Poprawę opieki nad pacjentami z niewydolnością serca zakłada projekt rozporządzenia w sprawie Krajowego Rejestru Mechanicznego Wspomagania Krążenia, który trafił właśnie do konsultacji.
Szacuje się, że w Polsce na niewydolność serca cierpi aż 700 tys. osób. Głównym problemem u takich pacjentów są częste zaostrzenia choroby. W konsekwencji hospitalizacje w przebiegu tego schorzenia pochłaniają aż 94 proc. budżetu przeznaczonego na leczenie niewydolności serca.
Obecnie istnieją dwie chirurgiczne metody leczenia takich chorych: przeszczep oraz zastosowanie mechanicznego wspomagania krążenia. Ponieważ zabiegi transplantacji nie są w stanie pokryć zapotrzebowania, to najlepszą alternatywą jest zastosowanie wszczepialnych urządzeń LVAD (wspomagających pracę komór serca).
Reklama
Tacy chorzy wymagają jednak monitorowania w celu uniknięcia możliwych powikłań (krwawienia, zakażenie kabla do baterii). W tym celu tworzone są specjalne aplikacje, które pozwalają zdalnie czuwać nad pacjentami z pompami LVAD i zbierać dane dotyczące tych urządzeń.
Kolejnym krokiem w kierunku poprawienia jakości opieki nad pacjentami z niewydolnością serca ma być stworzenie Krajowego Rejestru Mechanicznego Wspomagania Krążenia.
Ma on służyć monitorowaniu powikłań. Autorzy projektu twierdzą, że w ten sposób można uniknąć wielu problemów, w tym tych, które wymagają ponownej wymiany pompy LVAD, której koszt wynosi ok. 60–75 tys. euro.
Rejestr ma umożliwić zbiorczą analizę wszystkich pacjentów z mechanicznym wspomaganiem krążenia w kraju, a także pozwolić na pełną kontrolę wszczepiania urządzeń i opieki nad pacjentem, oraz optymalizację jakości i kosztów prowadzonej terapii.
Korzyści odniosą też naukowcy. Będą oni mieli bowiem łatwiejszy dostęp do danych umożliwiających opracowanie publikacji naukowych.
Oprócz tego resort zdrowia planuje uruchomienie trzech innych rejestrów: Krajowego Rejestru Infekcyjnego Zapalenia Wsierdzia, Krajowego Rejestru Przeznaczyniowych Ekstrakcji Elektrod, Krajowego Rejestru Ablacji (metoda leczenia zaburzeń rytmu serca).
Jak uzasadnia, brak ogólnopolskich rejestrów w tych obszarach uniemożliwia skuteczne monitorowanie jakości opieki nad pacjentami. Wszystkie cztery mają być prowadzone przez Instytut Kardiologii w Warszawie.
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach