Nad bezpieczeństwem polskiego sektora bankowego już niedługo czuwać będzie Rada ds. Ryzyka Systemowego, w której główną rolę odgrywać będzie Narodowy Bank Polski. Jak mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Andrzej Reich, dyrektor Departamentu Regulacji Bankowych, Instytucji Płatniczych i SKOK oraz członek zarządu Europejskiego Nadzoru Bankowego (EBA), resort finansów kończy już prace nad projektem odpowiedniej ustawy.

Andrzej Reich, dyrektor Departamentu Regulacji Bankowych, Instytucji Płatniczych i SKOK, członek zarządu EBA, KNF

– W Radzie Ryzyka Systemowego wiodącą rolę będzie odgrywał Narodowy Bank Polski – mówi Andrzej Reich. – Moim zdaniem odpowiednia ustawa jest na końcowym etapie prac w Ministerstwie Finansów.

Według ostatnich danych współczynnik wypłacalności polskich banków jest nie najgorszy, bo oscyluje średnio wokół 15 proc., choć minimalny próg wynosi 12 proc. Jednak według członka zarządu EBA, poziom ten jest wciąż niższy od przeciętnego unijnego.

W związku z zaleceniami europejskich regulatorów, już w grudniu 2011 r. przewodniczący KNF, Andrzej Jakubiak, zalecił działającym w Polsce bankom utrzymywanie współczynnika Tier 1 na poziomie min. 9 proc., a współczynnika wypłacalności na poziomie min. 12 proc. KNF powtórzyła te wytyczne 21 marca 2014 r. Mimo pozostawania w tyle za średnią unijną, zdecydowana większość banków spełnia wymogi KNF.

– Niemal wszystkie banki spełniają te wytyczne – mówi Reich. – Trzy banki nie utrzymują poziomu 12 proc., a jeden bank nie osiąga poziomu 9 proc. W skali sektora to jest bardzo mało – dodaje.

W kwietniu 2014 r. w ramach realizacji rekomendacji Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA) rozpoczną się tzw. stress-testy. W sprawdzeniu jakości aktywów, którymi dysponują polskie banki, weźmie udział 16 z nich.