Autopromocja

Rząd wywraca do góry nogami system badań technicznych pojazdów. Kierowcy dostaną po kieszeni

samochód
samochódShutterStock
24 kwietnia 2018

Najpierw sfinansujemy stworzenie państwowego konkurenta, a potem masowo poupadamy – grzmią właściciele stacji kontroli pojazdów.

Ważą się losy ponad 4 tys. stacji kontroli pojazdów i 12 tys. pracujących tam ludzi. Ale nie tylko, bo zmiany szykowane przez rząd odczują także kierowcy. Przygotowywana nowelizacja prawa o ruchu drogowym wywraca do góry nogami dotychczasowy system badań technicznych pojazdów. Rząd chce zdążyć z nią do 20 maja, by spełnić wymogi unijne.

Główna zmiana polega na tym, że nadzoru nad SKP nie będą sprawować już starostowie (co nie wychodzi im najlepiej), lecz jeden podmiot – Transportowy Dozór Techniczny (TDT). Instytucja będzie potrzebowała dodatkowego zastrzyku środków. Szykowany projekt ustawy przewiduje taką możliwość. Przede wszystkim za każde przeprowadzone badanie techniczne pojazdu diagności będą musieli odprowadzić do TDT opłatę jakościową w wysokości 3,50 zł. Tylko z tego tytułu do TDT może wpłynąć nawet 60 mln zł rocznie.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.