statystyki

Dopłaty do domów energooszczędnych: deweloperzy niechętni, dopłaty niewielkie. Dla kogo ten program?

autor: Tomasz Jurczak20.08.2013, 16:03; Aktualizacja: 20.08.2013, 16:04
BOŚ jako pierwszy bank zaproponował klientom kredytowanie nieruchomości energooszczędnych.

BOŚ jako pierwszy bank zaproponował klientom kredytowanie nieruchomości energooszczędnych. źródło: ShutterStock

W pierwszych bankach oferowane są już kredyty hipoteczne na budowę domów lub zakup mieszkań energooszczędnych – poinformował oficjalnie Związek Banków Polskich. Problem w tym, że deweloperzy nie są przekonani do budowy energooszczędnych domów, a po odjęciu kosztów weryfikatorów i podatku w kieszeni klienta zostanie niewielka część dopłaty.

Reklama


Reklama


Dopłaty do spłaty kapitału kredytów na domy i mieszkania energooszczędne to pierwszy ogólnopolski instrument wsparcia dla budujących domy o niskim zużyciu energii. Program skierowany jest do inwestorów będących osobami fizycznymi budującymi domy jednorodzinne lub kupujących domy/mieszkania od deweloperów. Program o budżecie 300 mln zł realizowany będzie w latach 2013 - 2018 we współpracy z bankami. - Dzięki włączeniu banków do nowego programu rząd uzyskuje podwójną korzyść. Po pierwsze środki publiczne stymulują podaż większych środków komercyjnych na ten ważny dla państwa cel inwestycyjny. Po drugie rząd w ten sposób, niejako inwestuje we współpracę z grupą „banków-pionierów”. Wierzę, że powodzenie tego programu zachęci innych do rozwoju oferty kredytowej w tym pożądanym, społecznie i ekonomicznie kierunku - powiedział Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Zarządu Związku Banków Polskich.

Było 7 banków, zostały 3

Na razie tylko trzy banki zdecydowały się na udzielanie kredytów hipotecznych w programie: BOŚ Bank i dwie grupy spółdzielcze: SGB i BPS. Na początku chęć udzielania takich kredytów wyrażały również Bank Zachodni WBK, Getin Noble Bank, Nordea Bank Polska oraz Deutsche Bank. Jak mówi prezes Pietraszkiewicz, pozostałe instytucje mają dołączyć do programu do końca roku.

BOŚ jako pierwszy bank zaproponował klientom kredytowanie nieruchomości energooszczędnych. Finansowanie jest do 100 procent wartości inwestycji, okres do 50 lat, najwyższy na rynku. Marża banku ma wynosić od 1,5 do 2,2 pp, czyli niższa niż w obecnie proponowanych kredytach hipotecznych. Co ważne, można też finansować takim kredytem działkę, na której stanie dom energooszczędny.

BPS swoją ofertę ma aktywną od lipca. Kredytowanie także do 100 procent wartości, maksymalny okres to 30 lat. Do kredytu może przystąpić do 4 kredytobiorców, prowizja od 0,99 proc. do 2,09 w zależności od okresu kredytowania i wartości.
Oferta SGB także jest maksymalnie do 30 lat, marża zaczyna się od 1,8 procenta.

Po co ten program?

Deweloperzy nie wierzą w powodzenie programu. „Martwią nas „technikalia” programu. Na polskim rynku są firmy, które budują domy i mieszkania z energooszczędnością na poziomie 40kWh, ale niezgodnie z wytycznymi NFOŚiGW. Na rynku nie ma projektów, które spełniłyby wytyczne ws. domów jednorodzinnych opracowane przez Fundusz. Ponadto, aby uzyskać dopłatę 15 tys. zł, trzeba ponieść koszty na poziomie 30 tys.” - uważa Konrad Płochocki, dyrektor Generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. Przedstawiciel deweloperów zauważył jeszcze jeden, zasadniczy błąd programu. Inwestowanie w dom to mała oszczędność. Lepiej byłoby przekonać deweloperów do budowania mieszkań energooszczędnych, a banki i fundusz skupiają się wyłącznie na domach. Dla kogo więc jest program, jeśli nie dla deweloperów?

Korzyści dla klienta?

Osoba, która zdecyduje się na budowę nieruchomości w programie NFOŚiGW, może otrzymać do 50 tys. złotych dopłaty do budowy domu pasywnego oraz do 30 tys. złotych do domu energooszczędnego. Jeśli zdecydujemy się na zakup mieszkań w budynkach pasywnych, otrzymamy do 16 tysięcy złotych, a w energooszczędnych – do 11 tys. zł brutto. Jednak, jak przekonują specjaliści z Funduszu, po opłaceniu weryfikatorów i i podatku w rękach klienta zostanie niewielka część tej sumy. Jednak od samego początku dotacja nie miała pokryć kosztów energooszczędności domu, korzyści dla klienta mają wynikać z oszczędności energii oraz wyższej ceny przy sprzedaży nieruchomości w przyszłości. Pytanie tylko, czy klient, mając do spełnienia sporo warunków tak przy samym projekcie, jak i przy uzyskaniu kredytu z dopłatą, nie zdecyduje się wziąć zwykłego kredytu hipotecznego bez tych wszystkich obostrzeń? Szczególnie, że jak przekonuje Płochocki z PZFD, na razie niewiele firm jest zdecydowanych na projektowanie, a co dopiero budowę nieruchomości energooszczędnych dostosowanych do programu.

Weryfikator sprawdzi Twój projekt za 2 tys. zł

Sporym zainteresowaniem cieszy się temat tzw. weryfikatorów. Mają być to audytorzy energetyczni, zdający specjalny egzamin w ZBP, z odpowiednim wykształceniem kierunkowym. Weryfikatorzy sprawdzą zgodność projektu budynku z wytycznymi NFOŚiGW, jak energooszczędność już wybudowanych nieruchomości. Kontrola ma być krzyżowa, więc na początku i na końcu budowy weryfikator będzie inny. Cena usług w zależności od projektu ma się wahać od 500 do nawet 2 tys. zł za taką jedną kontrolę, ale są to tylko szacunki. Pieniądze na ten cel kredytobiorca będzie musiał zapłacić z dotacji.

Poczekamy, zobaczymy

Na razie sukcesu programu dopłat do kredytów na budowę energooszczędnych domów jest daleki. BOŚ zdecydował się udzielić tylko jednego kredytu, w kolejce jest ledwo kilka wniosków. BPS i SGB nie mogą pochwalić się nawet złożonymi wnioskami. Deweloperzy wolą budować mieszkania niż promowane w programie domy. Negatywne emocje studzi prezes ZBP: „To ważny projekt. Rynek oczekuje impulsu. Chcemy, aby projekty tego typu z instytucjami państwowymi wspomagały polską gospodarkę.” Ostateczną decyzję, czy warto otrzymać kredyt z dopłatą będą musieli w takim razie podjąć klienci.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • Marcin Kulik(2013-08-22 12:13) Odpowiedz 00

    Wielka prośba. Widzę kojarzycie sporo inwestycji. Mam pytanie i prośbę o ocenę jednego z osiedli z Warszawy. Przychodzę na studia do stolicy i rozważam zakup, właściwie rodzice, lokalu na inwestycji Lewandów Park na Białołęce, będę wdzięczny za opinie. Pozdrawiam

  • Nowe Prawo Budowlane ...wprowadza wymogi cieplne(2013-08-23 12:17) Odpowiedz 00

    I od 2014r. KAŻDY dom bedzie domem pasywnym

    bo 20cm ocieplenia i superciepłe okna - to będzie Wymóg Projektowy !!!

  • Inka(2013-08-23 19:09) Odpowiedz 00

    Do Marcin Kulik - proponuję osiedle Wilno na Zaciszu - cisza, spokój i niższe ceny a co centrum 20 min. Białołęka jest zdecydowanie dalej. Nie polecam.

  • mar(2013-08-21 09:26) Odpowiedz 00

    to jest po prostu transfer kasy z budżetu do wybranych banków, a frajer który z tego korzysta służy tylko do przekazania pieniędzy od dojonego do dojącego. Ten program to dopłaty do KREDYTU a nie do BUDOWY domu. Te kredyty oczywiście trzeba wziąść w wybranych bankach na szczególnych zasadach które zapewnią, że klient zapłaci bankowi więcej niż dostał tej żałosnej dopłaty (nie mówiąc jeszcze o dziesiątkach tysięcy które wyda żeby spełnić wymogi energetyczne do uzyskania tej dopłaty). Coraz bardziej grubymi nićmi ta III RP jest szyta, nie wiem czy to coraz większa głupota władzy czy coraz większa bezczelność, ale w sposobie rządzenia przypomina to schyłkowy PRL.

  • citizen(2013-08-24 18:08) Odpowiedz 00

    2000 za godzine pracy?!!

  • Marcin Kulik(2013-08-26 23:13) Odpowiedz 00

    Pojeździłem trochę i szczerze mówiąc Białołęka mi pasuje, z dojazdem nie ma tragedii , a ceny mieszkań jednak sporo niższe niż gdzieś bliżej.

  • terazja(2013-08-20 17:51) Odpowiedz 00

    Ten program jest dla banków,wszak to one na tym interesie najwięcej zyskują.

  • kuba(2013-08-20 20:01) Odpowiedz 00

    Przez 50 lat oddasz do banku 2 domy.
    Dlaczego nasze Państwo, jak wymyśli system, to zarabiają wszyscy,
    a nie końcowy beneficjent. Dlaczego mam się oddać bankowi, i tracić pieniądze i czas, później weryfikatorowi, który będzie kaprysił i wymyślał różne bajery ładując mnie w koszty (przykład Straży Pożarnej, która nie zatwierdza projektu, a czepia się przy odbiorach końcowych niech będzie przestrogą). Tak naprawdę to pewnie połowę dotacji zjedzą w/w monopoliści, nawet gdybyś chciał wykorzystać bank operacyjnie tzn. zaciagnął kredyt, aby uzyskać dotację i od razu go spłacił.
    Ale żyjemy w kraju, w którym każdego obywatela uważa się za złodzieja. Poniekąd nie bez racji, bo zdolności do kombinowania mamy niegraniczone.

  • Tessa(2013-08-20 20:39) Odpowiedz 00

    Mam w du..e jakiekolwiek kredyty . Jeżeli rząd chce pomóc przy budowie domów/mieszkań energooszczędnych , to niech zwraca dopłaty bezpośrednio osobie ponoszącej takie wydatki.

  • ron(2013-08-28 19:33) Odpowiedz 00

    wymiana okien czy ocieplenie domu, te rzeczy nalezy zrobic nawet kosztem kredytu. Aktualnie wzielem w skoku chmielewskiego i na rata nie narzekam

  • Marcin Kulik(2013-09-10 20:25) Odpowiedz 00

    Nie wiem co ma piernik do wiatraka, ale finalnie podpisałem umowę na mieszkanie 2-pokojowe w inwestycji Lewandów Park.

  • Energooszczędna(2013-11-27 11:38) Odpowiedz 00

    Program jest kompletnie nieżyciowy. Ja zbudowałam dom w którym zapotrzebowanie na energię końcową jest 14,4 kWh/(m2rok) czyli na poziomie domu pasywnego a z programu nie dostałabym ani grosza. Dom niewątpliwie jest energooszczędny. Rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę 1400 zł rocznie. Dom jest ogrzewany pompą ciepła. Czyste źródło. W dziedzinie ekologii i energooszczędności jesteśmy zacofani. W dalszym ciągu wydaje się pozwolenia na budowę nowych domów ogrzewanych węglem! Skutek jest taki że na osiedlach domów gzie są dziesiątki kopcących kominów można się udusić. Zgadzam się z opinią, że dotacja powinna pójść bezpośrednio do kieszeni inwestora. Zbudowałeś dom energooszczędny, masz certyfikat energetyczny, dostajesz premię w postaci dotacji. Co tu kombinować. A co z tymi którzy chcą zbudować dom energooszczędny z własnych środków ? 1 dom budowany w Polsce zgodnie z programem ! Kompletna porażka.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama