statystyki

Autonomia i niezależność instytutów przy reformie nauki muszą zostać zachowane [WYWIAD]

autor: Paulina Szewioła06.09.2018, 07:24; Aktualizacja: 06.09.2018, 08:25
nauka-technologie-laboratorium

Ankietowani alarmowali, że brakuje asystentów i adiunktów w radach naukowych.źródło: ShutterStock

Rządzący muszą sobie odpowiedzieć, jak w przyszłości ma wyglądać nasz kraj. Jeżeli zamierzamy wnieść swój wkład w rozwój nauki czy kultury, powinniśmy inwestować w ludzi, którzy się do tego przyczynią - mówią w wywiadzie dla DGP dr hab. Nicole Dołowy-Rybińska (Akademia Młodych Uczonych PAN, Instytut Slawistyki PAN) oraz dr hab. Karol Palka (Akademia Młodych Uczonych PAN, Instytut Matematyczny PAN).

Niedawno opublikowany raport oparty na badaniu „Konsultacje w sprawie problemów jednostek Polskiej Akademii Nauk”, które państwo przeprowadziliście, wskazuje na bolączki, z którymi borykają się pracownicy instytutów naukowych. Chodzi m.in. o niskie zarobki, problemy związane z naruszeniem etyki zawodowej czy niewielką liczbę młodych naukowców w gremiach decyzyjnych.

Nicole Dołowy-Rybińska: Nikt do tej pory nie przeprowadził takich badań. Z uwagi na to, że PAN stoi u progu reform, postanowiliśmy sprawdzić, co pracownikom instytutów najbardziej doskwiera, ale też jakie praktyki uważają za dobre i warte naśladowania. Chcieliśmy w ten sposób wspomóc prace nad zmianami.

Karol Palka: Od października wchodzi duża reforma szkolnictwa wyższego. Były prowadzone konsultacje, ale nie znamy badań służących przygotowaniu tych zmian. Naukowcy z reguły postępują tak, że najpierw badają daną kwestię, potem stawiają diagnozę, a na końcu proponują modyfikacje i mierzą ich efekty. Dlatego do reformy PAN chcemy podejść od właściwej strony. Zdajemy sobie sprawę, że trudno jest znaleźć jedną receptę na poprawę sytuacji, która odpowiadałaby wszystkim instytutom. Jest ich bowiem aż 69 i różnią się od siebie, także poziomem naukowym. Przy tak dużym rozbiciu niezbędne będzie wypracowanie kompromisów w wielu aspektach.

Czy zaskoczyły państwa wyniki tych ankiet?

Nicole Dołowy-Rybińska:

Muszę przyznać, że na początku nie wiedzieliśmy, jak interpretować to, iż 41 proc. respondentów wskazuje, że miało do czynienia z rekrutacją pod konkretną osobę, a jednocześnie 86 proc. uważa, że konkursy prowadzone są rzetelnie.

Przyznam się, że byłam tym bardzo zaskoczona.


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane