statystyki

Grupy zgonowe: Firmy chętnie pożyczają pieniądze seniorom, bo należność ściągają od rodziny

autor: Patryk Słowik01.04.2015, 07:48; Aktualizacja: 01.04.2015, 10:18
Wiele firm nie liczy na to, że senior spłaci dług. Z góry zakładają, że będą nękać spadkobierców

Wiele firm nie liczy na to, że senior spłaci dług. Z góry zakładają, że będą nękać spadkobiercówźródło: ShutterStock

Wyspecjalizowani w ściąganiu wierzytelności od rodzin dłużników egzekutorzy pozostają bezkarni. Wszystko dzieje się zgodnie z prawem, ale eksperci retorycznie pytają: co to za prawo. Firmy pożyczają pieniądze seniorom, a później windykują ich rodziny. Ściągają nawet kilka razy więcej, niż powinny

reklama


reklama


75-letnia emerytka z Trójmiasta pożyczyła od SKOK Wspólnota 1200 zł na lodówkę. Niedługo po jej zakupie zmarła. Wówczas Kasa zgłosiła się po pieniądze do jej rodziny. Ale zażądała zwrotu aż 5 tys. zł. I wyegzekwowała je. Jak to możliwe?

Przez długie lata w SKOK-ach działały tzw. grupy zgonowe, czyli zespoły windykatorów wyspecjalizowanych w egzekucji należności od spadkobierców zmarłych dłużników. Fakt ten potwierdził niedawno Paweł Pawłowski, zarządca komisaryczny Kasy Kopernik. W sprawozdaniu przygotowanym dla posłów przyznał on, że „skuteczność tych grup w ściganiu dzieci i wnuków zmarłych była doskonała”. Kasa Krajowa SKOK nie chce komentować sprawy. – Nie czujemy się stroną w tej dyskusji. To jakiś absurd – ucina krótko jej rzecznik prasowy Andrzej Dunajski.

Teraz grupy zgonowe przeniosły się do firm pożyczkowych. Ale ich zadanie nie zmieniło się: wydusić jak najwięcej pieniędzy od rodziny zmarłego. Kilkaset procent tego, co pożyczył. Przedstawiciel jednej z takich firm przyznaje w anonimowej rozmowie: – Dobry windykator rozumie psychikę dłużnika. Wie, że spadkobierca jest łatwym celem, bo po śmierci bliskiego nie myśli racjonalnie i nie zna szczegółów zaciągniętego zobowiązania.

Marcin Święcicki (PO), przewodniczący sejmowej nadzwyczajnej podkomisji ds. realizacji ustawy o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych, bagatelizuje problem. – Tam, gdzie pojawiają się długi, tam pojawia się również silna potrzeba ich egzekucji – uważa. I dodaje, że „windykatorzy nie są zagrożeniem, dopóki zastrzeżenia dotyczą etyki, a nie naruszeń prawa”.

Problem w tym, że stosowane metody prowadzą do tego, że spadkobiercy często spłacają wielokrotność kwoty pożyczonej przez zmarłego. – To patologiczny proceder, który należy zwalczać wszelkimi możliwymi środkami – stwierdza stanowczo Paweł Grabowski, szef departamentu prawnego Związku Firm Pożyczkowych.

Dyskusje sejmowych komisji nad nieprawidłowościami w spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych dostarczają nowych informacji o rynku pożyczkowym w Polsce. Okazuje się, że wiele instytucji wcale nie liczy na to, że uda im się wyegzekwować od seniora spłatę zadłużenia. Z góry zakładają, że będą nękać spadkobierców. Wobec nich skuteczność jest rewelacyjna.

– Spadek czy długi po rodzinie bardziej nas dotykają, w końcu to rodzina. Dlatego być może prędzej jesteśmy gotowi spłacić taką wierzytelność – przyznaje dr Robert Wyszyński z Instytutu Socjologii UW.

– Choć trzeba pamiętać, że żyjemy coraz bardziej w oderwaniu od innych, nawet od rodziny. Jeszcze 100 lat temu wiele osób strzeliłoby sobie w głowę, gdyby nie byli w stanie spłacić długów swojej rodziny – stwierdza.

Profilowanie dłużnika jest podstawą pracy windykatora. Jednak gdy przychodzi do przyznania, że całe grupy egzekutorów zwanych zgonowymi skupiały się nie na dłużniku, lecz na jego rodzinie, okazuje się, że żadna z firm nie chce być z tym kojarzona. Jedynie nieoficjalnie mówią, że słyszeli o tym u konkurencji.

Odwagi w ocenie sytuacji nie brakuje Związkowi Firm Pożyczkowych. – Wydaje się, iż najprostszym sposobem na przeciwdziałanie takim patologiom jest przyjęcie odpowiednich rozwiązań ustawowych – choćby takich jak na Słowacji, gdzie udzielenie i spłata pożyczki możliwe są jedynie za pośrednictwem rachunku bankowego – wskazuje Paweł Grabowski, szef departamentu prawnego ZFP.

Ogrom nieprawidłowości

Wiele uczciwych firm nie chce mieć zszarganej reputacji przez to, że na rynku funkcjonują nieuczciwe. A zachowań niezgodnych nie tylko z etyką w biznesie, lecz także z prawem nie brakuje. Wystarczy przypomnieć głośną sprawę sprzed niespełna trzech lat: jak donosiła wówczas „Gazeta Wyborcza”, SKOK Stefczyka ścigał spadkobierców mężczyzny, który będąc na bezrobociu, wziął 10 tys. zł pożyczki. Komornik oczekiwał od jego synów spłaty po 40 tys. zł.

Z przedstawionego przez Federację Konsumentów raportu z badania wzorców umownych pożyczek krótkoterminowych wynika, że oferowane konsumentom umowy nadal zawierają wiele uchybień, a zawarcie umowy pożyczki wiąże się z wieloma zagrożeniami. Przykład: jedna z firm za każde upomnienie telefoniczne o zaległości nalicza dodatkowe 35 zł; w innej z pożyczonego na 30 dni 1000 zł, w razie prolongowania spłaty o trzy miesiące, trzeba spłacić ponad 2500 zł. Pożyczkobiorcy często nie są informowani o realnych kosztach, a dokumentacja jest albo szczątkowa, albo nadmiernie obszerna.

W tej sytuacji, w razie śmierci dłużnika, rodzina często pozostaje bezbronna wobec windykatorów. Tym bardziej że – jak wskazywał w Sejmie zarządca komisaryczny SKOK Kopernik Paweł Pawłowski – konsumenci to często osoby o niewielkiej świadomości zasad funkcjonowania rynku finansowego i bez możliwości korzystania z bezpieczniejszych usług banków.

– Problem polega na tym, że funkcjonowanie grup zgonowych w świetle obowiązujących przepisów jest legalne – wskazuje Robert Maciaszek, prawnik i poseł (PO).

– Natomiast można mieć ogromne zastrzeżenia natury etycznej: aż dziwne, że do tej pory temat pozostawał tabu. Udzielanie pożyczek osobom starszym przy z góry założonym celu, że dług będzie egzekwowało się od spadkobierców, wygląda fatalnie – uzupełnia parlamentarzysta.

Niedoskonała pomoc

Ministerstwo Finansów przygotowuje już nowelizację ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym oraz prawa bankowego, zwaną ustawą antylichwiarską. Główny cel: rozwiązanie problemów związanych z niedostateczną ochroną konsumentów korzystających z usług firm, które udzielają pożyczek, a nie są objęte ustawowym nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego.

Jak jednak tłumaczy Związek Firm Pożyczkowych, regulacja nie wyeliminuje wszystkich patologii.

– W świetle projektowanych przepisów nadal będzie możliwe funkcjonowanie grup zgonowych, pobieranie wysokich i bezzwrotnych opłat wstępnych, wpędzanie konsumentów w pętlę zadłużenia poprzez trzykrotne rolowanie pożyczki w ciągu roku – wyjaśnia Paweł Grabowski.

Liczy jednak, że dopóki projekt nie trafił jeszcze do Sejmu, zostanie poprawiony, tak aby rzeczywiście miał prokonsumencki charakter, a nie rozwiązywał problem tylko w teorii.

W sukurs konsumentom może nieoczekiwanie przyjść jednak nowelizacja prawa spadkowego czekająca już na podpis prezydenta. Przewiduje ona, że domyślnym modelem dziedziczenia będzie ten z dobrodziejstwem inwentarza (do wysokości aktywów spadkowych). To zaś w praktyce będzie oznaczało, że egzekucja od spadkobierców będzie znacząco utrudniona. Obecnie bowiem brak oświadczenia spadkobiercy o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza albo o odrzuceniu spadku oznacza fikcję przyjęcia go w całości – często przede wszystkim z długami.

– Wierzyciele spadkowi mają wtedy możliwość dochodzenia swoich należności od osób, które dziedziczą po zmarłym, pomimo że nie miały czasami żadnej wiedzy na temat zaciąganych pożyczek czy kredytów. Ba, nie miały nawet jak się o tym dowiedzieć – mówi Robert Maciaszek, podkreślając przy tym, że przeciwdziałanie grupom zgonowym było jednym z motywów nowelizacji.

Zdaniem parlamentarzysty czyhanie na śmierć dłużnika i prowadzenie egzekucji wobec nieświadomych bliskich zmarłego rozmija się z powszechnym poczuciem sprawiedliwości.

Wiele firm nie liczy na to, że senior spłaci dług. Z góry zakładają, że będą nękać spadkobierców

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • yogi(2015-04-01 08:48) Odpowiedz 00

    Pseudorzad PO i SKOKi to hieny cmentrne

  • ja(2015-04-01 14:22) Odpowiedz 00

    Artykuł pokazuje wszystko w uproszczeniu: przecież nie udziela się pożyczek starszym ludziom, żeby windykować spadkobierców, bo to utrudnienie. Udziela się pożyczek, bo mają stały dochód: emeryturę. Czyżby lekiem miało być nieudzielanie pożyczek ludziom po osiągnięciu określonego wieku? Ponadto długi trzeba oddawać, dziedziczy się majątek, ale i zobowiązania zmarłego.
    Nie oznacza to, że problemu nie ma. Po pierwsze SKOK-i traktują śmierć spadkodawcy tak samo jak zawinione zaprzestanie płacenia: całość pożyczki stawiają do spłaty (a nie tylko poszczególne kolejne raty), po drugie od chwili śmierci liczą odsetki od przeterminowanych zobowiązań (a te są dużo wyższe niż umowne), że też się UOKIK jeszcze tym nie zajął. Najgorsze są umowy ubezpieczenia na wypadek śmierci: mówi się starszej osobie, że w razie jej śmierci rodzina nie będzie obciążona, a potem okazuje się, że ubezpieczenie było od śmierci np. na zawał, a przyczyna śmierci była inna (składka zaś jest niemała w stosunku do wysokości raty pożyczki)

  • wodnik szuwarek(2015-04-01 22:14) Odpowiedz 00

    Polska to jednak zlodziejski kraj. Cwaniactwo i lajdactwo idzie z gory.
    Juz 11 lat tam nie mieszkam i nie zaluje ani godziny na obczyznie.
    Krew czlowieka zalewa jak sie to czyta. I te dobre checi zeby to zmienic ...HIPOKRYZJA

  • miron(2015-04-01 22:00) Odpowiedz 00

    Tylko w Polsce taki idiotyzm aby rodzina spłacała kredyt za osobę pełnoletnią której banki czy inne instytucje wcisnęły kredyt wiedząc że nie jest w stanie spłacić z powodu niskich zarobków lub do końca swojego żywota aby potem długo szukać rodziny i w między czasie naliczać wysokie odsetki !!! To samo dotyczy członków rodzin gdzie na przykład wyrodny rodzic czy dziecko z różnych przyczyn nie interesowali się dziećmi czy rodzicami , na stare lata zostanie lumpem czy nierobem przypomina sobie że gdzieś jest rodzina idzie do sądu i dostaje zasądzone alimenty . W Polsce najłatwiej ukarać uczciwego , pracującego i dającego sobie radę w tym bezgranicznym gąszczu nie życiowych przepisów , przemądrzałych urzędasów , super powolnych sądów i beznadziejnych policjantów niż zlodzieja czy aferzystę !!!

  • Piotr(2015-04-01 21:16) Odpowiedz 00

    Coś nie tak z tym prawem, a może przy kolejnych głosowaniach na tych co stanowią prawo , zastanowić się i postawić im probllem do rozwiązania. A tym przy władzy życzę przeżycie opisanych przypadków, może to zmusi ich do myślenia , bo mam wrażenie że nasi od prawa nie dostrzegają cwaniaków od łatwych zarobków w majestacie
    Prawa ustanowionego przez wybranych . Co za ironia

  • jak żyć(2015-04-01 21:04) Odpowiedz 00

    nasz system pseudo demokratyczny z polityką "najniższej ceny" gdzie trwa bezwzględna rywalizacja otworzyła na oścież bramę dla osób o osobowości psychopatycznej, które nie mają skrupułów, dla których liczy się tylko osiągnięcie celu, czy to finansowego, czy to bycia u władzy za wszelką cenę. Tylko stąd wiać.

  • Amigos(2015-04-01 20:53) Odpowiedz 00

    Co to znaczy "komornik oczekiwał spłaty"? Komornik działa na podstawie tytułu wykonawczego, więc to sąd oczekiwał spłaty, bo to sąd najpierw musiał zasądzić tę sumę na rzecz firmy pożyczkowej. Może zatrudnijcie w końcu jakiegoś prawnika, który będzie konsultował Wasze teksty, Gazeto Prawna?

  • junior(2015-04-01 20:28) Odpowiedz 00

    prawo natury mówi: przystosuj się do warunków albo giń. Warto obejrzeć dokument o życiu roślin gdzie też nie ma sielanki. Dbaj o rodziców, dzwoń codziennie do rodziców, interesuj się co robią rodzice, ostrzegaj, tłumacz, aby dobrze przyglądali się rachunkom wrzucanym do ich skrzynki pocztowej, aby nie brali nic na kredyt, aby nie rozmawiali z osobami, którzy pukają do drzwi lub dzwonią i chcą ich uszczęśliwić jakimś produktem, zmianą operatora np. telewizji kablowej, telefonicznego itp.

  • goombas(2015-04-01 19:54) Odpowiedz 00

    Kolejny PrOpagandowy artykuł na zlecenie :-(

  • +(2015-04-01 17:48) Odpowiedz 00

    ...dobrodziejstwo inwentarza a komornik windykuje z realnego majątku spadkobiorcy a nie z inwentarza po zmarłym dłużniku...najbezpieczniej odrzucać "trefny" spadek w całości w ciągu 6-ciu miesięcy od śmierci dłużnika bo po tym okresie problemy.

  • bargiel1(2015-04-01 17:02) Odpowiedz 00

    dlatego polska to państwo upadłe bo OPUS DEI TAK POPSUŁ PRAWO ŻE TYLKO REWOLUCJA ,,,

  • ZWOLENNIK PLATWORMY OBYWATELSKIEJ(2015-04-01 15:24) Odpowiedz 00

    JESTEM zwolennikiem Platwormy Obywatelskiej i dziwi MNIEi fakt ze moja partia chce przejac SKOKI TE KTORE TAK OSZUKUJA ale pod koniec swojej kadencji chce przejac to co wczesniej mojej partii sie nie udalo bo wie ze skoki ratuja rzad od biedy znacznej wiekszosci obywateli naszego jusz wysprzedanego PANSTWA

  • trop(2015-04-01 14:36) Odpowiedz 00

    Nie wiecie co to za prawo? Przecież wszyscy wiedzą, wszędzie widać, słychać i czuć, że to prawo partyjnych oligarchów i ich kumpli :)

  • Jankowiak(2015-04-01 13:23) Odpowiedz 00

    Dobrodziejstwo inwentarza to fikcja.
    Nie ma żadnych problemów z windykowaniem majątku prywatnego spadkobiercy.

  • S(2015-04-01 09:08) Odpowiedz 00

    Ten proceder dotyczy nie tylko SKOK'w albo tylko w części SKOK'w. Przede wszystkim to pozostałe firmy pożyczkowe stosują, w tym również banki !!!

  • seweryn(2015-04-01 13:03) Odpowiedz 00

    a.gdy.zalomoca.do.drzwi.pseudo.windykatorzy.trzeba.ich.poczestowac.tak.zeby
    juz.nigdy.nie.parali.sie.ta.profesja.wystarczy.trzech.znutralizowac.reszta.pelne.gacie

  • janusz(2015-04-01 12:15) Odpowiedz 00

    Katolicyzm na to pozwala-a ci żli ludzie robią to zgodnie z prawem -kurde w jakim kraju ja żyję.Po co płacimy rządowi-jak można w kraju katolickim traktować tak rodziny-a może to ateiści i jest ich więcej niż tych wspaniałych i dobrych ludzi.

  • demokracja po polsku....(2015-04-01 12:06) Odpowiedz 00

    o co chodzi ?
    Przecież większość " zniewolonych" w ... świętych pałacach - śmisznego kraiku ,
    - ryczała ,błagając :
    aby..."Pan" zwrócić wolność i demokrację ? raczył -
    no i...zwrócił , satyryczno-niezawisłą sprawiedliwość
    na czele z .. klęczącym rządem - opasanym fikcyjną demokracją.

  • dud(2015-04-01 12:23) Odpowiedz 00

    Banki aby się oczyścić "umarzają" długi spadkowe sprzedając je do firm windykacyjnych o tym już nie napisano

  • monik(2015-04-01 11:14) Odpowiedz 00

    To nie jest prawo - to BADZIEWIE, które ma służyć bankierom, korporacjom, złodziejom, zgniłym kapitalistom. Za całokształtem stoją nasze ukochane władze, które utrzymują cały stan badziewia. Należy jednoznacznie stwierdzić, że rządziciele służą tylko kapitalistom, bankierom, złodziejom powyżej pewnej kwoty a naród to im wisi jak kalafior. Rodzicie płacą alimenty za bzyki syna, potomkowie spłacają wciśnięte przez skoki sroki i inne bankowe g..wno pożyczki a władza się cieszy jak dobrze jest w Polsce. Uciekajcie wszyscy stąd jak najdalej.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama