statystyki

Leki z pseudoefedryną z dodatkowymi obostrzeniami

autor: Agata Szczepańska12.03.2019, 09:22; Aktualizacja: 12.03.2019, 09:22
Wprowadzając ograniczenia w sprzedaży tych substancji, resort zdrowia wskazywał, że takie same limity zastosowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Czechach i w Niemczech. Brytyjskie raporty na temat tych ograniczeń wykazały ich wysoką skuteczność.

Wprowadzając ograniczenia w sprzedaży tych substancji, resort zdrowia wskazywał, że takie same limity zastosowano m.in. w Wielkiej Brytanii, Francji, Czechach i w Niemczech. Brytyjskie raporty na temat tych ograniczeń wykazały ich wysoką skuteczność.źródło: ShutterStock

Wprowadzenie recepty wydaje się być jedynym skutecznym rozwiązaniem problemu nadużywania produktów leczniczych zawierających pseudoefedrynę, dekstrometorfan i kodeinę – przyznaje Ministerstwo Zdrowia. I zapowiada powołanie zespołu do opracowania dodatkowych przepisów regulujących obrót tymi preparatami.

Chodzi przede wszystkim o leki stosowane w leczeniu przeziębienia i infekcji górnych dróg oddechowych, zawierające substancje psychoaktywne. Bywają one traktowane jak środki odurzające. Już kilka lat temu resort zdrowia próbował rozwiązać ten problem, wprowadzając ograniczenia w ich sprzedaży. Od 2017 r. obowiązuje rozporządzenie z 16 grudnia 2016 r. w sprawie wykazu substancji o działaniu psychoaktywnym oraz maksymalnego poziomu ich zawartości w produkcie leczniczym, stanowiącego ograniczenie w wydawaniu produktów leczniczych w ramach jednorazowej sprzedaży (Dz.U. poz. 2189).

Zgodnie z nim można jednorazowo kupić w aptece bez recepty lek, który będzie zawierał określoną ilość pseudoefedryny (720 mg), kodeiny (240 mg) lub dekstrometorfanu (360 mg). Wprowadzając tę regulację, resort zapewniał, że dawki te są wystarczające do przeprowadzenia skutecznej terapii w dopuszczalnym okresie bezpiecznego leczenia dla jednej osoby.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • szybak(2019-03-12 16:08) Zgłoś naruszenie 40

    Czyli z powodu zwykłego kataru trzeba będzie iść do lekarza i zabierać miejsce osobom faktycznie potrzebującym wizyty. Świetny pomysł.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane