statystyki

Rynek pracy już cierpi. Statystyka jeszcze tego nie widzi

autor: Bartek Godusławski, Grzegorz Osiecki02.04.2020, 07:33; Aktualizacja: 02.04.2020, 10:30
Rząd, chcąc na bieżąco kontrolować stan gospodarki, dysponuje szybkim monitoringiem pokazującym, z jakimi problemami borykają się obecnie przedsiębiorcy i pracownicy. Część wskaźników obserwowana jest z dnia na dzień. Tak jest m.in. ze stopą bezrobocia. Urzędy pracy na bieżąco raportują, ile osób rejestruje się po zasiłek, i przekazują dane rządowi.

Rząd, chcąc na bieżąco kontrolować stan gospodarki, dysponuje szybkim monitoringiem pokazującym, z jakimi problemami borykają się obecnie przedsiębiorcy i pracownicy. Część wskaźników obserwowana jest z dnia na dzień. Tak jest m.in. ze stopą bezrobocia. Urzędy pracy na bieżąco raportują, ile osób rejestruje się po zasiłek, i przekazują dane rządowi.źródło: ShutterStock

Przed wzrostem bezrobocia nie ma ucieczki. Efekty zwolnień zobaczymy jednak w urzędach pracy z opóźnieniem

Rząd, chcąc na bieżąco kontrolować stan gospodarki, dysponuje szybkim monitoringiem pokazującym, z jakimi problemami borykają się obecnie przedsiębiorcy i pracownicy. Część wskaźników obserwowana jest z dnia na dzień. Tak jest m.in. ze stopą bezrobocia. Urzędy pracy na bieżąco raportują, ile osób rejestruje się po zasiłek, i przekazują dane rządowi.

– W marcu duża część gospodarki została zamknięta, ale de facto od drugiej połowy miesiąca. Dlatego w statystykach bezrobocia rejestrowanego nie mamy jeszcze gwałtownych zmian – mówi nam osoba z rządu.