statystyki

Dziecko bez szczepionek. Czy śmierć i cierpienie stanie się znowu elementem naszej codzienności?

autor: Andrzej Krajewski21.02.2016, 19:00
dziecko

Śmierć i cierpienie w świecie bez szczepionek były elementem codzienności.źródło: ShutterStock

Wyobraźmy sobie rok, gdy umiera w Polsce co piąte dziecko, a rodziny, które uniknęły tragedii, mogą mówić o wyjątkowym szczęściu. Tak przecież bywało w nieodległych czasach, a robimy coraz więcej, żeby wróciły.

reklama


reklama


Gdy Rosjanie stłumili powstanie styczniowe, w Petersburgu powstało kilka przewrotnych pomysłów na to, jak boleśnie ukarać Polaków. Najskuteczniejszym okazał się najprostszy w realizacji. Zaborca zniósł przepisy nakazujące przymusowe szczepienia dzieci przeciwko ospie. Oczywiście uczyniono to jedynie na terenie Królestwa Polskiego. Na efekty car nie musiał długo czekać. Ospa prawdziwa bardzo szybko powróciła na tereny, gdzie wcześniej zupełnie już nie występowała. Atakując głównie osoby mające mniej niż 14 lat, czyli pokolenie nieobjęte obowiązkowym szczepieniem. W konsekwencji jedynie w Łodzi w 1911 r. zmarło na nią 1249 dzieci.

Gdyby dziś, w ciągu miesiąca w Warszawie, we Wrocławiu czy w Gdańsku skonało w męczarniach tysiąc dzieci, byłby to niewyobrażalny szok dla całego społeczeństwa. Łatwo wyobrazić sobie stopień histerii, który z mediów rozlałby się po całym kraju. Tymczasem coraz więcej wskazuje na to, że za jakiś czas znów będzie należało się do takich zdarzeń przyzwyczaić, bo staną się boleśnie realne. Sporą zasługę w tym może mieć świeżo powstały Parlamentarny Zespół do spraw Bezpieczeństwa Programu Szczepień Ochronnych Dzieci i Dorosłych, którego twarzą medialną został poseł Piotr Marzec. Do tej pory znany szerzej jako weteran polskiego rapu Liroy, niekoniecznie poświęcający swoje utwory tematyce medycznej. Ale jak widać, na przekwalifikowanie się nigdy nie jest za późno. Do podobnego wniosku doszli trzej inni parlamentarzyści z klubu Kukiz’15: filolog Paweł Skutecki, technik informatyk Wojciech Bakun i radioelektronik Jerzy Kozłowski. Ta czwórka dzielnych ludzi zamierza zweryfikować dwieście lat osiągnięć najwybitniejszych lekarzy, biologów, epidemiologów i innych oszustów wmawiających ciemnemu ludowi, że choroby zakaźne istnieją, a nawet mogą zakończyć się zgonem. Końcowym efektem ich pracy – jak poinformowała media Justyna Socha z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „STOP NOP” – będzie: „zmiana systemu monitorowania niepożądanych odczynów poszczepiennych oraz likwidacja sankcji związanych z rezygnacją ze szczepień”. Skoro grupa jakichś polityków wyznacza sobie taki cel do osiągnięcia, to wyborca dla własnego bezpieczeństwa powinien zadać sobie trud zastanowienia się nad możliwymi efektami. Zwłaszcza że świat, w którym ludzie radzili sobie bez szczepień ochronnych, wcale nie jest tak zamierzchłą przeszłością.

Pechowy brak odporności

Spośród znanych chorób zakaźnych, pomimo że od około stu lat udaje się z nimi już skutecznie walczyć, za zupełnie wyeliminowany z ludzkiego otoczenia uznano dotąd jedynie wirus ospy prawdziwej. Inne chorobotwórcze bakterie lub wirusy nadal utrzymują swój charakter endemiczny. „Takie schorzenia nigdy nie zanikają całkowicie – zachowują żywotność dzięki stałemu występowaniu pojedynczych zachorowań czy wybuchom niewielkich epidemii” – tłumaczą Frederick Cartwright i Michael Biddiss w książce „Niewidoczny wróg. Zarazy i historia”. Po każdej epidemii liczba osób odpornych na danego mikroba w populacji gwałtownie rośnie, by potem sukcesywnie spadać. A dzieje się tak za sprawą przychodzenia na świat nowego pokolenia, które nie miało styczności z daną choroba. „W ten sposób zdeterminowany zostaje wiek osób najbardziej narażonych na zakażenia. Na przykład, jeśli większa epidemia nie wystąpiła przez ostatnie dwadzieścia lat, wtedy najbardziej narażone na zachorowania będą dzieci i nastolatki” – dodają autorzy. A co jeśli epidemia danej choroby nie wystąpiła już od dużo dłuższego czasu? Do tego jeszcze ludzka zbiorowość żyje sobie w błogim poczuciu wiecznego bezpieczeństwa. Wówczas spustoszenia poczynione przez gwałtownie rozwijającą się zarazę śmiało można porównać z końcem świata. Lub, jeśli ktoś woli bardziej optymistyczne sformułowania, z początkiem nowego. Kilka takich spektakularnych katastrof zostało dość dokładnie opisanych w historii medycyny.


Pozostało jeszcze 65% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 zł
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • jola(2016-02-21 22:22) Odpowiedz 1114

    Tylko ignorant mógł napisać taki artykuł i tylko ignorant uwierzy w te brednie. Zagrożeniem jest epidemia chorób generowanych przez szczepionki.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Wróbelek(2016-02-22 12:10) Odpowiedz 62

    Za czasów naszych pradziadów była naturalna selekcja właśnie przez to, że nie szczepili dzieci- kto wtedy o tym w ogóle myślał? My i nasi rodzice już byliśmy szczepieni i nie było takiej umieralności jak wcześniej ( z wyjątkiem wojen). Zastanawiam się dlaczego młodzi rodzice rezygnują ze szczepionek? Dlaczego chcą doprowadzić swoje dzieci często do zgonu. Nie za wszystkie szczepionki trzeba płacić. Np. szczepionki skojarzone- po co? Rodzice kupują je a potem płaczą bo są pewne działania niepożądane a ponadto nabijają kasę farmaceutom. Szczepionki refundowane nie są złe jak to wiele osób uważa- są dobre, nie ma działań niepożądanych, ale też trzeba wiedzieć kiedy zaszczepić. To, że dziecko zostanie ukłute trzy razy a nie raz to nie ma znaczenia, Ono nie będzie tego pamiętać. Może zostanę skrytykowana, ale polecam zapoznać się z dobrymi lekturami dot. szczepionek i porozmawiać z kilkoma położnymi, pielęgniarkami a poznacie prawdę. Sama mam dziecko i szczepię zgodnie z książeczką szczepień - no chyba, że są jakieś przeciwwskazania to odkładam na inny termin i mam nadzieję, że moje dziecko nie będzie w przyszłości chorować na różyczkę, ospę czy inne wredne choróbsko.

  • pracujaca biedota polska(2016-02-21 21:21) Odpowiedz 22

    jak dostaną teraz za darmo 500 zł na dziecko to będą szczepić

  • Balonik(2016-02-24 11:20) Odpowiedz 10

    Bardzo interesujący artykuł. Szczepienia są ważne! Dla niepewnych, czy ty dobra decyzja, niektóre z kampanii nie boją się kontrowersyjnych kwestii, na które odpowiadają wiedzą: http://zaszczepsiewiedza.pl/pytania-i-odpowiedzi/

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama