Niewystarczające finansowanie to zarzut stawiany projektowi powołania nowej agencji, która ma przyczynić się m.in. do rozwoju niekomercyjnych badań klinicznych. Ministerstwo Zdrowia planuje jednak zachęty, które skłonią branżę lekową do wsparcia Agencji Badań Medycznych.
Reklama
Nowa instytucja ma powstać w 2019 roku. W pierwszym roku jej budżet ma wynosić zaledwie 50 mln zł. A nawet ministerstwo przyznaje, że badania kliniczne z prawdziwego zdarzenia to koszt od kilkudziesięciu do kilkuset milionów złotych. Jednak jednocześnie podkreśla, że dotacja dla agencji będzie stopniowo zwiększana. Docelowo – za 10 lat – budżet ma wynosić około miliard złotych rocznie.
Pieniądze dla agencji mają pochodzić przede wszystkim z budżetu państwa, ale także z odpisu z NFZ. To spotkało się z zarzutem, że zabierane są kolejne pieniądze na leczenie. Minister zdrowia Łukasz Szumowski przekonuje jednak, że prace agencji przełożą się na poprawę sytuacji pacjentów, dzięki niej bowiem będą mogły być wprowadzane nowoczesne terapie.
Resort zdrowia liczy także, że do budżetu nowej instytucji dołożą się firmy farmaceutyczne. W zamian mogłyby skorzystać z refundacyjnego trybu rozwojowego, czyli otrzymać preferencje przy refundacji leków. Byłoby to częścią algorytmu, który będzie wspierał firmy, których działalność ma szczególny wpływ na polską gospodarkę.