Na Wojskowej Akademii Technicznej w trybie wojskowym w roku akademickim 2012/2013 chciała podjąć studia 1528 osób. Na jedno miejsce przypadało 6,39 osób. W kolejnym roku akademickim współczynnik ten wyniósł 7,21 osoby na miejsce. W tym roku na studia wojskowe zgłosiło się 2100 kandydatów co daje prawie 8 chętnych na jedno miejsce.

Podobnie wynika ze statystyk Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu. W roku akademickim 2011/2012 liczba kandydatów to 1854, a przyjętych – 103. Na jedno miejsce chętnych więc było 18 osób. W tym roku chętnych do studiowania było już o ponad 1000 osób więcej. O jedno miejsce wciąż konkuruje ze sobą 18 osób. 

Podobnie sytuacja wygląda w Akademii Marynarki Wojennej. Tu w 2012 roku chciało studiować 370 osób, w 2014 – 402 osoby. 

Co ciekawe rośnie również liczba kobiet chętnych do służby w wojsku. Do WSOWL w poprzednim roku akademickim zgłosiło się 240 kobiet, w tym – 269. 

Z danych komisji rekrutacji wynika, że najwięcej chętnych jest w tych miejscowościach, gdzie są jednostki wojskowe i duże bezrobocie. Młodzi ludzie próbują także dostać się do wojska przez służbę przygotowawczą, a następnie wstępując do Narodowych Sił Rezerwowych (NSR).

Studia na uczelni wojskowej to dla młodych ludzi szansa na pewną pracę. Wszyscy, którzy ukończą studia mają zagwarantowane miejsce w jednostce. Do tego dochodzi aspekt finansowania samych studiów. Koszt utrzymania studenta, który decyduje się na studia poza miejscem zamieszkania to nawet 150 tys. złotych. Uczelnie wojskowe oferują nie tylko bezpłatne studia, ale także zakwaterowanie i wyżywienie. Koszty, które ponosi przyszły wojskowe są więc niewielkie.

- Podchorążowie Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych w trakcie studiów otrzymują bezpłatne zakwaterowanie, wyżywienie, umundurowanie, specjalistyczne oporządzenie wojskowe oraz miesięczne uposażenie. Ponadto Uczelnia zapewnia kompletne wyposażenie w podręczniki, opiekę lekarską, a także możliwości korzystania z obiektów sortowo-rekreacyjnych. Wszyscy absolwenci wojskowi otrzymują miejsca pracy (służby). Do tego dochodzi prestiż związany z wykonywany zawodem, możliwość ciągłego doskonalenia się, awansów i rozwoju - mówi rzecznik prasowy WSOWL mjr Piotr Szczepański. 

Podobnie uważa rzecznik prasowy Akademii Marynarki Wojennej kmdr por. Wojciech Mundt: "Przede wszystkim należy zaznaczyć, iż studia wojskowe gwarantuję pracę. Każdy absolwent ma zapewnione stanowisko, na którym rozpoczyna swoją zawodową służbę wojskową. Należy zaznaczyć, iż same studia są bardzo ciekawe nie mówiąc już o zawodzie marynarza. Służba na okrętach jest wymagająca i oczekuje wiele wyrzeczeń, ale jednocześnie przynosi wiele satysfakcji. Warto również zaznaczyć, że studia wojskowe w Akademii Marynarki Wojennej nie są łatwe, gdyż są to przede wszystkim studia techniczne, gdzie dodatkowo trzeba łączyć dużo nauki z obowiązkami wojskowymi".

Praca w wojsku to także możliwość skorzystania z atrakcyjnych ofert nieruchomości, zgodnie ze znowelizowaną ustawą o zakwaterowaniu sił zbrojnych. Od 1 stycznia 2015 żołnierze mogą kupić mieszkania Wojskowej Agencji Mieszkaniowej i MSW za 5 lub 10 procent ich wartości. Również wcześniej obejmowały ich zniżki - lokale wyceniano na 40 i 70 proc ich wartości. Najwyższa zniżka dotyczy tych żołnierzy, którzy mają prawo do wojskowej emerytury. Maksymalna wysokość upustu wynosi 200 tys. zł.

Wojsko deklaruje, że mimo wzmożonego zainteresowania studiami, dba o jakość kształcenia.

- Obecny system rekrutacyjny jest dobry i pozwala na kompleksowe sprawdzenie przydatności kandydata na studia w uczelni . Chętni na studia muszą złożyć do rektora-komendanta pisemny wniosek o przyjęcie na studia. Potem muszą przejść badania lekarskie i psychologiczne. Rekrutacja przeprowadzana jest w oparciu o skalę punktową. Pod uwagę brane są wyniki ze świadectwa maturalnego, głównie m.in. z matematyki, fizyki, chemii, informatyki i języka angielskiego. Następnie kandydatów czekają testy sprawnościowe oraz rozmowa kwalifikacyjna. Dzięki takiemu podejściu możemy wybrać najwartościowszych kandydatów do kształcenia na tak wymagających studiach - dodaje mjr Szczepański.

- Przy rekrutacji na studia wojskowe w Akademii Marynarki Wojennej kandydaci muszą przede wszystkim zdawać maturę z matematyki i języka angielskiego i to na poziomie rozszerzonym, przy muszą być sprawni fizycznie, gdyż przechodzą test sprawności fizycznej. Wcześniej poddani są badaniom lekarskim i testom psychologicznym, ale poza uczelnią. Uważamy, iż powinny być bardzie rozbudowane testy psychologiczne, może coś na wzór "multiselektu", który przeprowadza Policja wśród swoich kandydatów. Przyszły oficer Marynarki Wojennej, a zapewne i nie tylko tego rodzaju Sił Zbrojnych, oprócz tego, że musi być dobrze wykształcony, sprawny to musi również wykazywać się odpowiednimi cechami psychofizycznymi, a zwłaszcza odpornością na stres i umiejętnością działania w stresie - dodaje kmdr por. Wojciech Mundt.