statystyki

PiS nacjonalizuje karetki, Falck wychodzi z Polski

autor: Aleksandra Kurowska24.10.2016, 07:46; Aktualizacja: 24.10.2016, 08:04
Przedsiębiorcy nie kryją zaskoczenia. Przez lata inwestowali miliony złotych w zakup karetek i wyposażenia, szkolenia i edukację pracowników oraz wprowadzenie systemów ISO w celu podniesienia jakości.

Przedsiębiorcy nie kryją zaskoczenia. Przez lata inwestowali miliony złotych w zakup karetek i wyposażenia, szkolenia i edukację pracowników oraz wprowadzenie systemów ISO w celu podniesienia jakości.źródło: ShutterStock

Jeden na 10 ambulansów przyjeżdżających na wezwanie należy do prywatnych firm. Ich właściciele będą zmuszeni do wyprzedania floty aut

– Mamy takie podejście, żeby system ochrony zdrowia nie funkcjonował dla zarobku. Dla wyprowadzania zarobionych pieniędzy z firm, tylko by wszystko zostawało w systemie – mówi DGP wiceminister zdrowia Marek Tombarkiewicz. – Pełną gwarancję tego zapewnia system publiczny – dodaje.

Przypomina, że ustawa o działalności leczniczej, która w nowym kształcie obowiązuje od lipca tego roku, została zmieniona właśnie w tym kierunku. – Pokazała, że nie zgadzamy się na to, aby dywidendy, czyli środki wyprowadzane z systemu ochrony zdrowia, szły do prywatnych właścicieli – mówi wiceminister. – Jedynym sposobem, by zagwarantować to w systemie ratownictwa medycznego, jest opisana przez nas próba upaństwowienia – tłumaczy Tombarkiewicz.

Jednak ustawa o działalności leczniczej nie eliminuje z rynku prywatnych szpitali, np. powiatowych, czy poradni specjalistycznych. Zakazuje za to wypłaty dywidendy oraz sprzedaży więcej niż 49 proc. udziałów w placówce należącej do samorządu lub instytucji publicznej w prywatne ręce. Większość z nich cały zysk, o ile udawało się go osiągnąć, inwestowała np. w nowoczesny sprzęt medyczny czy modernizację budynków.

Walka o 1,8 mld zł


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (57)

  • stan(2016-10-27 15:52) Zgłoś naruszenie 755

    Skoro państwowe ratownictwo działa tak dobrze, to jakim cudem udało się na nim funkcjonować prywatnym przedsiębiorstwom?

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • MS(2016-10-29 16:31) Zgłoś naruszenie 4620

    Państwowe znaczy ch*^owe. Państwowe będzie promowało leniwych imbecyli. Zresztą w tych "państwowych" zespołach tak jest. Mierny, bierny ale wierny... czego chce polaczek jak drugiemu jest za dobrze? Zniszczyć go, zamiast równać w górę idziemy w dół. W kraju jest ciężko ale nie tylko ratownikom. Nauczyciele, kierowcy, sprzątaczki, budowlańcy, sklepowe etc... generalnie jest trudno. Każdy musi dużo pracować jeśli chce coś więcej osiągnąć. Nie jesteście pomazańcami Boga choć Wam się tak wydaje (sam jestem RM). Nie jesteście jedynymi którzy mają pod górę. Zacisnąć pięści i zapie^&@lać! Jak PRM będzie samorządowy to myślicie, że będą podwyżki??? Jedyne co się stanie to stracicie możliwość dorywczej pracy. W takim Falcku czy Riemerze, kierownik podstacji jest jeden i ogarnia wszystko od grafików po przysłowiowe mycie kibli. W państwowym na każdą podstację (1 lub 1,5 zespołu) będzie: kierownik, zastępca, oddziałowy, magazynier, kierownik techniczny od zmiany kół, sprzątaczka, koordynujący etc...tam pójdzie kasa która się Wam śni. Nie mogę zrozumieć dlaczego jesteście tak zazdrośni wobec tych którzy pracują ciężko na całą rodzinę. Uczą się, pracują i tak ciągle żeby coś osiągnąć. Naoglądaliście się filmów i uważacie, że w pierwszym pokoleniu można zdobyć wszystko? Ten "Zachód" dochodził do tego dziesiątkami lat a nie miesięcy. Więcej pokory i szacunku do tego co macie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • he...(2016-10-24 19:30) Zgłoś naruszenie 444

    Nie bardzo rozumiem na czym ma polegać ta reforma? Dotychczas były likwidowane zespoły ratownicze , wprost - poprzez likwidowanie taboru medycznego, a także pośrednio poprzez zmuszanie pracowników do SAMOZATRUDNIENIA! Okazuje się, że już (chyba) nie ma ratowników medycznych -" na posadzie"! Jest to absurd, no cóż jesteśmy krajem absurdów.....

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Adam(2016-10-29 12:36) Zgłoś naruszenie 4112

    I mamy powolne ale stanowcze Komuno wruc . na moje ustawa jest niekonstytucyjna . ciekawe kiedy ktos to zauwazy . zamknie firme i pujdzie do sadu o odszkodowanie

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Piotrek (2016-10-24 12:30) Zgłoś naruszenie 3911

    A jak można dostawać za ta prace 17 pln za godzinę. Mając obecnie w uprawnieniach dwa leki mniej od lekarza. Przypominam, że mamy kapitalizm i milo by było za coś żyć na przyzwoitym poziomie. A liczba wyjazdów w Wawie w tym roku to blisko 198 tys wezwań na 50 zespołów do dyspozycji. A zostały jeszcze dwa miesiące do końca roku ;) I obecnie średnia ich ilość równoważy się w całej Polsce przez centralizacje dyspozytorni i sławne "jedźcie zobaczyć bo nie mogę się dogadać ze zgłaszającym". A co do poziomu kształcenia w większości krajów Europy Zachodniej nie jeżdżą w kartkach ludzie po trzyletnich studiach tylko po kursach... I tak całej sytuacji zawodu nie da się zawrzeć w trzech zdaniach. Ale poczekamy. Może niebawem nie będzie już rzeczywiście kto miał jeździć w zrm bo wszyscy, dla których to jest pasją pójdą na kasę do biedronki bo tam lepiej płacą...

    Odpowiedz
  • Iwona (2016-10-29 13:06) Zgłoś naruszenie 313

    Dlaczego ratownicy nie protestują, dlaczego nie mówicie głośno o problemach? Ludzie i tym nie wiedzą. Wystarczyłoby zablokować ambulansami Miodowa. Zróbcie dym...

    Odpowiedz
  • Sceptyk(2016-10-29 16:40) Zgłoś naruszenie 2942

    Drodzy Państwo! Ratownictwo medyczne jest bez zwątpienia częścią systemu bezpieczeństwa wewnętrznego kraju. Tym samym nie powinno ono pozostawać w rękach prywatnych. Czy wyobrażacie sobie prywatną Policję lub Straż Pożarną? No chyba nie! Po drugie, poprzez dopuszczenie do rynku świadczeń medycznych prywatnych dysponentów z zachodnim pakietem własnościowym stworzono niemal idealny system wyprowadzania pieniędzy Polaków poza teren kraju. Co miesiąc odprowadzam nie małą sumę na ubezpieczenie zdrowotne. UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE, czyli formę zapewnienia finansowania udzielanych mi gwarantowanych świadczeń zdrowotnych jeśli będę takowych potrzebował. Z jakiego powodu mam natomiast swoim ubezpieczeniem utrzymywać duńską firmę? Bo chyba zgodzicie się Państwo, że celem każdej prywatnej firmy jest pozyskanie zysku. Zgodzicie się również, że stawka ryczałtu dobowego karetki (in. "dobokaretki") pochodzi z NFZ gdzie ZUS przekazuje moje pieniądze. Zgodzicie się również, że firma Falck jest firmą duńską. Koleżanka ~Emzetka poniżej stwierdziła, że państwowe podmioty mają przerost zatrudnienia. Zapytam zatem ilu pracowników etatowych zatrudnia firma Falck Medycyna w sektorze ratownictwa medycznego? Właśnie poprzez grabienie ludzi i zmuszanie ich do kontraktów podobne firmy obniżają sobie koszty osobowe aby móc w konkursach ofert wystosować stawkę dumpingową. Jako osoba pracująca u publicznego dysponenta MAM DOŚĆ TRWOŻENIA SIĘ CO PIĘĆ LAT, CZY FIRMA FALCK ZECHCE ZANIŻYĆ STAWKI I PRZEJMIE KOLEJNY MÓJ REJON, CZY WRESZCIE APETYT DUŃCZYKÓW ZOSTAŁ JUŻ ZASPOKOJONY. KOŃCZĄC PODKREŚLĘ: MOJE SKŁADKI NA UBEZPIECZENIE ZDROWOTNE MAJĄ IŚĆ NA MOJE UBEZPIECZENIE A NIE NA UTRZYMYWANIE DUŃSKICH FIRM!!

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • ds(2016-10-29 14:55) Zgłoś naruszenie 267

    Kupcie Jarkowi dmuchaną waginę....Bo już zaczyna szaleństwo się

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • tomaszpiet(2016-10-24 11:15) Zgłoś naruszenie 2296

    Brawo! jak można robić po 400 godz. w miesiącu i być ledwo przytomnym, po drugie jak może prywaciarz mieszać się w to, to jakby zrobić prywatną policję... i tak za dużo zarabiają, ratownikiem można na lajcie zostać po 3 latach.... ratownictwo można zrobić prawie w każdej wyższej szkółce. jak się nie podoba to do widzenia, będą robić Ukraińcy po kursie lub na pół z Polakiem, a kto zostanie zwolniony no ten co najwięcej będzie skakał.... Jak się nie podoba to możesz zmienić zawód. Ile macie wyjazdów 3-4-5 dziennie, a tak siedzicie i bierzecie za nic! Ratownictwo to nie prawo, że tylko w Polsce po polskim prawie, można robić, ratownictwo na Ukrainie jest takie samo ewentualnie, można przeszkolić z 6m.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • 666(2016-10-29 17:02) Zgłoś naruszenie 210

    Czytam te wasze mądrości i aż mi się śmiać chce z niektórych wypowiedzi .Zacznę od tego ze większość z was MA OPRÓCZ PRACY TAKŻE DOM I RODZINĘ .Jestem zatrudniony na etacie jako RM ,gdy zaczynalem tez jezdzilem i dorabialwm i wychodzilo okolo 350-400 godzim miesiecznie .Na rękę z etatu mam po paru latach pracy 2450 zł +2x w roku na święta po około 2500 zł i możliwość dorabianie do etatu na UZ za dyżur na rękę około 150 zł .I za nic i nigdy na żaden kontrakt bym się nie zgodził ,teraz to nawet dyżurów na UZ mało kto bierze bo się nie opłaca 12 godz za 150 zł .W wolne dni mozna robic wiele innych rzeczy i zarobić więcej .Wiec nie ma się co mazac tylko etat i system zmianowym ma swoje plusy .Ale do tego chyba trzeba dorosnac i dojrzeć . Podobnie funkcjonują strażacy zawodowi tylko u nich jest jeszcze lepiej bo dyżury mają 24 godzinne :)

    Odpowiedz
  • Inny ktoś(2016-10-29 20:24) Zgłoś naruszenie 203

    Prywatna policja i straż nie. Ale prywatne transporty na poziomie szpitali i przychodni tak.

    Odpowiedz
  • Ktoś inny(2016-10-29 20:22) Zgłoś naruszenie 2019

    Tu nie chodzi konkretnie o Falck. Prywatne firmy są konkurencyjne i mają lepsze wyposażenie od PRM.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JASAM(2016-10-29 22:59) Zgłoś naruszenie 1616

    Falck to jest firma z obcym kapitałem i nie zawsze uczciwie wygrywa kontrakty tak jak w Wielkopolsce

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • adammaly(2016-10-29 17:50) Zgłoś naruszenie 154

    W Warszawie do weekendowej i nocnej pomocy lekarskiej przyjezdzaly właśnie karetki falcka. Teraz jaką firma będzie przyjeżdżała

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • gumel2(2016-10-29 17:42) Zgłoś naruszenie 102

    tomaszpiet= debil

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • PrawieSprawiedliwy(2016-10-29 20:54) Zgłoś naruszenie 85

    No to teraz kolej na "nacjonalizacju" karawaniarzy i połączenie w konsorcjum z karetkarzami no i nie zapominać o xiondzu proboszczu co ma biskuków do wykarmienia - CMENTARZE wszystko leczą - 1 listopada...

    Odpowiedz
  • Krzysiek B(2016-10-30 07:54) Zgłoś naruszenie 83

    Czytając te komentarze zastanawiam się do czego dążymy . Dzielimy się z powodu miejsca zamieszkania , miejsca pracy , poglądów . Dawno nie widziałem tak złego projektu . Zgadzam się jednym z przedmówców żę , projkekt jest niekonstytucyjny łamie podstawowe prawa wolności gospodarczej . Po drugie , najpierw jest nam potrzebna ustawa że , jesteśmy zawodem medycznym . Po trzecie minimalna płaca jeżeli to miałyby być etaty to około 5000 - 6000 tyś na rękę , a nie jak teraz w różnych miejscach kraju 1300 na rękę . Po czwarte zwiększenie ilości ZRM do co najmniej 7000 co jest nie realne w tym kraju , następną sprawą szkolenia finasowane z póli pracodawcy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • manjaa@wp.pl (2016-10-30 07:53) Zgłoś naruszenie 70

    Może jeszcze "Każdemu wg jego potrzeb, od każdego wg jego możliwości"?

    Odpowiedz
  • Rat(2016-10-29 14:45) Zgłoś naruszenie 715

    Niech kupi radiowóz i powie że chce prywatny posterunek otworzyć jeśli nie da sie prywaciarzowi takiej możliwości to będzie to niekonstytucyjne

    Odpowiedz
  • r(2016-11-03 20:11) Zgłoś naruszenie 62

    Precz z flakiem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane