statystyki

Więcej praw dla kupujących nowe mieszkania

autor: Emilia Świętochowska05.06.2018, 20:00
Jedna z kluczowych korekt to rozciągnięcie ochrony nabywców wynikającej z ustawy na umowy zawierane z deweloperem już po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie

Jedna z kluczowych korekt to rozciągnięcie ochrony nabywców wynikającej z ustawy na umowy zawierane z deweloperem już po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanieźródło: ShutterStock

Jeśli deweloper nie usunie w uzgodnionym terminie poważnych usterek w sprzedanym domu czy lokalu, to niezadowolony nabywca będzie miał prawo zerwać umowę. Analogicznie kupujący będzie mógł zrezygnować z mieszkania, jeśli inwestor nie zawrze nowej umowy mieszkaniowego rachunku powierniczego po wypowiedzeniu dotychczasowej przez bank.

 To tylko niektóre zmiany w przepisach o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (tzw. ustawy deweloperskiej), które mają zmniejszyć ryzyko ponoszone przez konsumentów przy zakupie mieszkania od inwestora.

Jedna z kluczowych korekt to rozciągnięcie ochrony nabywców wynikającej z ustawy na umowy zawierane z deweloperem już po uzyskaniu pozwolenia na użytkowanie. Na skutek nieprecyzyjnych regulacji inwestorzy udzielają odpowiednich gwarancji klientom tylko do czasu zakończenia budowy. W przypadku umów zawieranych później, kiedy nabywca jeszcze formalnie nie jest właścicielem – już nie. Zgodnie z nowelizacją ustawowa ochrona będzie przysługiwać kupującym przy podpisywaniu każdej umowy, w której firma deweloperska zobowiązała się do ustanowienia prawa odrębnej własności oraz do przeniesienia własności do lokalu lub domu. Klient uzyska te same prawa, gdy kupuje gotowe, wykończone mieszkanie z odrębną własnością nie u dewelopera, lecz u pośrednika. Dodatkowo ustawa deweloperska znajdzie zastosowanie w przypadku garaży i innych lokali użytkowych (nawet gdy chodzi o ułamkową część jego własności).

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami DGP zniknie możliwość zakładania otwartych mieszkaniowych rachunków powierniczych niemających dodatkowych gwarancji bankowych albo ubezpieczeniowych, które dziś stanowią prawie 90 proc. wszystkich prowadzonych tego typu rachunków. Z punktu widzenia Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, głównego pomysłodawcy zmian, taka umowa nie daje nabywcy odpowiedniej ochrony na wypadek upadłości inwestora, zwłaszcza zwrotu wszystkich wpłaconych pieniędzy. Nowe przepisy doprecyzują też moment, kiedy ma zacząć być prowadzony mieszkaniowy rachunek powierniczy. Zgodnie z projektem odpowiednia umowa ma być zawarta w chwili rozpoczęcia sprzedaży lokali lub domów. Co więcej, kupujący będzie przekazywał środki na rachunek powierniczy według harmonogramu powiązanego z postępami prac na budowie. Jeżeli konstrukcja będzie gotowa w 50 proc., to taką część wartości lokalu będzie musiał wpłacić jego przyszły właściciel. Z kolei sprzedając mieszkania na etapie dziury w ziemi, nie będzie można od niego wymagać więcej niż 25 proc. ceny.


Pozostało jeszcze 64% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • a(2018-06-06 11:24) Zgłoś naruszenie 00

    Durne do granic możliwości. Próba jechania pod publiczkę, a tak naprawdę na wszystkim stracą klienci, a zyskają banki i deweloperskie molochy którym państwo w swojej nieskończonej mądrości wytnie konkurencje małych rodzinnych firemek, ktore nie dadzą rady spełnić wysrubowanych wymagań i wypadną z rynku. A dotychczasowy system (bank uwalnia pieniadze w miare postepow robot) byl calkowicie bezpieczny. Brawo matoly! Co by tu jeszcze sp..przyc?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie