uprawnienie objęło wszystkich nauczycieli, którzy wciąż pracują i mają staż pracy przekraczający 45 lat. Nie są to żadne oszczędności dla rządu, a takie rozwiązanie dzieli nauczycieli na tych lepszych i gorszych. Ci drudzy to osoby, które wciąż pracują, i to często za namową dyrektorów, bo ich kwalifikacje, np. do nauki zawodu, są bardzo deficytowe – mówi Sławomir Wittkowicz, członek prezydium Forum Związków Zawodowych, przewodniczący WZZ „Forum-Oświata”.

Jak dodaje, organizacje związkowe będą podejmować działania, aby poszkodowani nauczyciele zostali objęci korzystnymi regulacjami. Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich mówi, że nie ma nic przeciwko temu, aby wszyscy uprawnieni nauczyciele otrzymali więcej pieniędzy w ramach korzystniejszych nagród jubileuszowych, ale nie powinno się to odbywać kosztem samorządowych budżetów.

– Już przy tym mniej korzystnym dla nauczycieli rozwiązaniu lokalni włodarze będą musieli szukać we własnych budżetach pieniędzy na pokrycie tych zobowiązań – zaznacza.

Z uwagi na to, że przepisy w tym zakresie objęły nauczycieli, którzy nabyli prawo do korzystniejszej wersji nagrody jubileuszowej po 31 grudnia 2025 r., co do zasady pierwsze wyższe świadczenia będą wypłacane od 1 września 2026 r. A to dlatego, że nauczyciele najczęściej byli zatrudniani z początkiem roku szkolnego, a nie kalendarzowego.

Lawina odprawowa dla nauczycieli

Ciekawy rok zapowiada się też, jeśli chodzi o odprawy emerytalno-rentowe. Część nauczycieli wstrzymała się z odejściem na emeryturę, bo do końca zeszłego roku mogli liczyć tylko na trzymiesięczną odprawę, a od 1 stycznia to świadczenie wzrośnie dwukrotnie. W efekcie odprawa jest równa dwumiesięcznemu wynagrodzeniu po 10 latach pracy, trzymiesięcznemu po 15 latach, a sześciomiesięcznemu po 20.

– Cieszę się, że odprawy emerytalne wzrosły. Obawiam się jednak, że wielu nauczycieli czekało z przejściem na emeryturę na wejście w życie tych korzystnych rozwiązań. W czasie wakacji możemy mieć jeszcze większe problemy niż dotychczas ze znalezieniem odpowiedniej liczby nauczycieli przez tę kumulację odejść – ostrzega Danuta Kozakiewicz, szefowa Szkoły Podstawowej nr 103 w Warszawie.

– Już obecnie zatrudniam na ułamek etatu doświadczonych emerytowanych nauczycieli. Mam nadzieję, że część z tych, którzy w tym roku odejdą, za moją namową również ponownie się zatrudni – mówi.

W tym roku nauczyciele będą mieć również korzystnie naliczane godziny ponadwymiarowe w sytuacji, kiedy uczniów nie ma na lekcji, np. z uwagi na wycieczkę szkolną. Do 6 lutego 2026 r. dyrektorzy szkół muszą wyrównać niezapłacone kwoty za godziny ponadwymiarowe, które mieli od września do końca grudnia 2025 r. Szefowie placówek oświatowych przyznają, że po tej zmianie przepisów z początkiem wiosny część nauczycieli znów wróci do organizowania wspólnie z rodzicami szkolnych wycieczek.

Automatyczne podwyżki dla nauczycieli w 2027 r.

Barbara Nowacka, minister edukacji, zapowiada, że reforma systemu płac nauczycieli wejdzie w życie w 2027 r. Projekt dotyczy powiązania nauczycielskich wynagrodzeń z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Został wniesiony do Sejmu w listopadzie 2021 r., a w nowej X kadencji Sejmu skierowany przez marszałka Szymona Hołownię do I czytania. Następnie trafił do Sejmowej Komisji Edukacji i Nauki, która zdecydowała o przekazaniu go do prac w podkomisji.

Przepisy opracowywane w podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy – Karta nauczyciela (druk nr 28) zostaną nieco zmienione i dostosowane do nowego nazewnictwa stopni awansu zawodowego. Ich uchwalenie jest zaplanowane na okres tuż przed wyborami parlamentarnymi na jesieni 2027 r. Na razie jednak nawet w samym obozie rządzącym są wątpliwości co do wprowadzenia takich rozwiązań.

– Ten nasz projekt zaktualizowany o zmiany, m.in. dotyczące nowego systemu awansu zawodowego, powinien być już dawno uchwalony. Żadne ugrupowanie nie sprzeciwiało się dalszym pracom nad tym dokumentem – wskazuje Krzysztof Baszczyński ze Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Wtóruje mu Sławomir Wittkowicz, który pracę nad tym projektem określa jako grę pozorów.

Adam Krzemiński z klubu PO i przewodniczący podkomisji przypomina, że w ostatnich 16 latach aż siedem razy dynamika wzrostu płac nauczycieli była wyższa niż wzrost w gospodarce narodowej, z którą związki chcą powiązać podwyżki dla osób uczących w samorządowych szkołach i przedszkolach.

Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, proponuje większe zmiany, które polegałyby na całkowitym odejściu od posługiwania się wysokością średnich płac nauczycieli, bo taki system z uwagi na różne składniki pensji tylko irytuje. W zamian jego związek zaproponował, aby minimalne wynagrodzenia na pierwszym stopniu awansu były w wysokości 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, w przypadku nauczycieli mianowanych 125 proc., a dyplomowanych – 150 proc. ©℗

O rozliczeniu godzin ponadwymiarowych nauczycieli i wypłacie wyrównań do 6 lutego czytaj w tygodniku dla prenumeratorów, Samorząd i Administracja C8
Minimalne i średnie wynagrodzenie nauczycieli w 2026 r.
ikona lupy />
Minimalne i średnie wynagrodzenie nauczycieli w 2026 r. / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe