Autopromocja

Niektóre szpitale zmniejszą przyjęcia pacjentów. Wszystko dlatego, że leczą szybko i sprawnie?

Pacjent w szpitalu
Pacjent w szpitaluShutterStock
20 sierpnia 2019

Zmniejszamy w tym półroczu przyjęcia pacjentów – mówi mi w niezobowiązującej rozmowie jedna z dyrektorek szpitala. I dodaje, że dostali po łapach za to, że leczą szybko i sprawnie. Jej zdaniem to wszystko efekt sieci (czyli nowego systemu finansowania szpitali) – ich placówka przyjęła więcej chorych, ale nie dostała za to zwiększonych środków z NFZ. Mówi wprost: sieć zabetonowała działający do tej pory system. I nie opłaca się działać ani gorzej, ani lepiej.

Niedawno, podczas jednego ze szkoleń dla dyrektorów szpitali dotyczącego nowego sposobu finansowania, na pytanie, komu pomogła sieć, ani jeden z kilkudziesięciu obecnych na sali kierowników placówek medycznych nie podniósł ręki.

Te subiektywne i jednostkowe odczucia potwierdza raport NIK. Izba zbadała, jak działa wprowadzona dwa lata temu reforma szpitali. I bezlitośnie skrytykowała jej efekty. Z analizy wynika, że sieć właściwie nie spełniła ani jednego z założeń: nie polepszyła się ani sytuacja pacjentów, ani lecznic. A miała – zgodnie z obietnicami.

Autopromocja
381298mega.png
vAT KOMENTARZ.png
380777mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png