statystyki

Szafrański: Stajemy się niewolnikami banków. Walczyliśmy o wolność, a teraz na własne życzenie wpędziliśmy się w niewolnictwo

autor: Rafał Drzewiecki30.10.2015, 07:07; Aktualizacja: 30.10.2015, 09:15
Michał Szafrański

Michał Szafrańskiźródło: Materiały Prasowe

Pokazuję, jak można oszczędzać, nie po to, by tych pieniędzy mieć coraz więcej. Ale po to, by do sensu swojego życia dojść niższym kosztem, zachowując margines bezpieczeństwa finansowego.

Reklama


Reklama


Michał Szafrański autor bloga JakOszczedzacPieniadze.pl, zdobywca trzech nagród w konkursie Blog Roku 2013, a także wyróżnień dla „Społecznie odpowiedzialnego blogera” oraz „Wpływowego blogera” przyznanych przez Blog Forum Gdańsk. Od dwóch lat utrzymuje się z bloga, oprowadzając czytelników po tematyce finansów osobistych i przekonując, że każdy z nas jest swoim najlepszym doradcą finansowym. Czytany przez ok. 250 tys. osób miesięcznie

Mój oszczędny Michale, musisz mieć strasznie smutne życie, tak ściboląc codziennie każdy grosz z kalkulatorem w ręku. Oszczędzając nawet pod prysznicem. To trauma z dzieciństwa? Nie dostawałeś kieszonkowego od mamy?

Wchodzisz z butami w sam środek mojego życia, siląc się na tani dowcip, bo zakładasz, że stosuję wszystkie sposoby oszczędzania, które opisuję na blogu. Błędne założenie.

Uprawnione. Skoro czytam, że radzisz ludziom biorącym prysznic, by stawiali szampon nie na rancie brodzika, tylko wyżej – na półce, bo schylając się, tracą czas i przez to kąpią się dłużej, zużywając więcej ciepłej wody, to uważam, że zwariowałeś. Powinieneś się leczyć, a nie doradzać ludziom.

Mój drogi Rafale, musisz mieć strasznie smutne życie, biorąc wszystko tak dosłownie. Przykład z prysznicem to celowe przejaskrawienie, by uświadomić ludziom, że można uzbierać sporo oszczędności, dokonując prostych zmian w codziennym życiu. Bez uciążliwych nakładów. Ja pokazuję, że wystarczy lekko zmienić przyzwyczajenia, by ograniczyć przeciekanie pieniędzy przez palce.

Jasne, zamontuję półkę na szampon, zaoszczędzę na szybszej kąpieli ćwierć grosza dziennie i w końcu po 200 latach kupię sobie za to nowe auto. To śmieszne.

Śmieszne to jest negowanie faktu, że pieniądze przeciekają ci przez palce na każdym kroku, tylko dlatego że nie chce ci się o tym pomyśleć. I przestań się czepiać prysznica – to tylko jeden z kilkuset moich wpisów. Przejaskrawiony, by zmuszał do zastanowienia. Warto filtrować pod kątem swoich potrzeb to, co czytasz na blogu. Jakoś nie nawiązujesz do moich wyliczeń, że zrezygnowanie z kąpieli w wannie na rzecz prysznica to konkretne oszczędności. W skali roku to już setki złotych. I że jeśli tak zrobisz, to wprawdzie auta nie kupisz, ale po kilku latach będziesz miał ekstraśrodki na wakacje. Śmieszne jest kupowanie waluty od banku przy spłacaniu kredytu, skoro można to zrobić w tańszych kantorach internetowych. Ktoś powie: co mi po 20 gr oszczędności na franku, szkoda na to czasu i zachodu. A ja odpowiem: to 90 zł miesięcznie mniej oddane bankowi, a zachodu z tym niewiele, bo można zakupy i przelewy wykonywać automatycznie, wystarczy raz ustawić zlecenie. To także oznacza, że kredyt spłacę półtora roku wcześniej. Fajnie jest mieć te pieniądze dla siebie?

Zgoda. Ale tak myśląc, czyli wszędzie szukając oszczędności, powinniśmy zrezygnować praktycznie ze wszystkiego – nie używać cukru i soli, wyłączyć czuwanie w telewizorze, wietrzyć szybciej pokój zimą. Sposobów na zaoszczędzenie kilku groszy jest bez liku. Ale co to za życie? Zamienić się w mentalnego księgowego? Jak ktoś zarabia 1200 zł na rękę, to ma kiepskie życie i bez twoich światłych rad. Ma się upokarzać jeszcze bardziej, przy okazji terroryzując siebie i bliskich? I ile zaoszczędzi? 100, 200 zł? Polepszy mu się? Więcej wyda na internet, żeby czytać te twoje rewelacje.

Jeśli ktoś ma 1200 zł na rękę, to lepiej zna się na oszczędnym gospodarowaniu niż ja. Tacy ludzie są mistrzami świata w oszczędzaniu i – zgadzam się tu z tobą całkowicie – na nic im moje rady. Nawet jak dzięki nim zaoszczędzą połowę pensji, niewiele im to pomoże. Jedynym dla nich ratunkiem jest zwiększenie dochodów. Mój blog nie jest remedium na biedę. Nie mam gotowych recept, jak być bogatym. Ja jedynie uzupełniam braki w polskiej edukacji, która zapomniała uczyć młodych ludzi oszczędzania. Co tam oszczędzania, nie uczy w ogóle zasad rynkowych, nie tłumaczy, czym jest reklama, wolny rynek, nie ostrzega przed pułapkami. W efekcie dwie trzecie polskiego społeczeństwa w ogóle nie ma żadnych oszczędności. Rozumiesz? Żadnych! Ani złotówki!


Pozostało jeszcze 74% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Reklama

  • Majka(2015-10-30 14:56) Odpowiedz 20

    Żyjcie tak , abyście nigdy nie musieli brać kredytów. Na większe wydatki przez kilka miesięcy oszczędzam z pensji , a nigdy nie posiłkuje się kredytami.Nie chcę być niewolnikiem banków.

  • mm(2015-10-30 13:03) Odpowiedz 10

    kapitalny blog. :)

  • miłosnik bloga o oszczedzaniu(2015-10-30 15:51) Odpowiedz 02

    Pan szafrański jak zwykle juz gada bzdury... teksty typu zaoszczędz i nie kupuj bułki z makiem tylko bułke z sezamem bo jest tansza ... Pan bloger który pisze tzw. PITU PITU a cały chwyt polega na tym zebys na jego blogi założył konto , kupił lokate itp a wszytko to po to aby dostac sowitą prowizję z banku (jedena lokata to około 80 zł dla pana blogera )... a On tu pisze jakie to sa złe banki bedąc girmkiem na ich usługach ... HIMALAJE Hipokryzji

  • effik(2015-10-31 06:38) Odpowiedz 00

    Moim zdaniem wyśmiewanie się z oszczędzania wynika z tego, że ludzie mają mocno sprane mózgi i łatwiej im przychodzi biadolenie w stylu "niech rząd coś zrobi żebym więcej zarabiał i mógł częściej kupować nowego smartfona" niż zastanowienie się i zrozumienie, jak wiele zależy od nich samych. Tak, przejaskrawiam, ale coś w tym jest.

  • FthemAll(2015-10-30 20:27) Odpowiedz 01

    Kapitalizm oparty jest na dlugu w ktorym czlowiek ma tkwic cale zycie. Dlatego tez kapitalisci robia wszystko aby nie oplacalo sie oszczedzac.

  • KAmillll(2015-10-31 13:34) Odpowiedz 00

    Konsumpcjonizm

  • szoke w kroke(2015-10-31 13:52) Odpowiedz 00

    Totalny brak profesjonalizmu ze strony pana Drzewieckiego. Obrażać już na samym wstępie? Artykuł na siłę próbujący ośmieszyć rozmówcę, żenada.

  • burak(2015-10-30 12:44) Odpowiedz 00

    nie sztuka zarobić sztuka madrze wydać.ja zarabiam tyle samo co mój kolega ja mam samochód i wakacje jego ciągle na nic nie stać ?dlaczego ano dlatego kąpie sie w wannie czy jest od tego czyściejszy?pali papierosy pije gorzałę a ja nie i mam na wczasy-itditd...

  • POtriota(2015-10-30 09:26) Odpowiedz 00

    to prawda, jest idiotyzmem wymuszanie na sobie oszczędzania w ten sposób, na każdej kropli, na każdym okruszku, lepiej wziąć kredyt i zobowiazać w ten sposób bank lub komornika, aby to oni na nas wymusili tego typu postępowanie, po co myśleć gdy ktoś może mysleć za nas, przecież to wygodne

  • StAAbrA(2015-10-30 10:51) Odpowiedz 00

    Od schylania się , po każdy grosz , człowiek nabawia się garba .

  • michał(2015-11-01 21:38) Odpowiedz 00

    Co raz więcej osób mysli o oszczędzaniu. zobaczcie ile powstało nowych blogów o oszczędzaniu! swoją drogą polecam: http://stabilizacja-finansowa.blogspot.com

  • DRZEWIECKI SKANDALISTA !(2015-11-03 07:00) Odpowiedz 00

    Co to za PISMAK SKANDALISTA !!! ŻENADA
    Pan RAFAŁEK chyba wcześniej pisał do brukowców, nakręcając ludzi tanią ironią.
    Widać że jeszcze nie wyszedł z piaskownicy. Biega w szortach z procą i strzela na oślep.

  • Jan(2015-11-03 07:18) Odpowiedz 01

    Aż bije po oczach, że DRZEWIECKI NIE PRZYGOTOWAŁ SIĘ DO WYWIADU !
    Pod maską chamstwa próbuje zatuszować brak swojej wiedzy na temat działalności rozmówcy.
    Panie Rafale, żenujące że pod szyldem profesjonalnej Gazety Prawnej próbuje swoich sił ktoś taki jak Pan !

  • My wpędziliśmy sie?(2015-10-30 13:51) Odpowiedz 02

    Walnij sie w swój pusty łeb baranie.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

Reklama