statystyki

Samorządowa zrzutka na Unię. W nowym roku przekażemy 19 mld zł

autor: Tomasz Żółciak12.11.2015, 07:42; Aktualizacja: 12.11.2015, 07:58
Wsparcie oferowane przez Brukselę ma swoją cenę – coroczną składkę członkowską, której wysokość, tak jak i dla pozostałych państw członkowskich, zależna jest od wielkości uchwalonego poziomu unijnych wydatków

Wsparcie oferowane przez Brukselę ma swoją cenę – coroczną składkę członkowską, której wysokość, tak jak i dla pozostałych państw członkowskich, zależna jest od wielkości uchwalonego poziomu unijnych wydatkówźródło: ShutterStock

W przyszłym roku nasza coroczna składka przekroczy 19 mld zł – najwięcej od czasu przyłączenia Polski do Wspólnoty. W resorcie finansów pojawiają się pomysły, by władze lokalne zaczęły się do niej dokładać

reklama


reklama


Polska jest jednym z największych beneficjentów unijnego wsparcia wśród państw członkowskich. W latach 2004–2006 nasz kraj otrzymał 12,8 mld euro europejskich funduszy, a w okresie 2007–2013 już 67,3 mld euro. W nowej perspektywie finansowej przewidzianej na lata 2014–2020 Polska w ramach polityki spójności otrzyma aż 82,5 mld euro. Politycy i eksperci od funduszy unijnych są zgodni – to już ostatnie tak korzystne dla nas rozdanie.

Jednak wsparcie oferowane przez Brukselę ma swoją cenę – coroczną składkę członkowską, której wysokość, tak jak i dla pozostałych państw członkowskich, zależna jest od wielkości uchwalonego poziomu unijnych wydatków. A ta jest co roku wyższa (z wyjątkiem 2014 r.). W pierwszym roku naszej obecności w strukturach unijnych, a dokładniej za osiem miesięcy 2004 r., Polska musiała wpłacić do wspólnotowego budżetu ponad 5,8 mld zł. Rok później było to już ponad 9,7 mld zł. Szacuje się, że w tym roku składka może wynieść niemal 18,3 mld zł, a w przyszłym – ponad 19,2 mld zł.

Wygląda na to, że składki coraz bardziej ciążą Ministerstwu Finansów, bo podczas ostatnich rozmów z samorządowcami na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego wiceminister Hanna Majszczyk zasugerowała, że być może samorządy powinny dokładać się do corocznych składek, biorąc pod uwagę proporcję, w jakich korzystają ze środków unijnych, a odpowiadają za dystrybucję ok. 40 proc. wszystkich środków przyznanych Polsce. Sugestia ta pojawiła się przy okazji omawiania projektu ustawy przygotowanego przez stronę samorządową, który zakłada rekompensowanie lokalnym władzom ubytków w ich dochodach w sytuacji, gdy rząd wprowadza różnego rodzaju ulgi dla obywateli, w reakcji na pomysł PiS dotyczący podniesienia kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł.


Pozostało jeszcze 81% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama