Rządowy lex Uber. Koniec z jazdą bez licencji

autor: Piotr Szymaniak27.07.2017, 07:45; Aktualizacja: 27.07.2017, 09:22
Uber

Idea funkcjonowania podmiotów typu Uber, mytaxi czy iTaxi oparta jest na redukcji liczby zatrudnionych w podmiocie, których zadaniem jest pośredniczenie w relacjach pomiędzy klientami i kierowcamiźródło: ShutterStock

Pośrednicy w przewozie osób będą odpowiadać za to, czy zlecane przez nich usługi świadczone są pojazdami z ważnym OC i badaniami technicznymi, a kierowcy mają wymagane licencje.

Reklama


Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Reklama

Komentarze (28)

  • Jon Snow(2017-07-27 07:50) Zgłoś naruszenie 325

    Zamiast uwolnić złotówy od formalności to wprowadza się kolejne licencje, kontrole, zezwolenia.... Komuna mentalna.

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • ała(2017-07-27 16:45) Zgłoś naruszenie 122

    Analogowe prawo ery cyfrowej. Będzie jak z tą panią, co walczyła o ustawę "Apteka dla Aptekarza". By w efekcie tej ustawy stracić swą aptekę i prawo otworzenia innej w zastępstwie. Ach ten socjalizm. Tworzy problemy nieznane innym ustrojom...

    Odpowiedz
  • Piotr(2017-07-27 22:30) Zgłoś naruszenie 119

    I dobrze ! Czas uporządkować rynek i dać narzędzia do egzekwowania prawa.

    Odpowiedz
  • taxi(2017-07-28 05:00) Zgłoś naruszenie 105

    Otwieram szampana

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Irek58(2017-07-28 11:17) Zgłoś naruszenie 10

    W ustawie o transporcie drogowym wg zapowiedzi będzie definicja pośrednika oraz obowiązek uzyskania przez niego licencji na pośrednictwo w transporcie drogowym osób. Za wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa bez licencji pośrednika na transport drogowy osób będą groziły pośrednikowi wysokie kary pieniężne (do 100 tyś zł) określone w ustawie oraz blokowanie wszelkich kanałów łączności potencjalnych klientów z tym pośrednikiem. Wśród obowiązków wymienionych w artykule, które będą nałożone ustawą na pośrednika jest m.in mowa o współpracy pośrednika wyłącznie z przewożnikami posiadającymi odpowiednie licencje w transporcie drogowym osób. Ponieważ nie ma jeszcze projektu ustawy, który będzie szczegółowo regulował tą kwestię można domniemywać, że legistrator zagwarantuje dotychczasowe zasady określające kto i na jakich warunkach może wykonywać transport drogowy osób, a więc komu (posiadaczowi jakiej licencji w zależności od rodzaju zamówionego transportu drogowego osób) pośrednik może przekazać zlecenie od klienta. Licencjonowany pośrednik, który będzie przekazywał zlecenia przewożnikom bez licencji lub nieuprawnionym do wykonywania określonego rodzaju transportu drogowego osób (np. nie posiadającym licencji taksówkowej lub przewożnikowi z licencją na przewóz osób ale dysponującemu pojazdem samochodowym konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu mniej niż 8 osób łącznie z kierowcą) narażony będzie na cofnięcie licencji, wysokie kary pieniężne czy wreszcie na blokadę kanałów łączności z potencjalnym klientem, a więc uniemożliwienie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie pośrednictwa z naruszaniem ustawy o transporcie drogowym. Wreszcie będzie bat na organizatorów tej nielegalnej czy niezgodnej z prawem działalności, która swoją obecną skalą zagraża dalszemu istnieniu legalnie prowadzonym od pokoleń przewozom taksówkowym, których na rynku też od dlugiego czasu utrzymuje się znaczna (żeby nie powiedzieć wręcz patologiczna) nadpodaż.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Tomasz M(2017-07-28 11:51) Zgłoś naruszenie 65

    A czy będą kontrole korporacji taksówkowych ile taksówkarz zrobił kursów i czy odprowadza podatki od każdego kursu? Bo z tego co wiadomo taksówkarze płcą podatki od kilku kursów miesięcznie a robią ich ponad 200 ? Taksówkarze powinni się rozliczać z każdego kursu wykonywanego w korporacji taxi .

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • sulim jest fajny(2017-07-28 11:56) Zgłoś naruszenie 20

    Ulice Modzelewskiego i Ulice Czajki można było spotkać jak podpowiadali przy egzaminach taxi a teraz się mądrzą i walczą na dwie strony razem z ??? hehe śmiać mi się chce.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Alojzy A(2017-07-28 13:31) Zgłoś naruszenie 21

    Niestety ale cała ta walka jest nie po myśli dla taksówkarzy . Taksówkarze powinni walczyć najpierw z korporacjami które mają monopol na postoje taxi . Jakby były wszystkie postoje nie zarererwowane dla korporacji to byłaby praca a tak to taksówkarz pracuje nie u siebie a korporacje wykorzystują taksówkarzy do strajków bo się boją o obroty a same mają przewozy na wypisach z licencji. Taka prawda .Uber to duża firma i obejdzie przepisy a my zostaniemy na lodzie przy większych kontrolach na nas .Powinniśmy walczyć o obniżkę kosztów,zniesienie licencji itp. ..

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • wirka7(2017-07-28 18:34) Zgłoś naruszenie 55

    Powinno być max 5000 taksówek i Warszawie i basta .Licencje powinny być i każdy rodowity taksówkarz powinien nie jeździć na nawigacji.Od tego jest egzamin .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • anchitz(2017-07-31 20:09) Zgłoś naruszenie 10

    witam wynagrodzenie kierowcy za okres oczekiwania na kartę kierowcy jakie powinno być?

    Odpowiedz
  • janusz(2017-08-06 09:31) Zgłoś naruszenie 11

    Nie interesuje mnie czy to Uber czy jakieś inne g...no - wszyscu muszą płacić podatki. Kierowca może być z Ukrainy lub Kazachstanu - nie interesuje mnie to! Ale jeśli jeździ samochodem cwaniaczka to musi mieć umowę o pracę! I cwaniaczek płaci za niego ZUS. I każdy musi wydawać paragon i na życzenie fakturę VAT. I tego powinien pilnować polski rząd.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama