statystyki

Zmiany w Karcie nauczyciela są wciąż blokowane

autor: Artur Radwan11.07.2013, 07:19; Aktualizacja: 11.07.2013, 08:43

Ministerstwo Finansów domaga się likwidacji kolejnych dodatków dla nauczycieli. W ich obronie staje jednak resort edukacji. Kiedy nowelizacja Karty nauczyciela dojdzie do skutku?

reklama


reklama


Dziś stały Komitet Rady Ministrów zajmie się rozpatrzeniem projektu założeń do nowelizacji Karty nauczyciela. Już w ubiegłym tygodniu miał być on przedmiotem obrad, ale nie został włączony do porządku m.in. z powodu bardzo dużej liczby uwag ze strony resortów finansów i zdrowia oraz Rządowego Centrum Legislacji. Ministerstwo Edukacji Narodowej nie chce większości z nich uwzględnić. W efekcie w trakcie dzisiejszego posiedzenia projekt założeń może zostać zdjęty z porządku z powodu barku porozumienia między członkami Rady Ministrów lub rekomendowany rządowi z rozbieżnościami.

Na uchwaleniu tej nowelizacji najbardziej zależy samorządowcom.

– Te przedłużające się prace spowodują, że nowe przepisy, które m.in. mają wprowadzić dla nas korzystniejszy mechanizm naliczania jednorazowego dodatku uzupełniającego nauczycielom, nie wejdą w życie. A to spowoduje, że od stycznia znów będziemy musieli im wypłacać wyższe wyrównania – przekonuje Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprezes Związku Gmin Wiejskich RP.

Zgodnie z projektem założeń jednorazowy dodatek uzupełniający miałby być wypłacany dopiero wtedy, gdy nauczyciele na wszystkich stopniach awansu nie mieliby zapewnionej średniej płacy określonej w karcie. Obecnie dla każdej grupy awansu ta średnia jest naliczana oddzielnie.

Z kolei resort finansów naraża się nie tylko nauczycielom, ale i samorządowcom. Domaga się m.in. likwidacji dodatku wiejskiego dla nauczycieli.

– Ministerstwo postrzega to świadczenie inaczej niż samorząd. Rekompensuje ono nam wyższe koszty kształcenia w małych szkołach. Dlatego chcemy, aby te pieniądze pozostały w systemie – mówi Marek Olszewski.

Z kolei nauczyciele nie zgadzają się dodatkowo na obniżenie odpisu na zakładowy funduszu świadczeń socjalnych.

– Z tych środków korzystają przed wszystkim nauczyciele, którzy są w trudnej sytuacji materialnej. Jeśli więc minister finansów chce nas pozbawić tego świadczenia, to domagamy się rekompensaty w postaci zwiększenia wynagrodzenia – apeluje Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Etap legislacyjny

Projekt założeń

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

reklama

  • X7(2013-07-17 10:28) Odpowiedz 00

    do 17 Plb - nie nic za darmo.
    kurier też kosztuje i to czasem drożej od towaru. Mistowy tego nie musi płacić.

  • nauczyciel z miasta(2013-07-11 22:34) Odpowiedz 00

    przepraszam ale proszę mi wytłumaczyć jaki wpływ na jakość pracy szkoły jej wyniki ma dodatek wiejski?

  • X7(2013-07-16 20:29) Odpowiedz 00

    do 8 " z miasta ście a d-u-p-a ście"
    1 przykład
    korzystanie z księgarni czy zakup materiałów komputerowych - nauczyciel z miasta idzie di księgarni gratis a nauczyciel ze wsi musi jechać prywatnym samochodem kilka kilometrów do miasta po książki czy te materiały, a to kosztuje. Paniał.

  • nauczyciel_z_miasta(2013-07-15 21:02) Odpowiedz 00

    @nauczyciel z miasta - proszę mi wytłumaczyć jaki wpływ na jakość pracy szkoły, jej wyniki ma pozbawienie nauczycieli dodatku wiejskiego. Nie bądź pies ogrodnika!

  • klamstwo(2013-07-15 19:29) Odpowiedz 00

    " A to spowoduje, że od stycznia znów będziemy musieli im wypłacać wyższe wyrównania"
    to spowoduje ze od stycznia nie bedziecie mogli wyplacac nizszych

    jesli wyzsze to od czego? od tego co jest planowane a co jeszcze nigdy miejsca nie mialo? - co za nieogar z tego wojta, zreszta jak z wiekszosci politykow czy to tych wyzej czy nizej

  • Nauczyciel na wakacjach :-)(2013-07-15 17:39) Odpowiedz 00

    2,63 , a nie potrójny, to po pierwsze, a po drugie wspaniali przedsiębiorcy (zarówno państwowi , jak i prywatni mogą zasilić fundusz dodatkowo z zysku netto do podziału :-) . Cóż, jeśli tego nie robią, to są samolubni, albo nie mają zysku netto :-).
    xyx nie pisz bzdur tylko zgłoś do PIP, to samo Moher - nie ujęcie emerytów, to złamanie ustawy o ZFŚS. Wystarczy zgłosić.

  • Nauczyciel na wakacjach :-)(2013-07-15 17:24) Odpowiedz 00

    "znów zaczniemy im naliczać wyższe wyrównanie" - nie rozumiem tego pojęcia - wyrównanie to dopłacenie do pewnej wartości, która została wyliczona zgodnie z obowiązującym prawem, a nie została wypłacona. Wyrównanie nie może być niższe ani wyższe tylko wyliczone i zgodnie z prawem powinno być powiększone o odsetki ustawowe. Inaczej jest to darmowy kredyt jakim nauczyciele obdarowują samorządy - więc kto tutaj kogo oszukuje lub wykorzystuje, czy naciąga . Chyba jest to proste ?

  • Nauczyciel(2013-07-15 14:04) Odpowiedz 00

    Najlepiej dużo szczekać jak to nauczyciele narzekają itd...poraz kolejny powtarzam tępi ludzie!!!Jak tak łatwo pracować w szkole to ruszać dupę na studia i zatrudniać się a nie siedzieć przed laptopikiem i osądzać !!!

  • xyz(2013-07-13 09:19) Odpowiedz 00

    Jest taka szkoła w której fundusz socjalny wydaje się na karnety do kosmetyczki i np. kolacyjki w restauracjach na koniec roku szkolnego.
    Ta pomoc w postaci potrójnego odpisu na fundusz socjalny jest naprawdę uzasadniony. Pomijam fakt, że fundusz socjalny mają zapewniony także nauczyciele na emeryturze. No, ale im się przecież należy. Ta "bieda" jest naprawdę ogromna.

  • Moher(2013-07-12 22:56) Odpowiedz 00

    dodatek wiejski miał sens wtedy kiedy brakowało nauczycieli na wsi dzisiaj praca na wsi to komfort, odnośnie funduszu socjalnego pan Broniarz niech głupot nie opowiada; ze najbardziej korzystaja biedni nauczyciele i obejrzy sobie regulaminy przyznawania środków z ZFSS tam gdzie wyłącznie działa ZNP np. ściana wschodnia, emeryci nie ujęci w regulaminie, korzysta wyłącznie elitka u korytka.Do roboty panie Broniarz.

  • Chemik(2013-07-11 19:46) Odpowiedz 00

    A któż to jest ten pan Marek Olszewski, jakie ma wykształcenie, zasługi i co najważniejsze pobory. Cóż takiego dokonał oprócz zwalania winy za niedobory w kasach samorządowych na nauczycieli??? w czasach, kiedy większość radnych za swoją społeczną pracę dostaje często większą dietę niż pobory nauczyciela.

  • Plb(2013-07-17 11:37) Odpowiedz 00

    Ceny w internecie są mniejsze i spokojnie pokrywają koszt przesyłki/kuriera. W mieście też tak kupują bo taniej...

  • qwerty(2013-07-11 19:39) Odpowiedz 00

    A w moich stronach samorząd stoi na stanowisku, aby przydzielać godziny nadliczbowe i niwelować kawałki etatów ! Jeśłi ma dopłacać do średniej - woli zapłacić od razu, ale i aby było za co - za przeprowadzone lekcje ! I TO JEST OK !

  • TUMAN(2013-07-11 19:03) Odpowiedz 00

    Samorządowcy zakazują dyrektorom szkół przydzielania godzin nadliczbowych,dodatki funkcyjne i motywacyjne są nierzadko w bardzo niskiej wysokości,a potem się dziwią,że im średnia nie wychodzi.Zapraszam do dyskusji!

  • xx(2013-07-18 23:35) Odpowiedz 00

    niech podniosą nauczycielom te pensje i skończą z udawaniem, że płacą. Jest to jedyna grupa zawodowa, której zależy na czymś innym niż tylko nachapanie się dla siebie.

  • qwerty(2013-07-11 16:06) Odpowiedz 00

    Z FUS nie korzystają nadmiernie nauczyciele, tylko sprzątaczki, woźni, palacze, sekretarki i emeryci. Odpis na nauczyciela jest 3 razy wyższy niż na obsługę.

  • qwerty(2013-07-11 16:06) Odpowiedz 00

    Poprawka - oczywiście z ZFŚS

  • kłam odpowiednio często a uwierzą(2013-07-11 10:29) Odpowiedz 00

    znowu zacznie się lament jak to mało płacą w szkołach a jak długo trzeba tyrać.

  • w(2013-07-11 10:19) Odpowiedz 00

    ni i zaczynamy szczekanie!!!

  • obserwator(2013-07-17 18:45) Odpowiedz 00

    Córka mojej sąsiadki pracuje w PZU - ma 2600 na rękę, 32 lata życia. Facet z ekipy remontowej (remontowali moje mieszkanie) 2800 miesięcznie. Kierowniczka działu Urzędu Miejskiego w moim mieście 4500 na rękę. NAUCZYCIEL z 2letnim stażem 1600 na rękę, z 35letnim mianowany 2200, z 30letnim dyplomowany 2700. O co tutaj toczy się walka??? O to, że samorządy kombinują jakby tu oszwabić nauczycieli. Ktoś, kto myśli szerzej i inteligentniej wie, że nauczyciel powinien godnie zarabiać. Co to za państwo, w którym nauczyciel to dziad? Ma uczyć i wychowywać dziadów???

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama