statystyki

Służba cywilna – postępowanie kwalifikacyjne 2013

29.11.2012, 14:00; Aktualizacja: 29.11.2012, 14:05
  • Wyślij
  • Drukuj

W 2013 roku limit mianowań w służbie cywilnej jest najmniejszy w historii - 200 osób. Sprawdź jak przygotować się do postępowania kwalifikacyjnego w przyszłym roku.



Przyszłoroczny limit mianowań

Zgodnie z art. 48 ustawy o służbie cywilnej, postępowania kwalifikacyjnego dokonuje się w ramach limitu mianowań urzędników służby cywilnej, określonego w ustawie budżetowej. W latach 2001 – 2012 ów limit kształtował się na poziomie od 400 do 3000 osób rocznie. W przyszłym roku ma on wynieść 200. To najmniej w historii służby cywilnej. 12 września posłowie Piotr Zgorzelski i Jarosław Górczyński złożyli interpelację do Prezesa Rady Ministrów w sprawie wprowadzonych limitów urzędników mianowanych w korpusie służby cywilnej. Pytają w niej o przyczynę zmniejszenia liczby mianowań i ich przyszłe nadania, a także zarzucają Radzie Ministrów deprecjonowanie polskich urzędników. Minister finansów, Jacek Rostowski, chce, by mianowania w ogóle zostały wycofane, na co nie może zgodzić się szef służby cywilnej Sławomir Brodziński, który forsował limit urzędników mianowanych na poziomie 600. 

Wykładowca Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, matematyk i stypendysta MNiSW – Jacek Tomaszewski, twierdzi, że taki stan rzeczy jest szkodliwy dla służby publicznej i całego państwa. Decyzja Rady Ministrów o zmniejszeniu liczby mianowań jest szczególnie rozczarowująca z perspektywy wcześniejszych zapowiedzi dotyczących ilości nowych urzędniczych awansów, jak również braku dyskusji przy podjęciu decyzji w ten sprawie. Głównym argumentem, przemawiającym za radykalnymi cięciami budżetowymi są koszty utrzymania. Jak podaje Szef Służby Cywilnej, oszczędności w wydatkach na nowo mianowanych urzędników Anno Domini 2013 wyniosą 421,6 tys. złotych, w związku z przyjęciem limitu mianowań na poziomie 200. 

Pracownicy służby cywilnej mają żal do Rady Ministrów, głównie z powodu łatania dziury budżetowej ich kosztem. Faktem jest, że trudna sytuacja gospodarcza państwa nie powstrzymuje rządu przed rozrostem administracji publicznej. Sfera budżetowa narzeka na niskie płace. Mimo to, wydatki na administrację, przy tak dużej ilości miejsc pracy, są znaczne. Nieustannie przybywa instytucji państwowych (otwarty w tym roku, najnowocześniejszy w Polsce budynek Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w Wałbrzychu zapewnia blisko 1300 miejsc pracy). Innym problemem są wysokie koszta, które generuje kadra zarządzająca. W lutym bieżącego roku, minister sportu Joanna Mucha, przyznała dwuczęściowy bonus prezesowi Narodowego Centrum Sportu Rafałowi Kaplerowi, w wysokości blisko 570 tys. złotych. Służba cywilna zarzuca obecnemu rządowi fakt, że wydaje się publiczne pieniądze nie tylko na gigantyczne odprawy pracownicze, lecz także na rozrywkę (przykład Stadionu Narodowego), która nie powinna być przedkładana przed instytucje usprawniające funkcjonowanie państwa za sprawą wykwalifikowanych urzędników.

Przygotowanie do egzaminu

Zmniejszenie limitu mianowań na rok 2013 może przełożyć się również na liczbę osób biorących udział w posterowaniu kwalifikacyjnym. W ubiegłych latach zdania na temat samego egzaminu były podzielone. Prócz wiedzy z zakresu prawa, finansów, administracji publicznej, polityki zagranicznej, organizacji międzynarodowych, a także znajomości podstawowych zagadnień społeczno-ekonomicznych, osoby biorące udział w postępowaniu kwalifikacyjnym w służbie cywilnej muszą wykształcić w sobie określone sprawności umysłowe, takie jak logiczne myślenie, spostrzegawczość, matematyczne (abstrakcyjne) ujmowanie problemów. Tym ostatnim umiejętnościom trzeba poświęcić stosunkowo dużo czasu, aby wypracować sobie metody szybkiego rozwiązywania zadań. Również kwestie dotyczące zagadnień merytorycznych budzą wątpliwości. Jan Osiecki, socjolog, dziennikarz i sprawozdawca polityczny, twierdzi, że na rynku nadal nie ma dobrych podręczników omawiających działanie Unii Europejskiej po wejściu w życie traktatu lizbońskiego.

Zdaniem innego specjalisty prowadzącego kurs przygotowujący do egzaminu w firmie Global Training Centre, kluczem do sukcesu jest solidne wykształcenie średnie, ogólna wiedza, oczytanie, bieżąca obserwacja sytuacji polityczno-społecznej w kraju, jak również zainteresowanie najważniejszymi wydarzeniami zagranicznymi związanymi z Polską. 




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Inne
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 2

  • 1: urzędas z IP: 80.249.4.* (2012-11-29 15:10)

    "Kluczem do sukcesu jest solidne wykształcenie średnie". W tym miejscu należałoby wspomnieć, że jednym z warunków, które trzeba spełnić aby móc przystąpić do egzaminu jest posiadanie wykształcenia wyższego magisterskiego lub równorzędnego. Poza tym artykuł pisany chyba na zamówienie. Ja przygotowywałem się sam, bez udziału w kursach i szkoleniach, a osiągnąłem wynik w pierwszej trzydziestce i to za pierwszym razem. Wystarczy zorientować się na czym polega postępowanie. Mi byłoby szkoda pieniędzy na kurs, który może nic nie dać. Jeśli ktoś nie potrafi przyswajać wiedzy i nie umie myśleć to i kursy mu nie pomogą. Moją opinię potwierdzi pewnie wiele osób, które przystępowały do egzaminu.

  • 2: defektyzm z IP: 31.63.162.* (2012-11-29 17:04)

    Po co się przygotowywać, skoro przy takiej liczbie przyjęć szanse są loteryjne i dość iluzoryczne, zaś za rok, dwa pewnie w ogóle zetnie się mianowanie.

    Najpierw ścina się ostatnie możliwości poprawy losu SC, a potem GP może już tylko pisać artykuły o tym, jak np. Skarbowcy odchodzą z posad i pomagają w omijaniu prawa.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie