statystyki

Grunty last minute: Od 2016 r. zakup ziemi nie przez rolników będzie niemożliwy?

autor: Anna Krzyżanowska09.11.2015, 07:14; Aktualizacja: 09.11.2015, 08:27
Wchodząca w życie 1 stycznia 2016 r. ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1433) ma utrudnić spekulację gruntami rolnymi. Pośrednicy w obrocie nieruchomościami w ogłoszeniach piszą wprost: po Nowym Roku zakup ziemi rolnej przez nie rolników będzie niemożliwy. Czy nie przesadzają?

Wchodząca w życie 1 stycznia 2016 r. ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1433) ma utrudnić spekulację gruntami rolnymi. Pośrednicy w obrocie nieruchomościami w ogłoszeniach piszą wprost: po Nowym Roku zakup ziemi rolnej przez nie rolników będzie niemożliwy. Czy nie przesadzają?źródło: ShutterStock

„Ostatnia szansa na zakup działki”, „zakup siedliska last second” – od takich reklam roi się na portalach ogłoszeniowych. Z nadejściem nowego roku nabycie gruntu rolnego będzie zdecydowanie trudniejsze

Reklama


Reklama


Wchodząca w życie 1 stycznia 2016 r. ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U. z 2015 r. poz. 1433) ma utrudnić spekulację gruntami rolnymi. Pośrednicy w obrocie nieruchomościami w ogłoszeniach piszą wprost: po Nowym Roku zakup ziemi rolnej przez nie rolników będzie niemożliwy. Czy nie przesadzają?

Wchodzą obostrzenia

– Na mocy nowej ustawy rzeczywiście obrót nieruchomościami rolnymi dozna wielu ograniczeń, co w zamierzeniu autorów projektu miało ochronić polskich rolników przed masowym wykupem ziemi rolnej, a w konsekwencji drastycznym wzrostem jej cen – wyjaśnia Mariusz Zając, adwokat, partner w Kancelarii Zając Zarębski i Partnerzy.

Przypomina, że nowa ustawa przewiduje m.in. w przypadku sprzedaży ziemi skutkującej podziałem gospodarstwa rolnego konieczność uzyskania uprzedniej decyzji administracyjnej zezwalającej na taki podział. Wydawać ją ma Agencja Nieruchomości Rolnych. Kolejnym obostrzeniem będzie rozszerzenie kręgu osób uprawnionych do pierwokupu.

– Według nowych przepisów w przypadku sprzedaży nieruchomości rolnej, zarówno przez osobę fizyczną, jak i prawną inną niż ANR, prawo pierwokupu przysługuje dzierżawcy ziemi, jeśli umowa dzierżawy była zawarta na piśmie i była wykonywana co najmniej trzy lata, a także jeśli nabywana nieruchomość wchodzi w skład gospodarstwa rodzinnego dzierżawcy lub jest dzierżawiona przez spółdzielnię produkcji rolnej – wskazuje radca prawny Beata Partyka z Kancelarii Radców Prawnych Kawczyński Korytkowska Partyka.

Jeśli nie będzie dzierżawcy spełniającego powyższe warunki albo jeśli nie wykona on prawa pierwokupu, wówczas prawo to przysługiwać będzie sąsiadowi – rolnikowi indywidualnemu będącemu właścicielem nieruchomości rolnej graniczącej z tą sprzedawaną. Rolnikiem jest w tym przypadku osoba fizyczna mająca kwalifikacje rolnicze i prowadząca w tej gminie gospodarstwo co najmniej od 5 lat.

– Dopiero jeśli również sąsiad nie wykona prawa pierwokupu, wówczas przysługuje ono z mocy ustawy ANR, i to tylko gdy przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość rolna o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha – tłumaczy mec. Partyka.

Wprowadzanie w błąd

Ekspertka przyznaje, że rozszerzenie kręgu osób uprawnionych do nabycia ziemi rolnej w ramach pierwokupu czyni obrót gruntami trudniejszym.

– Nie oznacza to jednak, że inne osoby nie mogą być nabywcami. Prawo pierwokupu jest uprawnieniem, z którego uprawniony może, lecz nie musi skorzystać – podkreśla.

– Jeśli żadna z osób uprawnionych nie wykona swojego prawa, własność nieruchomości rolnej przejdzie na innego nabywcę, chyba że jej nabycie jest obwarowane dodatkowymi warunkami, np. koniecznością uzyskania zgody na podział – zaznacza mec. Partyka.

Zdaniem mec. Zająca ustawodawca, chcąc ograniczyć ewentualną spekulację gruntami, wprowadził regulację, która będzie hamować rozwój obszarów wiejskich. Mimo to prawnik ma jednak wątpliwości, czy pośrednicy powinni kategorycznie twierdzić, że zakup działek przez nie rolników będzie niemożliwy.

– Jeżeli autorami takich ogłoszeń są profesjonalni pośrednicy w obrocie nieruchomościami, to nierzetelne reklamy czy ogłoszenia wprowadzające w błąd potencjalnych nabywców mogą stanowić czyn nieuczciwej konkurencji – zaznacza.

W ocenie mec. Zająca takie zachowanie może zostać uznane także za praktykę naruszającą zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 184), co może skutkować wszczęciem postępowania przez prezesa UOKiK.

– W takim przypadku przedsiębiorca może zostać ukarany karą pieniężną w wysokości do 10 proc. jego rocznego obrotu – ostrzega.

Zamrożenie obrotu

W obronie pośredników staje jednak Zbigniew Kubiński, prezydent Federacji Porozumienie Polskiego Rynku Nieruchomości. – Mają rację, wpisując w treści ogłoszeń, że obrót ziemią rolną będzie po Nowym Roku zabetonowany – twierdzi Kubiński.

Tłumaczy, że zgodnie z nowymi regulacjami, jeśli ziemia będzie elementem gospodarstwa rolnego, to zgodę na jej sprzedaż będzie musiał wyrazić dyrektor ANR. Będzie mógł jej odmówić, uznając np., że transakcja doprowadzi do nieracjonalnego ukształtowania granicy między nieruchomościami rolnymi.

– Nie jest to obiektywna przesłanka, więc doprowadzi do wydawania uznaniowych decyzji – twierdzi Kubiński.

Według niego sprzedaż gruntów rolnych zablokowana może zostać też przez sąsiadów oferowanych do sprzedaży działek rolnych, którym po prostu będzie się opłacało skorzystać z przysługującego prawa pierwokupu. Tym bardziej że będą mogli kwestionować cenę określoną w umowie sprzedaży gruntu. Zgodnie bowiem z przepisami, jeżeli cena sprzedawanej nieruchomości będzie rażąco odbiegać od jej wartości rynkowej, wykonujący prawo pierwokupu będzie mógł, w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o wykonaniu prawa pierwokupu, wystąpić do sądu o ustalenie niższej ceny.

– Nie sądzę więc, by pośrednicy, formułując ogłoszenia o kwestionowanej treści, narażali potencjalnych inwestorów. Oni uprzedzają, co czeka nas w niedalekiej przyszłości czeka. A czeka zamrożenie obrotu nieruchomościami rolnymi – puentuje Kubiński. 

Ustawa o ustroju rolnym: Jakie ograniczenia przy zakupie ziemi GazetaPrawna.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

  • Artur(2015-11-09 11:38) Odpowiedz 638

    Nawet w komunie nie bylo takiego zamordyzmu. Ta ustawa jest kompletnie sprzeczna ze zdrowym rozsadkiem.

  • r(2015-11-09 07:57) Odpowiedz 593

    Regulacja sprzeczna z konstytucją.
    Polska jest ma ustrój gospodarczy nazwany : społeczną GOSPODARKĄ RYNKOWĄ.
    Zakaz swobodnego dysponowania swoją własnością narusza nie tylko prawa wolnego rynku, ale narusza również chronione konstytucyjnie prawo własności.
    Ale kto by się przejmował konstytucją?
    Jeśli ktoś chciał chronić ziemię przed spekulacją, to trzeba było nałożyć wysokie podatki za odsprzedaż ziemi o areale powyżej 1 ha, w krótkim okresie od zakupy, albo podwyższony podatek za odłogowanie lub dzierżawienie ziemi.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • q(2015-11-09 10:48) Odpowiedz 583

    trochę duża to ingerencja w prawo własności ... a kłótni sąsiedzkich będzie ogrom, widły miedzy plotami będą latać, bo to jak to sąsiad - dla niego zawsze będzie za drogo, z czystej zawiści

  • Ja(2016-01-17 16:26) Odpowiedz 472

    Jeśli nie poprawia tej ustawy to moje marzenie żeby przenieść się na wieś zostanie niespełnione, nie będę mogła kupić ziemi bo nie mam wykształcenia rolniczego, albo nie mieszkam w gminie gdzie znajduje się wymarzona działka 5lat a nawet jeśli to by się udało spełnić (jakim cudem, skoro mieszkam w bloku w mieście?) to pewnie rolnik z prawem pierwokupu mi te działkę sprzatnie sprzed nosa za cenę niższą niż ja chciałam zapłacić... to niesprawiedliwe! Skoro rolnik, jego dzieci mogą kupić mieszkanie w mieście i bez problemu pracować ww innej branży niż rolnicza to czemu ja nie mogę zostać rolnikiem?

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • WWP(2015-12-05 11:52) Odpowiedz 456

    Uważam, że tak poważne ograniczenia handlu ziemią rolną ograniczają swobody obywatelskie, brak równo uprawnienia, wycwaniaczą rolników do rządzenia się pośrednio nie swoją własnością, dadzą szansę do przeróżnych interpretacji urzędniczych cwaniakom, ekspertom od nie swojej własności, ograniczą wolny handel a co za tym idzie pracę poszczególnych dziedzin gosp. (np. handel, geodezja, budownictwo itp.). Należy zadać sobie pytanie: co nazywamy demokracją, co nazywamy swobodą - czy następnym krokiem będzie wpływanie na prokreację przeróżnymi decyzjami administracyjnymi. Mineły wybory - żałuję, przepraszam.

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • adam(2015-11-09 13:13) Odpowiedz 403

    "mająca gospodarstwo w gminie i kwalifikacje" - naprawdę, mimo szlachetnych zamiarów, o kant du*py rozbić takie regulacje - gospodarstwa na pograniczu dwóch lub trzech gmin, prowadzone przez rolników z dziada pradziada bez ukończonych szkół rolniczych nie należą do rzadkości!

  • Tess(2015-11-09 13:03) Odpowiedz 333

    To jest choore !!!

  • Ziemianka(2016-01-09 21:40) Odpowiedz 333

    Uważam, że jakiekolwiek ograniczenia ze strony aparatu państwowego dysponowania swoją własnością jest sprzeczne z konstytucją ! A już uzaleznianie sprzedaży od sąsiada to bezmózgowny absurd.

  • Jan(2016-01-03 14:41) Odpowiedz 324

    Niezgodne z Konstytucją! (czy Konstytucja w ogóle jest?) Pełne ubezwłasnowolnienie !!! Ustawa ewidentnie szkodzi Polakom bardziej niż cudzoziemcom ! W głowie się nie mieści,WSTYD.

  • JAN(2015-11-09 12:05) Odpowiedz 303

    jest jeden plus-potanieje ta ziemia... p.s. zaraz idę po chlebek-ciekawe,czy mi sprzedadzą...nie jestem piekarzem

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Em(2015-12-29 20:00) Odpowiedz 242

    CHOOOOOOOOREEEEE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • pośr.(2015-11-10 11:09) Odpowiedz 187

    No cóż wychodzi deregulacja zawodu pośrednika i zwolnienie z egzaminów. Narobiło się setki "pośredników , a wprowadzany w błąd przez nieuków klient będzie płacił. nie wiedząc zbytnio co i za ile nabył. Więcej nam trzeba takich ministrów gowinów

  • rolnikdowynajecia(2015-11-12 22:01) Odpowiedz 1710

    Będą kupować na słupa zagraniczni, a potem będzie im słup przepisywał darowizną. I tu się rolnicy będa na takich kantach bogacić.

  • PAweł (2015-12-04 19:14) Odpowiedz 143

    Czy jeżeli umowa przedwstępna została zawarta w starym roku a końcowa będzie w nowym to nowe przepisy obowiązują ? Z tego co wiem to prawo nie działa wstecz !! Bardzo ważne proszę udzielić informacji ...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • StAAbrA(2015-11-09 10:16) Odpowiedz 134

    Wyeliminować spółki , korporacje , kancelarie , banki i inne przekręciarskie fundusze z gruntowego geszeftu .
    Obrót ziemią rolną winien się odbywać głównie z udziałem osób fizycznych - obywateli .
    Preferować gospodarstwa rodzinne .
    Tak z grubsza .

    Przy okazji : AAAA prawo pierwokupu sprzedam .

    Przy okazji : - dzień dobry , chcę kupić ziemię
    - dzień dobry , a jest pani rolnikiem ?
    - nie
    - to nie .
    albo
    - dzień dobry , chcę zostać rolnikiem
    - a ma pani ziemię ?
    - nie
    - to nie .

  • Konstituti(2015-11-09 21:35) Odpowiedz 1329

    Grunt to majątek szczególnie chroniony. Nowe przepisy są zgodne z konstytucją. Uregulowania są potrzebne, gdyż obecnie bańka spekulacyjna na gruntach jest ogromna a jeszcze rośnie, co utrudnia podmiotą fizycznym zakup gruntu na własne potrzeby. Deweloperzy pomimo efektu skali sprzedają nieruchomości 2x taniej wykorzystując najtańsze materiały i często przypadkową siłę roboczą. A grunty są dobrem szczególnym ze względu na jego stały charakter. Nie ma możliwości uzyskania dodatkowych gruntów przez Państwo. Dlatego zagraniczne podmioty powinny uzyskiwać najwyżej możliwość dzierżawy gruntów, nigdy zaś własności. Jeśli chodzi o niekonstytucyjne działania, to spokojnie można pod nie podciągnąć działalność bankową, gdzie w konstytucja stanowi że jedynym podmiotem kreującym pieniądz jest NBP, ergo mechanizmy kreacyjne kredytu powinny być w trybie natychmiastowym odebrane bankom prywatnym.

  • Jakub(2016-01-31 11:04) Odpowiedz 103

    Ta kurcze ceny ziemi to są gigantyczne ja mam 15ha i che zrobic z tego 30. I nie wiem czy pakować sie w kredyt. szkoda że głosowalyśmy na takich PISÓW Ciekawe jakie ceny będom w 2023 Te obcokrajowce w 2016 1 maja to one kupiom polske a tego nikt nie chce

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • emce222(2015-11-26 17:53) Odpowiedz 719

    Kolejny bubel i wrzód na d... jaki zgotowała nam platfusiana zaraza obywatelska. Dzieki Ci Panie, że Ci zdrajcy i aparatczyki z PSL już nie rządzą

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • rolnik(2015-11-10 19:11) Odpowiedz 75

    zarządam 150000 zł za hetar i niech państwo kupuje moją ziemię!!!przyjemnego sprzedawania!!!Ustawa ominięta!!!

    Pokaż odpowiedzi (2)
  • wassyl(2015-11-09 18:12) Odpowiedz 433

    To jest bardzo dobre,,,białe kołnierzyki " i ich szmugle wkońcu zostaną ukrucone.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama