statystyki

Komu, za co i ile w budżetówce – w tym roku na podwyżki mogą liczyć głównie najmniej zarabiający

autor: Artur Radwan03.01.2018, 08:35; Aktualizacja: 03.01.2018, 08:47
Rada Ministrów określa tylko minimalne płace dla osób pracujących na etatach w samorządach.

Rada Ministrów określa tylko minimalne płace dla osób pracujących na etatach w samorządach.źródło: ShutterStock

W 2018 r. więcej pieniędzy dostaną najsłabiej uposażeni pracownicy w samorządach i w służbie cywilnej. Szansę na grubszy portfel mają też funkcjonariusze i nauczyciele. Także cywilni pracownicy wojska, ale już nie żołnierze.

Do tej pory minimalne wynagrodzenie pracowników samorządowych zatrudnionych poza urzędem gminy, miasta, starostwa i marszałkowskim było niższe niż ich kolegów z centrali. Od 1 stycznia 2018 r. to się zmienia. Także po raz pierwszy od ośmiu lat mamy do czynienia z odmrożeniem minimalnej płacy zatrudnionych w samorządach. Dla najniżej zaszeregowanych minimalna płaca ma wzrosnąć z 1100 zł do 1700 zł. Z kolei osoby zatrudnione na samodzielnych stanowiskach, np. naczelnicy wydziałów, mogą liczyć na 700 zł więcej (wzrost z 1700 zł do 2400 zł). Takie zmiany przewiduje rozporządzenie z 7 sierpnia 2017 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych (Dz.U. poz. 1621).

NIE DLA WSZYSTKICH

Nie oznacza to jednak, że np. sprzątaczka pracująca na gminnym etacie faktycznie dostanie od stycznia 600 zł podwyżki, a naczelnik wydziału – 700 zł. Na takie podwyżki samorządów po prostu nie stać. Mogłoby do tego dojść tylko wtedy, gdy resort pracy wprowadziłby zasadę, że na płacę minimalną nie mają wpływu inne dodatki do wynagrodzenia, np. stażowy (takie plany są, ale dopiero analizowane przez ministerstwo). Nowelizacja wprowadza jedynie urealnioną tabelę zawierającą minimalne kwoty wynagrodzenia zasadniczego pracowników samorządowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę i dokonuje jej podwyższenia.

– Warto się zastanowić nad zmianami, bo obecnie w budżetówce urzędnik, który przychodzi do pracy, na starcie może liczyć na płacę minimalną. A osoba z długoletniem stażem może mieć paradoksalnie niższe wynagrodzenie zasadnicze, bo na jej płacę minimalną może wpłynąć dodatek stażowy – wyjaśnia Bartosz Bator, adwokat, ekspert ds. prawa pracy. – Trzeba mieć jednak na względzie, że taka zmiana generowałaby gigantyczne wydatki na wyrównanie tych płac – dodaje.

Każdy z pracowników musiał już wcześniej zarabiać wraz z dodatkami na poziomie płacy minimalnej, która co roku systematycznie wzrasta. W 2018 r. wynosi 2100 zł brutto i jest wyższa od ubiegłorocznej o 100 zł. Dlatego też dla najmniej zarabiających pracowników samorządowych, jak np. sprzątaczek czy woźnych, w większości przypadków będą to podwyżki o 100 zł. Jednak płace pracowników samorządowych nie zależą wyłącznie od wysokości wynagrodzenia zasadniczego określonego w tabelach, ale także od różnych dodatków. Na podstawie art. 39 ust. 1 ustawy o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 902 ze zm.) kierownicy jednostek określają w regulaminie m.in. szczegółowe warunki wynagradzania. A to oznacza, że podwyższenie pensji zasadniczej najmniej zarabiających nie przełoży się automatycznie na podwyżkę o 600 zł.

Nie bez przyczyny zresztą wejście w życie ujednoliconej tabeli płacowej dla pracowników samorządowych było specjalnie na prośbę samorządów opóźniane, i to kilkakrotnie. Początkowo rząd chciał, żeby przepisy obowiązywały od marca 2017 r., następnie od lipca 2017 r. Ostatecznie nowelizacja rozporządzenia płacowego dla samorządów co do zasady weszła w życie 30 sierpnia 2017 r., ale przepisy dotyczące poziomu wynagrodzeń zaczęły obowiązywać od 1 stycznia 2018 r.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • Zdzicho Wendzonka z targowiska(2018-01-03 09:43) Zgłoś naruszenie 432

    Dajcie dajcie bo juz w tej chwili jest problem z obsada stanowisk... Jezeli kasjer w B... zarobi 2650 zł (max 3550 zł) pracujac za siebie, a urzednik 2100 zł (i pracuje za 2-ie lub 3-y osoby) ...to wybor pracownika oczywisty.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • p.h.j.(2018-02-04 13:59) Zgłoś naruszenie 260

    a co mają powiedziec pracownice budżetówki zarabiające po 1504 zł na ręke? jak one mają przeżyć? odpowiedzialność nie mniejsza niż nauczycielki np.w przedszkolu.........

    Odpowiedz
  • Gosc(2018-03-07 21:24) Zgłoś naruszenie 231

    25 lat pracy w KRUS , przyznaję renty i emerytury zarabiam 2100.00 na rękę i dwoje dzieci na studiach. Płakać się chce.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Kuba(2018-03-08 11:35) Zgłoś naruszenie 160

    35 lat pracy, urzędnik samorządowy płaca zasadnicza 2000 zł. Nędza.

    Odpowiedz
  • Kamil(2018-02-21 21:10) Zgłoś naruszenie 150

    12 lat stażu w starostwie płaca minimalna 2106,32 i jak tu założyć rodzinę

    Odpowiedz
  • dotarło do mózgu(2018-03-15 15:52) Zgłoś naruszenie 150

    no właśnie 39 lat pracy 2100 netto, oto ********* sielanka w budżetówce, tylko nie mówcie mi, że mogę otworzyć własny zakład bo ktoś i tak was będzie musiał obsłużyć a ten ktoś to też człowiek

    Odpowiedz
  • nauczycielka(2018-01-03 13:25) Zgłoś naruszenie 1315

    po 24 latach pracy 3400 na rękę toć to szok jak żyć????

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • ser(2018-01-03 09:37) Zgłoś naruszenie 1012

    O nauczycielach proszę nie pisać, właśnie zabrano im dodatek mieszkaniowy od 1 stycznia.a to jest ponad 50 zł na osobę a jak kobieta ma dwoje dzieci to 160. W przyszłym przesuwając wypłatę z płatności z góry na płatność z dołu zginie jedna wypłata. Ta rekompensata wyrównawcza nie podwyżka to ok 20 żł. Rząd docenia pracę nauczycieli. Nauczyciel stażysta będzie zarabiał najniższą krajową. Więc czym się tu chwalić. W ramach reformy VII klasa ma dwie religii a po jednej informatyki, chemii, fizyki, geografii.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • p.o. kierownika sali sportowej.(2018-03-19 23:55) Zgłoś naruszenie 61

    Rok 2010. Płaca min. ok. 1350 zł. Moja zasadn. 1400 zł + 20% wysługa + 20% premia regulam.. Rok 2018. Płaca min. 2100 zł. Moja zasadn. 1980 zł + 20% wysługa + 20% premia uznaniowa. Pozdrawiam. Pracownik samorządowy.

    Odpowiedz
  • Potężny bej(2018-01-06 16:06) Zgłoś naruszenie 51

    Pracownik cywilny? cywilny? Jeśli Pan piszę o osobach które są zatrudnione (czyli stosunek pracy a nie służba) to proszę pisać pracownik wojska, pracownik policji, pracownik straży pożarnej.

    Odpowiedz
  • MA(2018-05-03 10:58) Zgłoś naruszenie 20

    Moja płaca netto 2800 po 39 latach pracy, a moja kierowniczka po 7 latach w budżetówce kupiła sobie mieszkanie, nawet jeśli na kredyt to 20% trzeba miec własnych to około 60 tys. Tak to sobie kierownicy po cichu naliczaja dodatki i nagrody,a stary pracownik ma tyrac na nich.

    Odpowiedz
  • Sław.(2018-03-20 11:18) Zgłoś naruszenie 12

    Bardzo podobna sytuacja z tym, że w 2016 r. premia weszła w wynagrodzenie zasadnicze i obecnie moje pobory to zasadnicza - 1950,- + 20% wysługi. Obowiązki kierownika i gospodarza sali sportowej i na stadionie. Różnice: rok 2011 pobory w stosunku do minimalej 148%;, 2018. - 113%. W stosunku do średniej krajowej rok 2011- 60% ; 2018 - 47%. "Dobra zmiana" . 40 lat pracy z czego się cieszyć w przyszlym roku emerytura. Wszystkiego najlepszego, zwłaszcza zdrowia.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane