statystyki

Lekarze - dyżurne kozły ofiarne. Rozmowa z Radosławem Tymińskim i Mateuszem Woińskim

autor: Patryk Słowik15.12.2018, 17:00; Aktualizacja: 15.12.2018, 17:32
Gdy w Polsce lekarz popełnia ludzki błąd, staje się przestępcą.

Gdy w Polsce lekarz popełnia ludzki błąd, staje się przestępcą.źródło: ShutterStock

Uchwała SN o zadośćuczynieniu osobom bliskim pacjenta przekłada się na postępowania karne, choć nie taki był jej cel i zakres. Rozmawiamy z dr. Radosławem Tymińskim i dr. Mateuszem Woińskim.

To panowie mnie namówili na rozmowę o uchwale Sądu Najwyższego dotyczącej zadośćuczynienia dla bliskich osoby w stanie wegetatywnym (sygn. akt III CZP 60/17). Uchwała jest z marca, więc po co rozmawiać o niej teraz?

M.W.: Bo wszyscy mówią o wątkach stricte ubezpieczeniowych, a my widzimy, że już teraz uchwała zaczyna mieć przełożenie na sytuację lekarzy. W ostatnich latach widać tendencję do inicjowania przez pacjentów i ich rodziny postępowania karnego wobec lekarzy, by następnie uzyskać odszkodowanie lub zadośćuczynienie, a SN rozszerzył krąg osób mogących złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lekarza.

R.T.: Mówiąc kolokwialnie, zdaniem wielu osób prokurator i inne organy ścigania, a w sprawach korporacyjnych rzecznik odpowiedzialności zawodowej powinni wykonać całą czarną robotę. Przesłuchać świadków, zebrać dokumentację, zabezpieczyć inne dowody, zasięgnąć opinii biegłych i potem przed sądem ustalić, czy nasze roszczenia są zasadne. Wymarzona sprawa: gdy uda się wykazać winę lekarza, skarbiec w postaci zasądzenia odszkodowania lub zadośćuczynienia przez sąd karny lub cywilny staje otworem.

Kogo ta uchwała powinna zainteresować?

R.T.: Wszystkich – od teoretyków prawa po lekarzy, dyrektorów szpitali i pacjentów. Sąd Najwyższy w tej uchwale rozstrzygnął, że można przyznać osobom bliskim dla poszkodowanego zadośćuczynienie za to, że nigdy nie nawiążą z nim tego rodzaju więzi, jaką by nawiązali, gdyby nie zaistniała szkoda. Chodzi o najpoważniejsze urazy i najczęściej stan wegetatywny u poszkodowanego. Dotychczas w orzecznictwie SN pojawiały się dwie ścierające się linie. Jedna z nich mówiła, że przepisy nie przewidują możliwości zasądzenia zadośćuczynienia na rzecz bliskich. Druga, że przepisy nie przewidują co prawda takiej możliwości, ale ze względów słusznościowych należy ją stworzyć poprzez ukształtowanie orzecznictwa.

To słuszne?

R.T.: Idea jest słuszna, ale uchwała ze wszystkimi jej konsekwencjami chyba nie. Zgadzam się z Sądem Najwyższym, że powinna istnieć możliwość przyznania pieniędzy bliskim poszkodowanego. Powinien ją jednak dać ustawodawca, a nie sąd. Jakkolwiek darzę SN ogromnym szacunkiem, to wolałbym, aby nie tworzył on prawa. A w tym wypadku z tym właśnie mamy do czynienia. Proszę zwrócić uwagę na skutki tej uchwały. W sprawie, w której skład SN zadał Izbie Cywilnej pytanie o możliwość zadośćuczynienia osobom bliskim dla poszkodowanego, w tym przypadku dziecka, zostało ono przyznane. Stworzono więc prawo na potrzeby tego konkretnego przypadku. Przy całym zrozumieniu dla cierpienia bliskich poszkodowanego, jak ma się czuć druga strona, która przegrała proces? Nie było możliwości, by byli na to przygotowani jeszcze dwa lata temu. Literalna wykładnia przepisów była dla nich korzystna.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • praktyk(2018-12-18 11:51) Zgłoś naruszenie 56

    Lekarze są sami sobie winni. Nie popełnia błędów tylko ten co nic nie robi, ale do błędów trzeba umieć się przyznać i za nie przeprosić. Inicjowanie postępowań karnych p/ko lekarzom jest konsekwencją odmowy przyznania się ich do winy za błąd medyczny w każdym przypadku, nawet takim, który jest oczywisty. To postawa lekarzy powoduje wzrost zagrożenia dla środowiska postępowaniami karnymi. Większość (prawie wszyscy) poszkodowani nie chcą, aby lekarz ponosił za błąd medyczny odpowiedzialność karną, ale kiedy dowiadują się, że wobec zapartej postawy lekarza jest to najlepsza, najbezpieczniejsza i rodząca najmniejsze skutki finansowe ścieżka prawna - wybierają zawiadomienie do prokuratury. Zwłaszcza w sprawach kontrowersyjnych. Gdyby lekarz przyszedł do poszkodowanego powiedział przepraszam, tak źle zrobiłem to i to, nie czuję się w 100% winny, ale po części to była moja wina - proszę o to nr polisy ubezpieczeniowej... to postępowań karnych p/ko lekarzom by nie było. Z oczywistych względów w utrwalaniu takiej postawy brylują chirurdzy i traumatolodzy. Część z nich uważa się za bogów dających życie... wiem to z pierwszej ręki. Część z tych "bogów" może będzie musiało udowodnić, czy potrafią chodzić po wodzie... (przenikać przez ściany). Dodam, że oczywiście nie każdy lekarz taki jest. Część z nich chętnie by się do błędu przyznała, tylko boją się, że wtedy post. karne będzie już murowane. No i koło się zamyka. To koło trzeba przerwać. Dać społeczne przyzwolenie na niekaranie lekarzy (np. uzależnić ściganie od wniosku pokrzywdzonego). Inaczej nie da się tego znormalizować. Ale lekarze muszą też dać w tej kwestii coś od siebie. Może jakaś kampania. JESTEŚMY DLA WAS, RATUJEMY WASZE ŻYCIE, NIE JESTEŚMY DOSKONALI, NIE CHCEMY SIEDZIEĆ, ALE UWAŻAMY, ŻE MASZ PRAWO DO ODSZKODOWANIA ZA NASZE BŁĘDY

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Tia ....nieudolnego Państwa(2018-12-24 14:00) Zgłoś naruszenie 20

    Od 30lat mówi się o demografii i o dysproporcji w kaształceniu potrzebnych specjalistów (lekarzy, inzynierów itp).....ale nic się w temacie nie dzieje. Potem płaci się po 20 tys miesięcznie rodzynkom - lekarzom brakujących specjalności. Gdyby kształciło się z wyprzedzeniem w stosunku do potrzeb to 7 tys na rękę dla Doktora było by OK i po 8 godzinach lekarz byłby w domu...A nie jak teraz - zasówa bo MUSI

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • dorobkiewicz(2018-12-22 10:37) Zgłoś naruszenie 02

    Dorabiają na ...."Rewitalizacja warg sromowych Już od 1120 zł, "

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane