statystyki

Maląg: Musimy chronić rynek pracy przed skutkami koronawirusa [WYWIAD]

autor: Grzegorz Osiecki10.03.2020, 07:48; Aktualizacja: 10.03.2020, 08:59
W specustawie znalazł się przepis, który pozwala – w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia z powodu koronawirusa żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły – na przyznanie pracownikowi zwolnionemu od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania osobistej nad dzieckiem do 8. roku życia dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez okres 14 dni - mówi Marlena Maląg

W specustawie znalazł się przepis, który pozwala – w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia z powodu koronawirusa żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły – na przyznanie pracownikowi zwolnionemu od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania osobistej nad dzieckiem do 8. roku życia dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez okres 14 dni - mówi Marlena Malągźródło: ShutterStock

Pomoc dla firm? Wśród wariantów, które bierzemy pod uwagę, są i takie, które mogą mieć istotne znaczenie z perspektywy utrzymania płynności finansowej przez przedsiębiorców - mówi Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

Jakie działania związane z koronawirusa planuje pani resort?

Trzymamy rękę na pulsie, pierwsze działania w tej kwestii zostały już przez nas podjęte i uwzględnione w specustawie dotyczącej szczególnych rozwiązań w walce z epidemią koronawirusa. Przypominam też, że obowiązują i powszechnie stosowane są kompleksowe procedury wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia, a także Główny Inspektorat Sanitarny. Chodzi przede wszystkim o sprawy higieny i zachowania w przypadku podejrzenia wystąpienia zakażenia.

Wracając jednak do działań z zakresu naszego resortu, by przeciwdziałać rozprzestrzenianiu się koronawirusa, zainicjowaliśmy przyznanie pracodawcom uprawnień do zlecania pracownikom wykonywania pracy zdalnie, czyli poza miejscem stałego jej wykonywania. Dodatkowo w przypadku zamknięcia z powodu koronawirusa żłobków, klubów dziecięcych, przedszkoli czy szkół, rodzicom i opiekunom zwolnionym z wykonywania pracy z powodu konieczności sprawowania opieki nad dziećmi do 8. roku życia będzie przysługiwało prawo do dodatkowego, czasowego zasiłku opiekuńczego.

Poza tym koncentrujemy się na działaniach informacyjnych – takich, które mają charakter praktyczny i przyczyniają się do przeciwdziałania rozpowszechnienia się wirusa COVID-19. Apelujemy o ostrożność, ale również spokój. Panika nikomu tutaj nie pomoże. Szczególną uwagę zwracamy na osoby starsze uczęszczające na zajęcia do klubów i domów „Senior+”. W ubiegłym tygodniu minister Alina Nowak spotkała się z kolei z komendantami Ochotniczych Hufców Pracy, by omówić procedury związane z zagrożeniem epidemią koronawirusa.

Seniorzy są najbardziej zagrożeni tą chorobą. Czy resort myśli o jakichś środkach ostrożności, akcji informacyjnej?

Na bieżąco przekazujemy do domów i klubów „Senior+” komunikaty Ministerstwa Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego. Równolegle przekazujemy te informacje także do jednostek samorządu terytorialnego z prośbą o zwracanie szczególnej uwagi na bezpieczeństwo osób starszych, które najciężej znoszą zakażenie. Naszym celem jest rzetelne informowanie opinii publicznej i przeciwdziałanie niepotrzebnym emocjom.

A jeśli chodzi o działania legislacyjne? Mamy w specustawie przepisy dotyczące zasiłku opiekuńczego…

W specustawie znalazł się przepis, który pozwala – w przypadku nieprzewidzianego zamknięcia z powodu koronawirusa żłobka, klubu dziecięcego, przedszkola lub szkoły – na przyznanie pracownikowi zwolnionemu od wykonywania pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania osobistej nad dzieckiem do 8. roku życia dodatkowego zasiłku opiekuńczego przez okres 14 dni.

Z zasiłku mogą skorzystać oboje z rodziców. Wprowadziliśmy również przepis ułatwiający wykonywanie pracy poza firmą. Informujemy także o możliwości wystawienia zwolnień lekarskich za pomocą środków teleinformatycznych lub łączności, ale to już pozostaje w gestii lekarzy.

Pojawia się też koncepcja jakiegoś zasiłku czy świadczenia dla osób poddanych kwarantannie, a które nie są w stanie pracować a nie mogą swojej pracy wykonywać zdalnie.

Jeżeli państwowy powiatowy inspektor sanitarny lub państwowy graniczny inspektor sanitarny wyda decyzję o konieczności poddania się kwarantannie lub izolacji, to taka decyzja stanowi podstawę do wypłaty świadczeń z tytułu choroby własnej lub opieki nad chorym dzieckiem lub członkiem rodziny. Za okres trwania kwarantanny lub izolacji przysługuje na ogólnych zasadach wynagrodzenie za czas choroby, zasiłek chorobowy lub opiekuńczy, wypłacany przez płatnika składek (np. pracodawcę) lub Zakład Ubezpieczeń Społecznych, czyli 80 proc. wynagrodzenia.

Czyli nie ma powodu do dodatkowych regulacji?

Regularnie uczestniczymy w posiedzeniach rządowego zespołu zarządzania kryzysowego, każdego dnia monitorujemy sytuację i będziemy reagować adekwatnie do nowych okoliczności, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Praca zdalna nie jest dokładnie zdefiniowana w polskim prawie. Czy w związku z tym resort będzie się starał dointerpretować ten przepis albo go znowelizować?

Jak już wspomniałam, jednym ze sposobów ograniczania ryzyka rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa jest możliwość wykonywania pracy zdalnej. Wprowadziliśmy podstawę prawną, zgodnie z którą pracodawca może polecić pracownikowi wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy poza miejscem jej stałego wykonywania. Wtedy kiedy tylko będzie to możliwe, pracownik może wykonywać pracę np. w domu i to zarówno za pośrednictwem internetu, jak i w sposób tradycyjny. Wspomniana treść art. 3 ustawy zmienia jedynie – czasowo – miejsce wykonywania pracy przez pracownika, natomiast wszystkie pozostałe elementy umowy o pracę takie jak wymiar czasu pracy czy wynagrodzenie pozostają bez zmian. System i rozkład czasu pracy obowiązujący pracownika także pozostaje bez zmian.

Ale np. górnicy czy inne profesje nie są w stanie pracować zdalnie?

Oczywiście wiele zależy tutaj od specyfiki pracy, trudno żeby np. sprzedawca w sklepie spożywczym wykonywał swoją pracę w domu. Podejmujemy jednak takie działania, które mają i mogą ograniczyć, zminimalizować ryzyko niekontrolowanego rozprzestrzeniania się epidemii koronawirusa. W naszej ocenie praca wykonywana zdalnie jest jednym z takich rozwiązań.

Niektórzy pracodawcy proszą swoich pracowników, by pozostali w domu, nie zawsze jest to decyzja inspekcji sanitarnej.

Temu właśnie ma służyć możliwość pracy zdalnej. Zgodnie z postanowieniami wspomnianej specustawy pracodawca otrzymał prawną możliwość polecenia pracownikowi wykonywania przez czas oznaczony pracy poza miejscem stałego jej wykonywania. Uważam, że troska o życie i zdrowie pracowników jest najważniejsza. Jestem przekonana, że odpowiedzialność pracowników i pracodawców jest na tyle duża, że te decyzje będą właściwie podejmowane.


Pozostało jeszcze 66% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • emeryt(2020-03-10 11:32) Zgłoś naruszenie 10

    Senior+ , ZUS I TAK twierdzi zyjemy 85 lat , TYLKO JAK TO sie ma do FAKTU SREDNIA WIEKU 73,5 MEZCZYZN- NA emeryture 65 lat czyli 8,5 pobiera ZUS WYLICZA 230 MIESIECY REAKCJA RZADU ZEROWA

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane