Autopromocja

Sławomir Neumann: Szpital to nie fabryka gwoździ

Sławomir Neumann
Sławomir NeumannDGP / Wojtek Górski
1 października 2013

Placówki muszą mieć cały czas włączoną czerwoną lampkę i świadomość, że pracują a najwyższych obrotach. Jeżeli zachowują się odpowiedzialnie i wszystko jest tak, jak deklarują w umowach z NFZ, to nie muszą obawiać się kontroli - mówi wiceminister zdrowia Sławomir Neumann.

Skrót artykułu

Co Pan wybiera OFE czy ZUS? Minister Rostowski postawił na ZUS. Towarzystwa się denerwują, że to podważa ich wiarygodność.

Nie podjąłem jeszcze decyzji. Wiele zależy od ostatecznej treści ustawy: jaki będzie pomysł OFE na zarządzania pieniędzmi i jakie będzie ich bezpieczeństwo. Dopiero wtedy będę wyciągał wnioski i podejmował decyzje. Na razie na OFE zarobiły towarzystwa a nie emeryci. Jednak to nie oznacza, że odrzucam możliwość wybrania właśnie tej opcji. Zaś o towarzystwa i ich kondycję bym się specjalnie nie martwił - swego czasu robiły ogromną kampanię z emerytami pod palmami, na hamakach na Hawajach i z drinkami z parasolką. Teraz też pewnie zatrudnią znane osobistości, które powiedzą, że wybierają OFE.

NA OFE jeszcze poczekamy. Ale co z ustawami zdrowotnymi? Tyle ich było zapowiadanych….

Prace cały czas trwają. Teraz intensywnie przygotowywaliśmy ustawę regulującą zawieranie umów na przyszły rok, które NFZ zaproponuje świadczeniodawcom. Przyjęliśmy też właśnie założenia dyrektywy transgranicznej. Potwierdzamy też ustawą składki zdrowotne płacone przez rolników. W trakcie konsultacji jest ustawa refundacyjna. Jesteśmy także w trakcie prac nad projektem dotyczącym szpitali klinicznych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.