MEN: W ciągu 10 lat pracę straciło 47 tys. nauczycieli. Zwalniającym nie była reforma edukacji, tylko niż demograficzny

13.09.2017, 14:40; Aktualizacja: 13.09.2017, 14:55
nauczyciel

Wiceminister edukacji przedstawił też m.in. mechanizm, wskutek którego w wyniku reformy ma w systemie edukacji być więcej miejsc pracy dla nauczycieli.źródło: ShutterStock

Pełne dane dotyczące zatrudnienia nauczycieli w tym roku szkolnym będą znane dopiero w listopadzie, gdyż do 30 września zbierane są dane w Systemie Informacji Oświatowej - powiedział wiceminister edukacji Maciej Kopeć na posiedzeniu sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Reklama


Reklama


Źródło:PAP

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Gog(2017-09-15 07:35) Zgłoś naruszenie 30

    W mojej szkole straciło dwóch nauczycieli, ale to tylko początek procesu. Wcześniej zwalnianii zazwyczaj mieli uprawnienia emerytalne - prawo do wcześniejszej emerytury. Teraz w najlepszym wypadku głodowa kompensówka lub bruk.

    Odpowiedz
  • Mural(2017-09-13 16:08) Zgłoś naruszenie 212

    I dlatego niedorzeczne i szkodliwe były wszelkie reformy, które pozbawiły pracy nauczycieli. Można było stopniowo wygaszać stare przywileje emerytalne. Tamta władza też się nie spisała. Tak trudno było obliczyć ile dzieci jest w rocznikach?Z porodówki przecież nie bierze się do szkół. Mnie zabrakło 2,5 roku, ustawą z 1.01.2013 dodano 11 lat. Po co było to robić???Krzywdzi się ludzi, ustalając minimum rekompensaty za pracę w szczególnych warunkach i charakterze , 15 lat . Do 1998 roku. Ja mam 14 lat i 3 miesiące. A nadal nie jest to łatwa praca. Jeden wielki zawód!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama