statystyki

TK: ZUS musi wypłacić zawieszone emerytury

autor: Bożena Wiktorowska14.11.2012, 06:54; Aktualizacja: 14.11.2012, 08:32
  • Wyślij
  • Drukuj

Emeryci łączący pobieranie świadczenia z pracą nie będą musieli się zwalniać, aby je otrzymać. Dotyczy to osób, które zaczęły z niego korzystać w latach 2009–2010. Na podstawie zaskarżonych przepisów wypłata emerytur dla tej grupy osób została zawieszona, poczynając od 1 października 2011 r. Ustawodawca dał im czas do końca września na podjęcie decyzji, czy chcą pracować, czy też wybierają świadczenie.

reklama


Trybunał Konstytucyjny (TK) uznał wczoraj, że art. 28 w związku z art. 6 ustawy z 16 grudnia 2010 r. o zmianie ustawy o finansach publicznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 257, poz. 1726) jest niezgodny z ustawą zasadniczą (sygn. akt K2/12). Oznacza to, że po opublikowaniu wyroku TK w Dzienniku Ustaw stracą moc przepisy tego artykułu dotyczące emerytur przyznanych od 8 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r. Tym samym wobec tych osób przestanie obowiązywać bezwzględny nakaz rozwiązania stosunku pracy niezależnie od wysokości zarobków.

– To dla nas dobra wiadomość. Przez prawie dwa lata walczyliśmy o likwidację tego represyjnego przepisu – cieszy się Marian Strudziński, emeryt z Radomia walczący z ZUS.

Koniec zwolnień

Na podstawie zaskarżonych przepisów wypłata emerytur dla tej grupy osób została zawieszona, poczynając od 1 października 2011 r. Ustawodawca dał im czas do końca września na podjęcie decyzji, czy chcą pracować, czy też wybierają świadczenie. Dodatkowo wprowadzono represyjne rozwiązanie polegające na obowiązku dostarczenia świadectwa pracy właśnie do tego terminu. Osobom, które się z tego nie wywiązały, ZUS wstrzymał wypłatę świadczeń. W praktyce więc ubezpieczonym z datą wsteczną zmieniono zasady nabywania i wypłaty emerytury. I właśnie naruszenie art. 2 konstytucji zarzuciła ustawodawcy grupa senatorów.

Żonglowanie terminami

– Złamano zasadę niedziałania prawa wstecz, nie przewidując żadnego przepisu wyłączającego z tego wymogu osoby, które wcześniej skorzystały z możliwości nabycia prawa do emerytury bez rozwiązywania stosunku pracy – przekonywał sędziów adwokat Zbigniew Cichoń, pełnomocnik wnioskodawców.

Zwracali oni uwagę, że nowe rozwiązania są niekorzystne dla ubezpieczonych. I na niewiele pomogły argumenty Haliny Wolińskiej, wicedyrektor departamentu świadczeń emerytalno-rentowych w Centrali ZUS. Według zakładu bowiem osobom, które nie zwolniły się pracy, nie odebrano prawa do emerytury, a tylko czasowo wstrzymano wypłatę świadczenia.

– To tylko słowna żonglerka. Dla tych osób jest bowiem najważniejsze to, że nie otrzymują emerytury – dowodził Zbigniew Cichoń.

Z kolei poseł Eugeniusz Kłopotek reprezentujący Sejm przekonywał, że zmiana przepisów wynikała z konieczności ochrony gospodarki przed kryzysem. Jego zdaniem wprowadzenie obowiązku zwolnienia się z pracy u dotychczasowego pracodawcy dało firmom możliwość podjęcia decyzji co do dalszego zatrudniania emeryta.

Sędziowie jednak uznali, że niezgodne z ustawą zasadniczą przepisy zmieniły tzw. ryzyko emerytalne.

– Skoro ubezpieczeni już raz spełnili wszystkie warunki, żeby nabyć prawo do emerytury, nie można tych warunków zmieniać – uzasadniał Marek Kotlinowski, sędzia sprawozdawca.

Wykonanie wyroku

Wyrok jest korzystny dla osób, które nabyły prawo do emerytury od 9 stycznia 2009 r. do 31 grudnia 2010 r., czyli w okresie kiedy nie było obowiązku zwalniania się z pracy. Muszą one jednak poczekać na jego publikację w Dzienniku Ustaw.

– Takie osoby same muszą złożyć do ZUS wniosek o podjęcie wypłaty emerytury – wyjaśnia Halina Wolińska.

ZUS jednak zastrzega, że wniosek ten będzie dotyczyć wyłącznie przyszłych świadczeń. Karolina Miara, adwokat z Warszawy, tłumaczy, że takie osoby mogą ubiegać się o wypłatę zaległych emerytur.

– Ci, którzy już byli w sądzie i przegrali sprawy, mogą wystąpić o wznowienie postępowania. Mają na to trzy miesiące od dnia wejścia w życie orzeczenia TK – mówi Karolina Miara.

Można to zrobić na podstawie art. 4011 ustawy z 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.). Zgodnie z nim można żądać wznowienia postępowania, w wypadku gdy TK orzekł o niezgodności aktu normatywnego z ustawą zasadniczą.

Osoby, które wcześniej nie skarżyły decyzji zawieszających wypłatę emerytur, teraz muszą składać wnioski do ZUS o wypłatę także zaległych świadczeń. Jeśli ZUS odmówi, to i tak sprawa trafi do sądu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 63

  • 1: basia z IP: 31.182.108.* (2013-01-29 22:38)

    Mam pytanie...a co z osobami które nabyły wcześniej prawo do emerytury, pobierały świadczenia ZUS i pracowały i pracują do chwili obecnej ? czy ta grupa osób się nie liczy ? czy tylko mogą pobierać i pracować osoby ujęte w orzeczeniu TK ? co w naszym przypadku ? ...
    Może mi ktoś odpowie ...bo nie widzę tu żadnej sprawiedliwości...
    Mam 61 lat ...pracuję zawodowo, emeryturę pobierałam tylko od lutego do września 2011 r...

  • 2: nika z IP: 178.235.80.* (2013-01-27 13:03)

    Mamy jeszcze grupę emerytów, którzy ponownie zostali zatrudnieni/koneksje,układy, układziki.../ , pobierają wysokie emerytury i wysokie pensje.Nie muszą o nic walczyć w sądzie. Tak wygląda sprawiedliwość społeczna.

  • 3: G... z IP: 83.10.173.* (2012-12-03 09:58)

    W 1993 roku przeszłam na wcześniejsza emeryturę.EWK 05670393/15 na syna chorego na astmę oraz chorobę wrzodową.Przez trzy i pół roku opiekowałam się synem pobierałam zasiłek opiekuńczy ... lecz w 1996 roku ZUS przysłał mi decyzje EWK567039/05 -iż pracownica ZUS pomyliła się przyznając mi wcześniejszą emeryturę i wstrzymał jej wypłacanie.Z tą chwilą świat mi się zawalił. Zostałam bez pieniędzy .Sąd pierwszej i drugiej instancji poparł ZUS a ja nie miałam pracy .urząd pracy też mi nie przyznał zasiłku.zaczęłam chorować wpadłam w silną depresję.Serce mnie bolało dostawałam ataki wieńcowe- mam orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności z powodu reumatoidalnego zapalenia stawów oraz choroby kręgosłupa...kilka krotnie stawałam na komisji rentowej i nie dali mi ponieważ jak się było na emeryturze to nie można już iść na rentę...skomplikowało się moje życie (dużo by trzeba o tym pisać). Teraz gdy się dowiedziałam że Trybunał Konstytucyjny -stwierdził że ZUS nie miał prawa odbierać raz przyznanej emerytury...zaświeciło dla mnie światełko nadziei ...Szybko posłałam wniosek do ZUS-u o zwrot i wypłatę odebranej mi emerytury lecz niestety znowu dostałam decyzję odmowną ...Ponieważ musiałam zwrócić się do Sądu Apelacyjnego który wydał wcześniejszy wyrok. Sąd Apelacyjny nie wyraził zgody na wznowienie postępowania-ponieważ minęło już pięć lat od uprawomocnionego wyroku i mnie już to nie dotyczy.Dlaczego dla jednych w takiej samej sprawie prawo jest przychylne a mnie tylko kłody pod nogi !!!Ja nadal jestem bez prawa do jakichkolwiek świadczeń... była emerytka...Mam obecnie 58lat więc jeszcze 2ipół roku mam do normalnej emerytury ... jestem bezrobotna...ZUS ...jest z tego zadowolony ,odpowiedzieli że nic nie mogą dla mnie zrobić!!!Czy na pewno?

  • 4: Emeryt z IP: 87.205.164.* (2012-11-27 13:29)

    Niestety w sklepie emeryt placi nie wg przewidywanej ceny, lecz ceny realnej.Beszczelnosc tworcow prawa przekracza wszelkie granice.A co robi armia roznych rzecznikow.Dba o swoje sprawy tak samo jak cala reszta.W tej demokracji nic nie funkcjonuje poza oszustwem i beszczelnoscia oraz pospolitym chamstwem.

  • 5: Anna z IP: 158.66.1.* (2012-11-23 12:50)

    A co z osobami, które miały zawieszona emeryture od 2009 r.Czy moga ja odwiesić bez zwalniania sie z pracy?

  • 6: VON z IP: 77.255.252.* (2012-11-21 13:45)

    Imiennie obciązyć tych którzy ustanowili to nibyprawo.
    Złodziejstwo waloryzacyjne na milionach emerytów wyjdzie wam bokiem.KRYMINAŁ I KAT.

  • 7: Mikołaj z IP: 79.175.241.* (2012-11-19 17:38)

    Pośle E.Kłopotek !!!: a kumple Posłowie i Senatorowie doją ZUS i Nas Polaków !!! pobierając Emeryturę i tzw."dietę Poselską" !!!,a są to kwoty od 3500 tyś.zł.-do 14000 tyś.zł.!!!-i co ty cwaniaczku Pośle Kłopotku na to !!!?.

  • 8: Jaromir49 z IP: 88.156.60.* (2012-11-18 18:07)

    Do: 54 rena z IP: 109.231.3.*
    Ja Ci nie doradzę jaki fundusz wybrać, bo jestem na emeryturze i to mnie nie interesuje, ale podpowiem Ci, żebyś NIE SŁUCHAŁA innych, tylko sama szukała gdzie się tylko da. Masz dostep do internetu, a więc masz narzędzie do poszukiwań. Dodam, że nie zaszkodzi (a może zadecyduje) jak zapoznasz się z notowaniami i zyskami (jeżeli takie posiadają) otwarte fundusze emrytalne.
    Życzę powodzenia.

  • 9: emerytka zawieszona z IP: 46.204.79.* (2012-11-18 15:29)

    Nie będzie to łatwa droga dla nas ponieważ ZUS już robi trudności. Wchodząc do ZUSu to na dzień dobry panie pracujące tam mają już w oczach pytanie "po coś tu przyszła" i wmawiają że wyrok TK należy rozumieć a nie interpretować tak ja się komuś podoba nt że jak ktoś miał przyznaną emeryturę w maj 2008 r to jego nie dotyczy bo WYROK TK jest dla osób które otrzymali po 9 stycznia 2009 r do grudnia 2010 roku. I zostałam pouczona że mogę i mam prawo się odwoływać gdzie i do kogo chcę tj moje prawo. Brak słów wiem że to nie będzie łatwe!

  • 10: rena z IP: 109.231.3.* (2012-11-18 11:43)

    Jaki fundusz najlepiej teraz wybrać żeby uniknąć losowania w styczniu przez ZUS?

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama