statystyki

Polisolokaty: Sądy nie chcą karać za instrumenty finansowe

autor: Małgorzata Kryszkiewicz18.11.2015, 08:24; Aktualizacja: 18.11.2015, 10:57
Nie da się uwodnić, że pracownicy banku – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – wprowadzali potencjalnych klientów w błąd co do wzrostu kursu franka w dłuższej perspektywie.

Nie da się uwodnić, że pracownicy banku – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – wprowadzali potencjalnych klientów w błąd co do wzrostu kursu franka w dłuższej perspektywie.źródło: ShutterStock

Wymiar sprawiedliwości nie będzie zajmować się zawiadomieniami osób, które kupiły polisolokaty lub wzięły kredyt walutowy i czują się oszukane

Nie da się uwodnić, że pracownicy banku – w celu osiągnięcia korzyści majątkowej – wprowadzali potencjalnych klientów w błąd co do wzrostu kursu franka w dłuższej perspektywie. Taki wniosek płynie z jednego z ostatnich orzeczeń podtrzymujących decyzję prokuratora o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie oszustwa. Sąd Rejonowy w Dzierżoniowie uznał, że „wprowadzanie w błąd to zachowanie odnoszące się do aktualnie istniejącej rzeczywistości, nie zaś do przyszłych, jedynie potencjalnych stanów rzeczy” (sygn. akt II Kp 219/15).

Walka z polisolokatami

Walka z polisolokatami

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Szanse maleją

Moda na wnoszenie do prokuratur zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przez zarządy banków i firm ubezpieczeniowych – ewentualnie ich pracowników – oszustwa nasiliła się po tym, jak Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń na Życie Europa (sygn. akt III C 1453/13). Wówczas orzekający stwierdzili wprost, że tzw. polisolokaty miały charakter oszukańczy. Właśnie opierając się na wywodzie przedstawionym w tym orzeczeniu zawiadomienie do prokuratury złożyło Stowarzyszenie „Przywiązani do Polisy”.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • alfred(2015-11-19 21:36) Zgłoś naruszenie 00

    Polisolokaty to zupelnie inna bajka niż kredyty "frankowe". Tu sprawa jest prosta. Sam produkt jest oszukańczy bez najmniejszej wątpliwości.

    Odpowiedz
  • piotr(2015-11-19 12:57) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Premier, jako człowiek, który ma kredyt we frankach, jestem zdania, że całkowicie słusznie, zarówno Pan Prezydent jak i PIS, wycofaliście się obietnic złożonych tzw. frankowiczom. Powszechnie wiadomo, co ostatni sfinansowany przez banki niezależny raport NBP wykazał, że gospodarstwa domowe z kredytami walutowymi są w niewielkim stopniu obciążone obsługą długu, to jednocześnie większość z nich posiada płynne aktywa kilkudziesięciokrotnie przekraczające bufory płynnościowe innych gospodarstw, a płynne aktywa gospodarstw z kredytami walutowymi pozwalają absorbować nawet bardzo znaczne, wręcz wielokrotne, wzrosty raty kredytu przez bardzo długi, nawet nieograniczony czas. Jestem przekonany, że słusznie Państwo wyszliście z założenia, że tzw. frankowicze sfinansują w pełni dobrą zmianę. Ja osobiście zrobię to z przyjemnością dla dobra Partii i narodu. Nisko się kłaniam.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane