Kto może przystąpić do egzaminu radcowskiego bez odbycia aplikacji?

autor: Maciej Suchorabski29.01.2015, 07:00; Aktualizacja: 30.01.2015, 14:11
Egzamin radcowski 2015

Egzamin radcowski 2015źródło: ShutterStock

Prawnicze egzaminy zawodowe w 2015 roku odbywać będą się w dniach od 11 do 13 marca. Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, mogą do nich przystąpić nie tylko aplikanci radcowscy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Mat(2015-01-31 09:55) Zgłoś naruszenie 21

    Prawnicy, nie należący do korporacji, którzy wykonują zawód prawinika od wielu lat, powinni mieć możliwość wykonywania tego zawodu również poza relacjami pracodawca-pracownik.
    Jest zupełnie niewytłumaczalne dlaczego prawnik firmowy lub obsługujący urząd - nie może być pełnomocnikiem sądowym poza relacjami pracowniczymi.
    Nie ma racjonalnego wyjaśnienia (a prawo podobno jest oparte na rozumowaniu racjonalnym), na to, że pracodawca może wysłać do sądu jako pełnomocnika, nawet zatrudnioną przez siebie portierkę, ale w ramach stosunku cywilnoprawnego (umowa zlecenie) taki pracodawca nie może wysłać prawnika, nawet z doświadczeniem.
    System reglamentacji usług prawnych, zrobiony w interesie korporacyjnych lobbystów, jest zbiorem absurdów, mających na celu zapewnienie maksymalnego dochodu jednej grupie społecznej - członkom prywatnej korporacji zawodowej.

    Odpowiedz
  • Wolfram(2015-01-29 11:48) Zgłoś naruszenie 22

    Kończąc studia o konkretnej specjalności tj. prawo dalej nie można wykonywać zawodu prawnika. Właściwie to nie jest się prawnikiem tylko osobą, która ukończyła studia na kierunku prawo. Zrozumiałe jest, że mało kto zaraz po studiach ma odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Ale można je nabyć nie tylko pracując jako asystent sędziego czy na stanowisku chłopca na posyłki adwokata lub radcy prawnego. Osoby, które są w stanie wykazać np. kilkuletnie doświadczenie powinny mieć możliwość przystąpienia do egzaminu bez aplikacji. Mam też wątpliwości, czy sama aplikacja legislacyjna i opracowywanie aktów prawnych świadczy o odpowiednich kompetencjach. Stanowienie przepisów to jedno a ich stosowanie to drugie.

    Odpowiedz
  • ordi(2015-05-11 18:30) Zgłoś naruszenie 11

    Statystyczny absolwent prawa jest już od 4 lat adwokatem/radcą gdy polski dopiero idzie na egzamin zawodowy.
    Czas znieśc niewolnictwo.

    Poza tym czas uzyskania tytulu nie jest jednoznaczny z czasem uzyskania prawa wykonywania zawodu.Sa 2 listy adwokatow:tych ktorzy uzyskali tytul i tych ,ktorzy maja jeszcze prawo wykonywania zawodu.W Polsce to jedna lista i powstaje pytanie czy ktos kto uzyskal tytul,a nie wykonuje jest adwokatem czy nie jest?!!

    Odpowiedz
  • H,D,obłuda i kamieni kupa(2015-01-30 05:24) Zgłoś naruszenie 11

    Cały korporacyjny system usług prawnych jest całkowitym zaprzeczeniem wolności osobistej i gospodarczej. Zupełnie jak za PRL-u.
    Klient nie może swobodnie decydować, kogo wybrać na pełnomocnika procesowego. Raptem państwo, które ma gdzieś czy obywatel ma na wykupienie leków albo czy ma się za co utrzymać, niezwykle troszczy się, żeby pełnomocnik był tylko z korporacji. Jak pełnomocnik przegra ze swojej winy - państwo też ma to już gdzieś.

    Ten kraj wymaga kompletnych zmian. Usługa prawna nie powinna być w żaden sposób krępowana. To jest moja sprawa, czy moim pełnomocnikiem będzie wybitny krasomówca czy jąkała. Jeśli mam taką fantazję może być i niemowa. Rzekoma troska państwa o obywateli (o kogo się to państwo wyłącznie troszczy to wiemy) to przejaw skrajnej i obrzydliwej obłudy.

    Odpowiedz
  • wp(2015-03-25 09:34) Zgłoś naruszenie 10

    Niech w koncu złamia monopol OIRP-ów.
    Nie mzoe byc tak ze ten co skonczyl aplikacje na zawsze przywiazany jest do zdawania egzaminu w tej izbie

    Odpowiedz
  • powinien być wpis na listę, bez egzaminu(2015-01-29 09:35) Zgłoś naruszenie 04

    "osoby, które po ukończeniu wyższych studiów prawniczych przez okres co najmniej 4 lat w okresie nie dłuższym niż 6 lat przed złożeniem wniosku o dopuszczenie do egzaminu były zatrudnione w urzędach organów władzy publicznej i wykonywały wymagające wiedzy prawniczej czynności bezpośrednio związane ze świadczeniem pomocy prawnej na rzecz tych urzędów"
    CZYLI WYKONYWALI ZAWÓD RADCY PRAWNEGO. :))
    .Proszę zauważyć, że nawet nazwa "RADCA PRAWNY" jest de facto nazwą stanowiska urzędniczego ("radca") z wyszczególnieniem jego specjalizacji ("prawny"). Osoby takie wykonują zadania radców prawnych na rzecz państwa (obsługując urzędy i klientów urzędu) i mimo wieloletniego doświadczenia, wystarczającego z punktu widzenia państwa nie wolno im świadczyć usług prywatnie. Przecież to jest czysty absurd.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane