statystyki

Minister energii Litwy: Dwie godziny na ewakuację Wilna [WYWIAD]

autor: Michał Potocki, Karolina Baca-Pogorzelska30.11.2017, 07:36; Aktualizacja: 30.11.2017, 08:46
"Jeśli cokolwiek zdarzy się w Ostrowcu, my mamy maksymalnie dwie godziny na ewakuację Wilna"

"Jeśli cokolwiek zdarzy się w Ostrowcu, my mamy maksymalnie dwie godziny na ewakuację Wilna"źródło: ShutterStock

Szef litewskiego resortu energii w rozmowie z DGP zapowiada nową politykę energetyczną kraju, przyspieszenie synchronizacji sieci z UE i dziękuje Polsce za jasne „nie” dla białoruskiej elektrowni atomowej.

Reklama


Po zamknięciu elektrowni atomowej w Ignalinie 70 proc. waszej energii elektrycznej pochodzi z importu. Jak będzie wyglądała przyszła strategia energetyczna Litwy?

Jesteśmy głównym importerem netto energii elektrycznej w UE. Mamy interkonektory łączące nas bezpośrednio z Polską i Szwecją oraz pośrednio z Finlandią. Ale ponieważ nie zlikwidowaliśmy jeszcze wąskiego gardła między Estonią a Łotwą, nasze i łotewskie ceny prądu pozostają nieco wyższe niż te w Estonii czy krajach nordyckich. Ale ta sprawa powinna się rozwiązać do 2020 r. Przygotowaliśmy również nową politykę energetyczną, którą w tym tygodniu zajmie się rząd, a później parlament. Zakłada ona przede wszystkim zwiększenie udziału krajowych odnawialnych źródeł energii (OZE) w produkcji prądu. Dziś to 26 proc., w 2020 r. ma to być 30 proc., a w 2030 r. – 45 proc. I nie są to założenia optymistyczne, a realistyczne. Będzie to możliwe m.in. dzięki budowie morskich farm wiatrowych na Bałtyku. W grę wchodzi też rozwój energetyki wodnej.

Žygimantas Vaičiunas, minister energii Litwy

Žygimantas Vaičiunas, minister energii Litwy

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Na początku maja premierzy Litwy, Łotwy, Estonii i Polski osiągnęli wstępne porozumienie dotyczące synchronizacji sieci państw bałtyckich z UE. Ale Estonia i Litwa nie porozumiały się co do sposobu synchronizacji.

Budowa białoruskiej elektrowni atomowej w Ostrowcu (BiełAES) godzi w nasze bezpieczeństwo energetyczne, dlatego musimy być elastyczni. O ile możemy nie kupować prądu z Ostrowca na zasadach rynkowych, dopiero synchronizacja sieci z systemem europejskim będzie technologiczną możliwością zastopowania tego procesu. Z Białorusią łączy nas pięć linii, największa to 750 kW.

Kiedy należy się spodziewać wiążących decyzji?


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Reklama