statystyki

Wraca pomysł uruchomienia w Polsce kas oszczędnościowo-budowlanych

autor: Łukasz Wilkowicz14.03.2016, 07:35; Aktualizacja: 14.03.2016, 09:48
budowa, dom, nieruchomości

Obecne podejście to nie pierwsza próba stworzenia kas oszczędnościowo-budowlanych w Polsce.źródło: ShutterStock

Wraca pomysł uruchomienia w Polsce kas oszczędnościowo-budowlanych. Problem może być tylko jeden: koszty dla budżetu.

reklama


reklama


Niewykluczone, że wkrótce powstanie zupełnie nowy rodzaj banków – kasy oszczędnościowo-budowlane. Inicjatywę ustawodawczą w tej sprawie zapowiedzieli w minionym tygodniu senatorowie Prawa i Sprawiedliwości. I niewykluczone, że podpisze się pod nią również Platforma Obywatelska. – Jeżeli projekt zyska pozytywną rekomendację Ministerstwa Finansów, to jesteśmy gotowi go poprzeć – deklaruje Kazimierz Kleina, senator PO. I przypomina, że prace nad kasami trwały już w poprzedniej kadencji.

Zdanie resortu finansów ma duże znaczenie, ponieważ oszczędzanie w kasach wiązałoby się z dopłatami z budżetu państwa. W myśl projektu, do którego dotarł DGP, klienci dostawaliby z budżetu bonus – 15 proc. odłożonej w danym roku kwoty, przy czym nie więcej niż 900 zł (czyli maksymalną dopłatę można by otrzymać, odkładając rocznie 6 tys. zł). Minimalny okres oszczędzania: cztery lata. Po tym okresie kasa jest zobowiązana do udzielenia klientowi kredytu. A plan zakłada, że jego wysokość będzie równa kwocie zgromadzonej w okresie oszczędzania.

Również w przypadku oprocentowania – tak oszczędności, jak i późniejszego kredytu – kasy rządzić się będą swoimi prawami. Zostanie ono ustalone już w momencie podpisywania umowy z klientem i nie zmieni się do końca jej obowiązywania. Ponadto oprocentowanie kredytu mogłoby być wyższe niż odsetki od oszczędności nie więcej niż o 3 pkt proc.

Kasy oszczędnościowo-budowlane w takiej formie wzorowane są na niemieckich Bausparkassen. W latach 90. podobne systemy uruchomiono w Czechach, na Słowacji i na Węgrzech.

– W pierwszym roku działania ustawy mogłyby powstać dwie, może trzy kasy. Możliwe, że oszczędzających obsługiwałyby już od 2017 r. A w zależności od ostatecznej wysokości premii rocznej, przystąpiłoby do nich około 300 tys. osób – szacuje Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości w Związku Banków Polskich.

PiS planuje dać oszczędzającym premię – nawet 900 zł rocznie


Pozostało jeszcze 61% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Kuba(2016-03-14 22:28) Odpowiedz 30

    ********* --to znów Balcerowicz będzie miał co kraść!

  • Nie dajcie się nabrać.(2016-03-14 11:15) Odpowiedz 11

    Następne oszustwo. 1. Książeczki mieszkaniowe oszczędzanie 35 lat. - groszowa [premia gwarancyjna. Balcerowicz zabrał oszczędności dając 1 zł za 10000 zł. 2. Kasa mieszkaniowa. 2% odsetek potem podatek belki od odsetek i duże opłaty za wpłatę do kasy. 3. Wpłata na książeczkę mieszkaniową z pożyczki z funduszu mieszkaniowego spłacona - nie przysługiwała premia gwarancyjna

  • alka(2016-03-15 16:40) Odpowiedz 10

    Ale teraz nie ma Balcerowicza to kto was okradnie ,rządzi wspaniała partia sama nazwa Prawo i sprawiedliwość

  • StAAbrA(2016-03-14 21:46) Odpowiedz 10

    Raz już hurtowo okradli ludzi w "kasach oszczędnościowo-budowlanych" , a konkretnie w banku "narodowym" PKO - na reformę Balcerowicza , a jakże . Tysiące obywateli potraciło majątki ; tysiące poszło do piachu . Teraz kolejne pokolenie idzie pod nóż .

  • Lex(2016-03-14 11:50) Odpowiedz 02

    karwa, 900 PLN premi rocznej, czyli 200 EURO. Glupota tych ludzi przewyzsza chyba wszystko.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

reklama