Niska zdawalność na egzaminie notarialnym. "Kandydaci nie potrafią czytać ze zrozumieniem"

autor: Maciej Suchorabski14.10.2015, 07:00; Aktualizacja: 14.10.2015, 13:10
umowa prawo prawnik

Tegoroczną nowością był również zmieniony system oceniania każdej egzaminuźródło: ShutterStock

Jedynie 28 proc. przystępujących do egzaminu notarialnego otrzymało ocenę pozytywną. Choć egzamin był łatwiejszy niż w latach poprzednich, zdający mieli problem z właściwą interpretacją przepisów – wyjaśnia Tamara Żurakowska, członek Rady Notarialnej.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (32)

  • mikuś(2015-10-18 13:11) Zgłoś naruszenie 00

    Na adwokackiej i radcowskiej jest taka zdawalność bo ludzie wykonujący te zawody potrzebują siły roboczej i zatrudniają aplikantów. A jak wiadomo, codzienna praktyka jest najlepszą nauką. Poza tym egzaminy adwokackie i radcowskie są łatwiejsze. Ktoś kto odbywa aplikację pozaetatową i nie ma ogromnej motywacji nigdy nie nauczy się zawodu. Pan Gowin wymyślił deregulację, rozdrobnił rynek, więc kto ma zatrudnić tych aplikantów i ich nauczyć zawodu skoro kancelarii jest tak dużo że mają po 2-3 klientów tygodniowo - tu aplikant nie jest potrzebny.

    Odpowiedz
  • Zarato(2015-10-18 20:11) Zgłoś naruszenie 30

    W mojej okolicy bylam u 12 notariuszy zapytać o etat żaden z nich nie miał aplikanta i każdy miał tę samą śpiewkę że ma za mało miejsca aby przyjąć aplikanta .Wiem jakie zarobki mają notariusze a wiem jakie adwokaci czy radcy sorry ale tu niema czego porównywać.Notariusze są łapczywi na kasę i tyle w temacie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • łukasz(2015-10-19 13:24) Zgłoś naruszenie 10

    Jest to przykre, że niektórym się rozdwoiła jaźń i sami ze sobą dyskutują prezentując odmienne opinie na ten sam temat lub szukając dla samego siebie poparcia. Niestety Julia, Anna, Zarato, aro84 i Jan to ta sama osoba co widać z IP. problemem tegorocznego egzaminu jest to, że sam zespół do przygotowania pytań nie znał prawidłowej odpowiedzi gdyż ta do pierwszego aktu zawarta była tylko w jednym komentarzu do KPC i była zasadniczo odmienna od tej zawartej w wykazie odpowiedzi. Gdyby jednak przestrzegać kryterium ważności czynności zdaliby tylko zdający, który do aktu postawili jedynie KURATORA; tak J. Gajda w KRO red. Pietrzykowski 2014 wyd - komentarz do art 157 KRO opiekun odzyskuje prawo wykonywania swych funkcji nie z chwilą ustania przemijającej przeszkody, lecz dopiero z chwilą uchylenia kurateli, kompetencje bowiem jednego z tych przedstawicieli wyłączają kompetencje drugiego (art. 180).

    Odpowiedz
  • notar(2015-10-20 09:55) Zgłoś naruszenie 50

    Egzaminy 2012,2014,2015 to po prostu skandal za który pośrednio odpowiada MS ...i te ciągłe tłumaczenia samorządu notarialnego najpierw winny był nabór w 2009 zbyt duży, w 2014 winą było nie odbywanie aplikacji na etacie przez aplikantów a teraz to brak umiejętności czytania...:) a w pierwszym akcie to komisja nie znała prawidłowego rozwiązania (trzeba było aneks tworzyć...! wstyd i skandal!) a w drugim akcie to niech pani notariusz nie twierdzi że statut Sp K.A to taki codziennie pojawiający się akt not. w kancelariach...Po prosty skandal...! Ziobro wróć i pogoń to towarzystwo wzajemnej adoracji...

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • abra kadabra(2015-10-23 17:14) Zgłoś naruszenie 30

    Żurakowską znam z zajęć niestety ale się ona myli co do przyczyn tak słabych wyników a raczej nie chce się przyznać dlaczego wyniki są takie a nie inne.
    Deregulacja notariatu to farsa niech wróci Ziobro i zrobi porządek z tą korporacją, jakoś w adwokaci i radcowie mają zdawalność powyżej 70%.
    Ten egzamin kolejny rok to farsa na uwalenie jak największej liczby osób.

    Odpowiedz
  • T1000(2015-10-26 10:25) Zgłoś naruszenie 20

    W tej korporacji mimo zderegulowania doskonale konserwuje się nepotyzm i kolesiostwo. Tak jak dawniej znakomicie funkcjonują piramidalne kancelarie, które są na pasku deweloperów, spółdzielni i armii pośredników. Inni nie mogą się utrzymać, bo nie są w stanie przełamać tych układów i układzików. W cywilizowanym notariacie nie ma miejsca na takie patologie. Dopóki notariat będzie prowadził szkolenia, a przede wszystkim dopóki nie będzie limitu czynności na kancelarię, nadal będzie kwitła grupa tkwiąca w tym układzie. To nie ma nic wspólnego z wolnym rynkiem, bo to pojęcie ma się nijak do sensu notariatu.

    Odpowiedz
  • Aplikant umiejący czytać ze zrozumieniem(2016-08-10 19:00) Zgłoś naruszenie 20

    Proszę nie robić z ludzi idiotów. Każdy notariusz codziennie robi statut spółki komandytowo-akcyjnej.Dobre. Sam profesor Kidyba zjechał Komisję, za to że dała temat, który w zasadzie teraz nie funkcjonuje w obrocie. Pani Żurakowska żyje chyba w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. A do tego ten motyw z wytycznymi do 1 dnia. Śmiech na sali i kpina.

    Odpowiedz
  • Bożena(2017-05-09 12:05) Zgłoś naruszenie 01

    Nic dziwnego, coraz więcej notariuszy to jakiś żart, byłam u pięciu zanim trafiłam w końcu do kancelarii pani Cejrowskiej i zajęłam się swoją sprawą. Oczywiście planowo miałam sprzedać mieszkanie i wyjechać przed wakacjami, a przez poprzednich notariuszy wszystko się przesunęło. Dobrze, że chociaż są jeszcze tacy, jak Cejrowska, którzy wiedzą dużo i wytłumaczą, pokażą, objaśnią co do czego, jakie dokumenty. A nie błądzić po omacku i się dowiadywać z internetu. Sprawdzajcie swoich notariuszy, a jeśli mieszkacie w Tczewie lub niedaleko to do kancelarii Cejrowskiej bez zastanowienia

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane