statystyki

Debata DGP: Zbyt wysoka cena bezpieczeństwa zadłużonego rolnika

autor: Jakub Pawłowski10.04.2018, 07:51; Aktualizacja: 10.04.2018, 09:55
W jakim kierunku powinny iść zmiany?

W jakim kierunku powinny iść zmiany?źródło: ShutterStock

Ochrona polskiej ziemi i zabezpieczenie interesów rolników – takie cele miały przyświecać rządzącym przy pracy nad dwoma aktami prawnymi: tzw. ustawą o ziemi rolnej, która wprowadza obostrzenia, kto i ile może jej kupić, a także rozporządzeniem ministra sprawiedliwości określającym przedmioty należące do rolników i niepodlegające egzekucji. Dziś coraz częściej mówi się, że regulacje te zabetonowały rynek nieruchomości rolnych i uderzyły w cały agrobiznes. Włącznie z finansującym go sektorem bankowym. Eksperci dyskutowali na ten temat w DGP.

W założeniu chodziło o to, by nie powtórzyła się sytuacja, jaka stała się udziałem zadłużonego rolnika z Mławy, któremu komornik zabrał ciągnik będący głównym źródłem jego dochodu. Okazuje się, że nowe przepisy zadziałały jak miecz obosieczny, który ogranicza patologie, ale również odcina rolników od finansowania bankowego, bo skrócenie listy przedmiotów do zajęcia ograniczyło możliwość przedstawienia twardego zabezpieczenia kredytowego w banku. Jak ocenić te regulacje? Na ile są one potrzebne? A może próbując reformować system, wylano dziecko z kąpielą?

BARTOSZ URBANIAK: Egzekucja majątku to ostateczność, która może dotyczy tylko 1–2 proc. rolników mających problemy z obsługą zadłużenia. A gdy weźmiemy pod uwagę, że po wsparcie banku statystycznie sięga co drugi polski rolnik, to okaże się, że nierzetelnych kredytobiorców jest od 0,5 do 1 proc. spośród wszystkich pracujących w agrobiznesie. Czy więc warto wprowadzać regulacje, które rzutują na cały ten sektor? We wspomnianym przypadku zawinił komornik, bo źle przeprowadził egzekucję. Przewrotnie okazuje się jednak, że nie ma to już teraz żadnego znaczenia, bo z konsekwencjami wprowadzonych zmian wcale nie muszą mierzyć się komornicy, tylko właśnie rolnicy. Co gorsza, wytoczone przeciwko nim legislacyjne działo utrudnia funkcjonowanie wszystkim, nie tylko tym, którzy nie wywiązali się z terminów spłat albo uchylali się od zobowiązań.


Pozostało jeszcze 75% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane