Dzieci w wieku od 5 do 11 lat mogą liczyć na szczepienie przeciw COVID-19 dopiero pod koniec roku. Dlaczego tak późno? Jak dowiedział się DGP, jest to związane z terminami dostaw preparatów dla tej grupy wiekowej. – Takowa przewidziana jest na ostatni tydzień grudnia, chociaż na razie nie znamy konkretnej daty. Nie jesteśmy wyjątkiem; szczepionki dla dzieci mają wówczas trafić do wszystkich państw europejskich – mówi nam rozmówca znający ustalenia z firmą Pfizer (o jej preparatach mowa).
Z punktu widzenia logistyki programu szczepień grupa 5–11 lat jest wyjątkowa, ponieważ trafi do niej inny (o zmniejszonej dawce składnika aktywnego) preparat niż ten, który obecnie otrzymują osoby od 12. roku życia. W praktyce oznacza to, że do Polski muszą przyjechać nowe szczepionki. Nasz rozmówca wskazuje ponadto, że cały czas trwają rozmowy nad zasadami kwalifikacji do szczepień (mogą być inne niż w przypadku dorosłych), co może wpłynąć na logistykę całego procesu.