Doglądanie spraw własnej firmy przez 365 dni w roku to rzeczywistość niemalże trzech czwartych polskich przedsiębiorców – 24% z nich w ogóle nie korzysta z urlopu, a 46% kieruje swoimi biznesami na odległość, będąc na urlopie, jak wynika z badania przeprowadzonego przez Tax Care wśród osób prowadzących działalność gospodarczą. Na „pełnowymiarowe” wakacje decyduje się jedynie co piąty polski przedsiębiorca, czasowo „zamykając” swoją działalność w trakcie urlopu. Jeszcze mniej – bo tylko 10% osób prowadzących działalność gospodarczą powierza obowiązki podczas swojej nieobecności innej osobie. Najczęściej jest to oddelegowany pracownik (6%), rzadziej menedżer zatrudniony na stałe (2%) lub… członek rodziny (2%).

Kto kieruje firmą pod nieobecność przedsiębiorcy?

Znacznie wzrosła liczba przedsiębiorców pracujących zdalnie w trakcie urlopu: w 2015 r. taką opcję deklarowało tylko 28% badanych. W ciągu 3 lat odsetek właścicieli firm  powierzających podczas urlopu jej sprawy w ręce innych zmalał trzykrotnie. W badaniu przeprowadzonym przez Grupę Idea Bank w 2015 r. aż 30 proc. przedsiębiorców deklarowało przekazanie obowiązków w trakcie urlopu (16% oddelegowanemu pracownikowi, 12% członkowi rodziny, 2% – menedżerowi).

Trend: mobilność

Brak delegacji obowiązków to nie tyle kwestia coraz mniejszego zaufania, jakim przedsiębiorcy darzą współpracowników czy bliskich, ile wzrostu znaczenia technologii, która pozwala im pozostawać czujnym 24/7 i odpowiada na ich potrzebę sprawowania pieczy nad własnym biznesem.

- Dzięki nowym rozwiązaniom „cloudowym” przedsiębiorcy mogą podróżować i wypoczywać bez obawy o to, że nie będą mogli zareagować na jakąś sytuację w swojej firmie – komentuje Adam Głos, prezes Tax Care. Dodaje, że prowadzący własny biznes przeżywają obecnie rewolucję – Utrata kontaktu z własną firmą jest dziś niewyobrażalna, „uzależniamy się” od wspierającej i wyręczającej nas technologii. Przedsiębiorcy coraz liczniej korzystają z nowoczesnych systemów księgowości i doceniają możliwości, jakie stwarzają platformy do wystawiania i przesyłania dokumentów, np. bezpłatna Chmura Faktur. Wakacje im w tym nie „przeszkadzają” – zaznacza.

Praca w wakacje to norma

Z badania Tax Care wynika, że dla większości przedsiębiorców obecne wakacje to normalny okres pracy, a grupa, dla której oznaczały one zwiększoną aktywność, wykruszyła się. W 2015 r. 28% ankietowanych deklarowało, że w wakacje ich biznes przyspiesza, a 17% – zwalnia. Dziś ta tendencja się odwróciła – w ocenie 28% badanych wakacje są okresem spowolnienia, a jedynie dla co dziesiątego właściciela firmy okresem wzmożonych zleceń. Mimo tego, zdecydowana większość z nich czuwa nad biznesem podczas urlopu. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie zostawiają swojej firmy w gorszych momentach. Z 2% do 12% wzrósł za to odsetek właścicieli firm, dla których wakacje oznaczają wstrzymanie działalności. Może to być efektem poluzowania zasad zawieszania biznesu, wprowadzonych przez Konstytucję Biznesu. Przedsiębiorca, który planuje 100-procentowy urlop od swoich obowiązków i zawiesza działalność (dzięki czemu nie płaci składek ZUS), wznowi ją automatycznie, bez potrzeby składania wniosku CEIDG-1, co więcej, zawiesi biznes nawet wtedy, jeśli zatrudnia pracownika przebywającego na urlopie macierzyńskim lub rodzicielskim.

Częstsze wyjazdy

Największa grupa przedsiębiorców korzysta z urlopu raz w roku (32%). Nieco mniej – 29% wybiera się na wakacje dwukrotnie, natomiast na trzy okresy wypoczynku decyduje się jedynie 15-procentowa grupa przedsiębiorców. Co ciekawe, częstotliwość urlopów właścicieli firm nieco się zwiększyła.

Jeszcze w 2015 r. odsetek przedsiębiorców odpoczywających dwa razy w roku wynosił 22%, a tych wybierających się na urlop aż trzy razy lub częściej 11% – Choć wielu  przedsiębiorców nie może całkiem oderwać się od pracy w czasie urlopu, to mają więcej swobody w planowaniu dni wolnych, a także w wyborze miejsca i sposobu pracy. Ponad połowa z nich spędza wakacje za granicą – komentuje Adam Głos.

Jak często przedsiębiorcy korzystają z urlopu?

Dzięki powszechnemu i coraz tańszemu dostępowi do internetu, dla wielu przedsiębiorców samo miejsce pracy nie jest już tak znaczące. Rośnie liczba aplikacji – także mobilnych – ułatwiających zarządzanie firmą. W podstawowym niezbędniku urlopowicza obok paszportu znajduje się ładowarka do smartfona i laptopa, a o wyborze hotelu decyduje nie tylko odległość od plaży, ale i dostępność wifi. Skoro przedsiębiorcy chcą i mogą pracować podczas wyjazdu, być może coraz więcej z nich zacznie planować częstsze urlopy.

Krótka regeneracja

Dane Tax Care pokazują, że przedsiębiorcy decydują się na raczej krótkie urlopy. Z całą pewnością tylko bardzo nieliczni przedsiębiorcy mogą sobie pozwolić sobie na dłuższe pozostawanie poza zasięgiem. I mimo że do wyboru mieliby kilka uroczych zakątków z dala od jakichkolwiek anten na horyzoncie, to decydują się trzymać rękę na pulsie i wybierają miejsca z zagwarantowanym dostępem do Internetu.

- Zainteresowanie Polaków założeniem własnej firmy stale rośnie, czemu z pewnością sprzyja wyjątkowo dobra kondycja gospodarki. Entuzjazmu nie studzi perspektywa ograniczająca możliwość wzięcia „podręcznikowego” urlopu. Własny biznes to ogromna odpowiedzialność, tak więc nie dziwi fakt coraz liczniejszej grupy przedsiębiorców trzymających stery firmy nawet w trakcie wakacji. Ten czas to również szansa na zysk. A skoro można zarabiać, leżąc na plaży, to dlaczego przedsiębiorcy mieliby tego nie robić? – podsumowuje prezes Tax Care.