statystyki

Przedszkolak zostanie pierwszoklasistą: Sześciolatek nauczy się czytać, pisać i liczyć

autor: Anna Wittenberg29.02.2016, 07:37; Aktualizacja: 29.02.2016, 08:38
 Minister w KPRM, koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński  i minister edukacji narodowej Anna Zalewska,

Minister edukacji narodowej Anna Zalewska opublikowała w internecie nową podstawę programową. Uwagi do tego dokumentu będzie można zgłaszać poprzez sieć do 11 marcaźródło: PAP
autor zdjęcia: Jacek Turczyk

MEN pokazał nowy rozkład jazdy w nauczaniu. Sześcioletni przedszkolak ma umieć tyle, co dziś dziecko w pierwszej klasie.

Reforma edukacji szykowana przez PiS miała cofnąć wprowadzone przez rząd PO zmiany w edukacji najmłodszych dzieci. Tymczasem zamiast przedłużać maluchom dzieciństwo, przenosi pierwszą klasę do przedszkola. Wszystko za sprawą nowej podstawy programowej.

Czytanie i pisanie, proste działania matematyczne oraz rozróżnianie figur geometrycznych – tego już od września będą uczyć się przedszkolaki. Autorzy projektu nowej podstawy programowej zwracają uwagę, że „dziecko sześcioletnie (...) powinno podejmować aktywność podobną do aktywności ucznia”. – Wcześniej dziecko zaczynało uczyć się liter po rocznym przygotowaniu przedszkolnym. Teraz będzie robiło to od razu – zauważa Iga Kazimierczyk z fundacji Przestrzeń dla Edukacji. Ustawa, którą PiS przyjął w grudniu, zniosła obowiązek przedszkolny dla pięciolatków.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • shrdgbcv(2016-02-29 18:37) Zgłoś naruszenie 31

    Czyli sześciolatek zrobi w przedszkolu to samo co w szkole. Myślicie, że to dobro dzieci leżało partii na sercu? Po prostu za dziecko w szkole państwo płaci subwencję i to rząd musi te pieniądze zorganizować, a w przedszkolu to zmartwienie gminy. Chcieliśta 500 zeta na dzieciaka? Między innymi z tej katastrofy szkolno-przedszkolnej (rodzice rozgarniętych, wychowanych sześciolatków mają utrudniony dostęp do placówek, ze względu na mniejszą ilość oddziałów, konieczność opinii ppp, rodzice trzylatków, które nie znajdą miejsca w przedszkolach, którzy staną się celem numer jeden do zwolnienia przez swoją niedyspozycyjność odczują w tragicznym stopniu, wywalenie na bruk nauczycieli, ograniczenie w zatrudnieniu przez kolejne kilkanaście lat (!) aż po ostatni rok studiów) te 500 dla patologii i milionerów jest finansowane!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane