statystyki

Oszuści uderzają w deweloperów: Przestępcy podszywają się pod generalnych wykonawców

autor: Anna Krzyżanowska06.10.2015, 07:23; Aktualizacja: 06.10.2015, 08:57
smutek-nieruchomości-deweloperzy

„Uwaga!!! Próby wyłudzenia środków finansowych od firm deweloperskich”. Takie ostrzeżenie pod koniec zeszłego tygodnia zostało przesłane do członków Polskiego Związku Firm Deweloperskich.źródło: ShutterStock

Przestępcy wyłudzający pieniądze na dużą skalę upatrzyli sobie nowy cel. Podszywają się pod generalnych wykonawców i proszą o dokonanie wpłat na rzekomo nowe konto

reklama


reklama


 „Uwaga!!! Próby wyłudzenia środków finansowych od firm deweloperskich”. Takie ostrzeżenie pod koniec zeszłego tygodnia zostało przesłane do członków Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

Zmiana konta

Proceder wyłudzania we wszystkich przypadkach wygląda tak samo.

– Firmy otrzymują korespondencję, w której oszuści podszywają się pod firmy zewnętrzne współpracujące z danym deweloperem i informują, że ze względu na zmianę numerów kont bankowych proszą o dokonywanie bieżących płatności za wystawione faktury na nowe numery, które przesyłają w korespondencji, zarówno tradycyjnej, jak i elektronicznej – opisuje radca prawny Konrad Płochocki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

W przypadku firm, które już zgłosiły się do związku, przestępcy podawali się za generalnego wykonawcę, a korespondencja wyglądała, jakby rzeczywiście pochodziła z biura kontrahenta.

– Widać, że oszuści łowią na dużą skalę. W przypadku generalnych wykonawców jeden przelew może opiewać na parę milionów. Dotąd nie mamy informacji, czy któryś z przedsiębiorców dał się oszukać. Jesteśmy na etapie zbierania informacji z całej Polski – dodaje Płochocki.

Przestępstwo oszustwa

Przestępstwo oszustwa

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Metoda na podmiankę konta nie jest nowa. Dało się na nią nabrać na przykład Metro Warszawskie. Dwa lata temu jego pracownicy przesłali 560 tys zł. na konto podmiotu podszywającego się pod firmę, która wygrała przetarg na sprzątanie stacji. O tym, że księgowość popełniła błąd, dowiedziano się dopiero wtedy, gdy właściwy przedsiębiorca zaczął się domagać wypłaty zaległych należności.

Ostrożność pracowników

Jak można się przed takimi sytuacjami uchronić? – Tu w stu procentach sprawdza się stwierdzenie, że lepiej zapobiegać, niż leczyć – mówi adwokat Marta Kwiatkowska-Cylke z kancelarii Lubasz i Wspólnicy. Jej zdaniem firmy powinny przede wszystkim postawić na tworzenie wewnętrznych procedur, które pozwolą m.in. zminimalizować ryzyka związane z cyberprzestępczością. – Obecnie często e-maile czy listy z informacją o zmianie konta przez kontrahenta są jedynie przekierowywane do działu księgowości i ten – bez weryfikacji ich prawdziwości – realizuje przelewy na nowe konto – opisuje adwokat.

Dlatego, jak mówi, warto również stawiać na szkolenie pracowników.

– Zalecaną przez nas formą ochrony jest dokonywanie przelewów tylko na rachunki bankowe określone w umowie z kontrahentem i przewidzenie w tejże umowie trybu zmiany rachunku bankowego, najlepiej w postaci aneksu do zawartej umowy. W takiej sytuacji, jeżeli zostanie przewidziany umowny tryb zmiany rachunku bankowego, do oszustwa nie ma prawa dojść – radzi z kolei Mariusz Kawczyński, radca prawny, partner zarządzający w Kancelarii Radców Prawnych Kawczyński Korytkowska Partyka. Gdy już bowiem dany podmiot padnie ofiarą wyłudzenia, wiele zrobić nie można.

– Niestety firmy, jako pokrzywdzeni, mogą żądać zwrotu wydatkowanych kwot jedynie od oszustów, co jest często przedsięwzięciem niemożliwym, jeżeli rachunek bankowy prowadzony jest na słupa, który zdążył się już ulotnić z gotówką – opisuje mec. Kawczyński.

Jak podkreśla – w pierwszej kolejności należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem domniemanego kontrahenta i żądać zablokowania możliwości wypłat z jego rachunku, a jednocześnie zawiadomić policję. – Przy sprawnym działaniu czasem udaje się odzyskać pieniądze – dodaje ekspert.

Deweloperzy martwią się jednak, że to dopiero początek prób wyłudzeń w ich branży.

– Obawiam się, że drugi rzut dotknie już naszych klientów, do których będą przesyłane informacje, jakoby ich deweloper zmienił numer rachunku. Nie wykluczam, że konieczne będzie przeprowadzenie akcji informacyjnej dla konsumentów – podnosi Płochocki. 

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • pikuś(2015-10-06 07:45) Odpowiedz 00

    Najgorsze, że jak zwykle to oszukani muszą się martwić a nie oszuści, bo organy ścigania są bezradne.

  • jaś(2015-10-07 10:57) Odpowiedz 00

    zanim przelejesz zadzwoń

  • StAAbrA(2015-10-06 13:18) Odpowiedz 00

    Generalni wykonawcy - a de facto związki mafijne POzornych wykonawców z mendami samorządowymi (rządowymi też) , powinni być wyeliminowani z rynku
    usług .

  • Andrzej Zet(2015-10-07 12:34) Odpowiedz 00

    a może po prostu złapać paru oszustów i ich wysłać do łagru? Moim zdaniem będzie prościej, no ale wiaomo, w Polsce o przestępców się dba...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

reklama