Autopromocja

Marihuana, choć legalna, to nieosiągalna. Taniej nie będzie

Medyczna marihuana
Medyczna marihuanaShutterStock
23 maja 2019

Konopie medyczne nie będą tańsze. Krajowa Informacja Skarbowa nie zgadza się na objęcie produktu niższą stawką VAT. Producent zapowiada odwołanie.

Choć dostęp do leczniczej marihuany w Polsce z każdym miesiącem jest coraz lepszy, nadal nie jest to produkt dla wszystkich. Powodem jest cena. Za gram trzeba zapłacić 65–70 zł. W innych krajach Europy, choć konopie medyczne kosztują tyle samo czy więcej, to produkt jest w pełni refundowany. Przykładem są m.in. Niemcy czy Czechy.

Przedstawiciele Spectrum Cannabis, jedynej spółki, która uzyskała dotychczas zgodę na sprzedaż leczniczej marihuany w kraju, podkreślają, że wysoka cena to efekt obłożenia produktu 23-proc. stawką VAT. ‒ Przed wprowadzeniem suszu na rynek wystąpiliśmy do Głównego Urzędu Statystycznego o jego kategoryzację w celu ustalenia należnego podatku. Został zaliczony do substancji farmaceutycznych, a nie produktów leczniczych objętych preferencyjną stawką. Uznaliśmy, że nie jest to prawidłowe, dlatego na początku poprosiliśmy Krajową Informację Skarbową o interpretację, a tym samym stwierdzenie, czy nałożony podatek ustalono poprawnie – mówi Tomasz Witkowski, menedżer na kraj w Spectrum Cannabis, należącym do kanadyjskiej grupy kapitałowej Canopy Growth. Odpowiedź urzędu była zaskoczeniem. Według KIS nie ma podstaw do zastosowania obniżonej 8-proc. stawki VAT. Jest to możliwe jedynie w odniesieniu do produktów leczniczych w rozumieniu prawa farmaceutycznego i dopuszczonych do obrotu na terytorium Polski. Organ podatkowy dokonał analizy poszczególnych definicji ujętych w przepisach i na tej podstawie uznał, że produkt nie jest leczniczym, ale tylko surowcem farmaceutycznym, więc nie spełnia warunków. Organ uznał, że „pojęcie surowiec farmaceutyczny nie jest tożsame z pojęciem produktu leczniczego”.

Pacjenci mieli nadzieję na obniżenie ceny produktu o 15 proc. – Obecna jest barierą. Osoby, które potrzebują leczniczej marihuany, borykają się już z wysokimi wydatkami w związku z chorobą i cena konopi przekracza ich możliwości. Szczególnie gdy w miesiącu zdarzy się niezaplanowana wizyta lekarska czy konieczność wykupienia dodatkowych leków. Ja też nie zrealizowałam recepty od razu. Musiałam poczekać na kolejną wypłatę – mówi pani Janina, zmagająca się z chorobą nowotworową.

Oburzenia nie kryje Dorota Gudaniec, która walczyła o wprowadzenie konopi do aptek i jest matką pierwszego w Polsce pacjenta leczonego nimi legalnie. – Na etapie uchwalania ustawy przyjęto, że produkt ten nie może podlegać refundacji. Potem obłożono go 23-proc. podatkiem. Dziś konopie dla chorego są jak cukierek dla dziecka, ale za szybą. Dostępny tylko dla tych z zasobnym portfelem – dodaje.

Spectrum Cannabis nie poddaje się. – Interpretacja wydana przez KIS jest nieprawidłowa. Sądy administracyjne w orzeczeniach uznają, że na gruncie prawa farmaceutycznego można mówić o produktach leczniczych w szerszym i węższym rozumieniu, a to w szerszym obejmuje też surowce farmaceutyczne. Gdyby podzielić interpretację organu podatkowego i uznać, że ziele konopi innych niż włókniste nie jest produktem leczniczym, to nie mogłyby do niego znaleźć zastosowania przepisy prawa farmaceutycznego o reklamie czy nadzorze nad bezpieczeństwem produktów leczniczych. Co więcej, interpretacja pomija specyfikę naszego produktu, mimo że sama przypomina o właściwościach leczniczych marihuany, która pomaga w wielu chorobach – mówi Tomasz Witkowski. I zapowiada złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy.

– Tyle że czas rozpoznania sprawy przez ten WSA wynosi kilka miesięcy. Dlatego analizujemy inne prawne możliwości obniżenia ceny produktu. Jakie, tego na razie nie chcemy ujawniać – mówi Witkowski.

Z nieoficjalnych informacji DGP wynika, że obecnie o rejestrację konopi medycznych starają się kolejne cztery firmy. Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych nie komentuje tych doniesień. Zdaniem ekspertów to dobry sygnał. Wejście kolejnego podmiotu i jego przyłączenie się do walki o obniżenie stawki VAT zwiększa szansę na wygraną.

A jeszcze prawnicy podpowiadają alternatywne rozwiązanie. Według nich o interpretację przepisów do KIS powinien wystąpić detalista, który w świetle prawa sprzedaje produkty lecznicze. Szansa na wydanie niekorzystnego stanowiska w tej sytuacji jest mniejsza. 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png