statystyki

Przyszli sędziowie i prokuratorzy z niższym wynagrodzeniem

autor: Maciej Suchorabski01.02.2016, 07:12; Aktualizacja: 07.02.2016, 14:34
paragraf prawo

Od wynagrodzenia brutto aplikantom potrącany jest podatek dochodowy oraz składka na ubezpieczenie zdrowotneźródło: ShutterStock

Ostatni nabór na aplikację ogólną zakończony. To wynik nowelizacji ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury. Zgodnie z nowymi przepisami w 2016 roku absolwenci prawa będą mogli ubiegać się o przyjęcie na aplikację sędziowską lub prokuratorską. Nie otrzymają jednak dotychczas obowiązującego wynagrodzenia.

reklama


reklama


Jak wynika z projektów rozporządzeń Ministra Sprawiedliwości, wynagrodzenie dla aplikantów uczących się w KSSiP będzie obniżone. Obecnie bowiem w przypadku osób odbywających aplikację ogólną wynosi ono 3300 zł brutto miesięcznie, a jeśli chodzi o aplikację sędziowską i prokuratorską – 3800 zł brutto.

Gdy propozycje rozporządzeń wejdą w życie (jedno z nich dotyczy wynagrodzenia dla aplikantów prokuratorskich a drugie sędziowskich), wysokość otrzymywanego stypendium zależna będzie od zdania kolokwium sprawdzającego, które przeprowadzane jest po 12 miesiącach odbywania aplikacji. Aplikanci przed pozytywnym zaliczeniem sprawdzianu otrzymywać mają 2800 zł brutto, a ci który je zdali – 3300 zł brutto. Znika więc dotychczas obowiązująca stawka 3800 zł. Zgodnie z uzasadnieniem projektów, dwa progi wynagrodzenia mają być motywującym czynnikiem do podnoszenia kwalifikacji zawodowych.

Zapytaliśmy Ministerstwo Sprawiedliwości, czy gdy niniejsze rozporządzenia wejdą w życie, obejmą swoim zakresem również osoby obecnie odbywające aplikacje sędziowską i prokuratorską i otrzymujące wynagrodzenie 3800 zł brutto. Do momentu publikacji tekstu resort nie przekazał nam jednak żadnej odpowiedzi.

Od wynagrodzenia brutto aplikantom potrącany jest podatek dochodowy oraz składka na ubezpieczenie zdrowotne. Składki na ubezpieczenia społeczne nie są odprowadzane.

Nowe aplikacje

Aplikacja sędziowska i prokuratorska zgodnie z znowelizowaną ustawą z 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (Dz. U. z 2012 r. poz. 1230, z 2014, poz. 1071, z 2015 r. poz 694 i 1224) będą trwać 36 miesięcy. Aplikanci zostaną zatrudnieni w sądach okręgowych i prokuraturach okręgowych. Zniknie aplikacja ogólna.

Zasady naboru do KSSiP nie zmienią się. Kandydaci będą musieli zmierzyć się z testem składającym się ze 150 pytań zamkniętych (z czterech propozycji tylko jedna odpowiedź jest prawidłowa). Na jego rozwiązanie będą mieli 180 minut. Osoby, które uzyskają najlepsze wyniki dopuszczone zostaną do drugiego etapu – tzw. części pisemnej, która potrwa również 180 minut.

Do tej pory nauka w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury rozpoczynała się od trwającej 12 miesięcy aplikacji ogólnej. Po jej zakończeniu można było ubiegać się o kontynuowanie szkolenia na aplikacji sędziowskiej (48 miesięcy) lub prokuratorskiej (30 miesięcy) albo podjąć pracę na stanowisku referendarza sądowego, asystenta prokuratora lub asystenta sędziego.

Etap legislacyjny

Projekt rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wysokości wynagrodzenia aplikantów aplikacji sędziowskiej (prokuratorskiej) na etapie opiniowania.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

reklama

  • popieram(2016-02-01 14:09) Odpowiedz 1518

    Już tam pan nadprokurator krajowy pan Ziobro wie co robi. Dotychczasowe zarobki hhhoooorrrreeeennndddaaalllnnneee. Niewspólmiernie rażące to zarobków pozostałej części społeczeństwa. Czas z tym skonczyć i wprowadzić sprawiedliwy podział dochodu narodowego.

  • rr(2016-02-01 09:20) Odpowiedz 158

    Wynagrodzenie jest ekwiwalentem pracy. Zatem jeśli będą zarabiać mniej, muszą wykonywać mniej pracy. W przeciwnym razie będziemy mieli dyskryminację. Niestety dyskryminacja w sferze budżetowej to jest stan powszechny. Za taką samą pracę dostaje się różne wynagrodzenia. Tutaj natomiast ukłon w stronę sędziów, żeby zechcieli zauważać istnienie tej dyskryminacji. Ponadto różnicowanie wynagrodzenia łamie Art. 78. § 1 KP: "Wynagrodzenie za pracę powinno być tak ustalone, aby odpowiadało w szczególności rodzajowi wykonywanej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej wykonywaniu, a także uwzględniało ilość i jakość świadczonej pracy." Jeśli ktoś dostaje mniej, to oznacza, że albo wynagrodzenie nie odpowiada ilości i jakości świadczonej pracy, albo że ci co dostają więcej, dostają za swoją pracę więcej niż jest warta - a zatem mielibyśmy do czynienia z marnotrawstwem środków publicznych. Co więcej artykuł ten, łamany jest też przez brak rewaloryzacji wynagrodzenia - od 8 lat!!!. Poprzez inflację doprowadzono do tego, że wartość wynagrodzenia (ilość papierów z nadrukowanym nominałem) nie odpowiada wartości wykonywanej pracy. To tak, jak w średniowieczu z psuciem pieniądza. Książe pan lub król jegomość, który bił monetę, dodawał do złota bezwartościowe metale a płacąc taką samą nominalnie ilość monet udawał, że nie zauważa, że za te monety coraz mniej można kupić.

  • LAWYER(2016-02-01 13:47) Odpowiedz 1310

    Jakaś kpina.... na etacie obecnie więcej zarabiam i jak oni chcą zachęcić dobrych prawników do skierowania swych ścieżek na drogę kariery sędziowskiej / prokuratorskiej? Nikt nie będzie przez trzy lata głodem przymierał, a jeszcze jest rodzina na utrzymaniu... tym bardziej, że zakaz pracy w innym miejscu niż sąd/prokuratura nadal pewnie pozostanie//??? Kpina...

  • drwal(2016-02-01 08:20) Odpowiedz 1219

    Myślę że mimo to P0 nie zamiecie pod dywan swoich afer...

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • Wojtek(2016-02-01 12:18) Odpowiedz 112

    przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że w nowej formie aplikanci dostaną wynagrodzenie, w starej dostają stypendia. Różnica jest taka, że od niższego wg projektu rozporządzenia wynagrodzenia odprowadzony będzie jeszcze ZUS, który w tym momencie od stypendium nie jest odprowadzany. Dlatego dzisiaj aplikant aplikacji ogólnej ma na rękę ok. 2800 zł, a po nowelizacji aplikant pierwszego roku sędziowskiej będzie miał 1900 (odliczmy do tego koszt akademika, nawet raz na trzy miesiące to będzie 100 zł/miesięcznie) i dojazdy. Ale poczekajmy, bo podobno nowa pani Dyrektor KSSiP szykuje interwencję w tej sprawie i zapowiada walkę o szkołę i utrzymanie, a nawet zwiększenie obecnych stypendiów.

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • vbn(2016-02-01 19:09) Odpowiedz 116

    Lawyer - Bo zachętą nie są pieniądze, ale przywileje. Stan spoczynku choćby, immunitet....

  • KUWERTY(2016-02-02 09:16) Odpowiedz 913

    DOBRY RUCH NASTĘPNY TO WPROWADZIĆ SKŁADKĘ ZUS DLA PROKURATORÓW I SĘDZIÓW ORAZ WSZYSTKICH MUNDUROWYCH BO IM SIĘ W GŁOWACH POPRZEWRACAŁO. W SKARBÓWCE TAKŻE CIĘŻKA PRACA A ZAROBKI JAK TO NAJNIŻSZE STYPENDIUM I ZAKAZ PODEJMOWANIA INNEJ PRACY. OD OŚMIU LAT BEZ PODWYŻKI TO JEST KPINA Z LUDZI PO TO NIE RZĄD TO BANDA CIEKAWE CZY PIS COŚ W TEJ SPRAWIE ZROBI NA RAZIE CISZA ......................................

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • widzący z bliska(2016-02-01 10:35) Odpowiedz 85

    Zacznijmy od tego, że to nie jest żadne wynagrodzenie. Wg interpretacji organów podatkowych nie jest to dochód w rozumieniu pdof, bowiem przyznanie stypendium uzależnione jest od złożenia przez aplikanta wniosku. Dlatego też nie można sobie wrzucić w koszty uzyskania przychodu np. zakwaterowania, a te są niemałe i systematycznie rosną (obecnie to 300 zł za zjazd). Jest to poza tym kwota brutto - 3800 minus podatek, składka zdrowotna i koszt akademika daje na czysto jakieś 2500 zł. Do tego doliczamy dojazdy do Krakowa i koszt wyżywienia. Słowem, po obniżeniu wysokości stypendium interes robi się nieopłacalny, biorąc pod uwagę to jakie wymagania są stawiane aplikantom, jak ciężki czeka ich egzamin, i ile muszą pracować w trakcie aplikacji. Najlepsi pójdą do korporacji, a na aplikację dostaną się miernoty, ew. mieszkający w Krakowie. Powodzenia!

  • gostek(2016-02-02 19:15) Odpowiedz 61

    No i zaczna brac w łape , to nieuniknione, bedą lepsze czasy , bedziemy mieć skorumpowanych prokuratorów , sędziow . Oby tak dalej.Ziobro powinien też jako prokurator generalny zrzec sie wynagrodzenia poselskiego a otrzymywac jakies 4500 zł.Jestem za. jak wszyscy to wszyscy , bez wyjątku. A ta menda bedzie brała kase jako poseł i prokurator. potrafia się ludzie w zyciu ustawić oj potrafia. Ciemny naród sie nie zorientuje

  • widzący z bliska(2016-02-01 10:38) Odpowiedz 54

    To nie jest żadne wynagrodzenie. Wg interpretacji fiskusa nie jest to dochód w rozumieniu pdof, bowiem przyznanie stypendium uzależnione jest od złożenia przez aplikanta wniosku (ha, ha, ha). Dlatego też nie można sobie wrzucić w koszty uzyskania przychodu np. zakwaterowania (obecnie 300 zł/zjazd). Poza tym to kwota brutto: 3800 minus podatek, składka zdrowotna i koszt akademika daje na czysto jakieś 2500 zł. Do tego doliczamy dojazdy do Krakowa i koszt wyżywienia. Słowem, po obniżeniu wysokości stypendium "interes" robi się nieopłacalny, biorąc pod uwagę to jakie wymagania są stawiane aplikantom, jak ciężki czeka ich egzamin, i ile muszą pracować w trakcie aplikacji. Najlepsi pójdą do korporacji, a na aplikację dostaną się miernoty, ew. mieszkający w Krakowie. Powodzenia!

  • Mariysz(2016-02-01 11:21) Odpowiedz 42

    Na nowej aplikacji - tej z wynagrodzeniem - zjazdy do Krakowa będą rzadsze tj. Zamiast 1 w miesiącu, jeden na kwartał. Stąd też i koszty alokacji niższe. Nie można jednak zapominać że nowy aplikant będzie otrzymywał wynagrodzenie że wszystkim potrąceniami pracowniczych. A obecny aplikant ma odciagane ubezpieczenie

  • Wojtek(2016-02-01 12:19) Odpowiedz 23

    Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że w nowej formie aplikanci dostaną wynagrodzenie, w starej dostają stypendia. Różnica jest taka, że od niższego wg projektu rozporządzenia wynagrodzenia odprowadzony będzie jeszcze ZUS, który w tym momencie od stypendium nie jest odprowadzany. Dlatego dzisiaj aplikant aplikacji ogólnej ma na rękę ok. 2800 zł, a po nowelizacji aplikant pierwszego roku sędziowskiej będzie miał 1900 (odliczmy do tego koszt akademika, nawet raz na trzy miesiące to będzie 100 zł/miesięcznie) i dojazdy. Ale poczekajmy, bo podobno nowa pani Dyrektor KSSiP szykuje interwencję w tej sprawie i zapowiada walkę o szkołę i utrzymanie, a nawet zwiększenie obecnych stypendiów.

  • Patrycja(2016-05-19 07:53) Odpowiedz 00

    kończę prawo i chce podejść do prokuratorskiej- teraz się zastanowię.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

SzukajDodaj kancelarię

Polecane

reklama