Zapewnienie osobom niepełnosprawnym intelektualnie należnej im ochrony przy podejmowaniu decyzji o wyrażeniu zgody na czynności medyczne jest niezbędne. Zmiany tych przepisów powinny być jednak poprzedzone dyskusją środowisk lekarskich, pacjenckich i prawniczych, by swym zakresem objąć całość problematyki – uważa Naczelna Rada Lekarska.
Reklama



Prezydium NRL zaopiniowało poselski projekt ustawy o zmianie ustawy – kodeks cywilny, kodeks rodzinny i opiekuńczy, kodeks postępowania cywilnego oraz o zmianie innych ustaw. Został on złożony w Sejmie w kwietniu przez grupę posłów, głównie z klubu Kukiz’15. Realizuje on jeden z postulatów protestujących w Sejmie rodziców dzieci z niepełnosprawnościami, wprowadzając instytucję opiekuna medycznego. Dzięki temu nie byłoby konieczne ubezwłasnowolnianie osób, które nie są w stanie same podejmować decyzji o swoim zdrowiu. Projekt również ma doprowadzić do odstąpienia od używania stosowanych w innych ustawach określeń „niedorozwój umysłowy” oraz „upośledzenie umysłowe” i zastąpienie ich pojęciem „niepełnosprawności intelektualnej”.
Samorząd lekarski przyznaje, że przepisy dotyczące wyrażania zgody na udzielenie świadczeń zdrowotnych osobom, które nie posiadają kompetencji do jej wyrażenia z dostatecznym rozeznaniem, wymagają rewizji. Jednak w opinii NRL projekt nie zawiera dopracowanych merytorycznie i legislacyjnie rozwiązań i nie odpowiada potrzebom pełnego uregulowania tej kwestii.
Zdaniem rady prawo powinno przewidywać nie tylko możliwość ustanowienia opiekuna medycznego przez sąd, ale przede wszystkim możliwość ustanowienia przez samego pacjenta pełnomocnika, który byłby upoważniony do wiążącego dla lekarzy podejmowania decyzji w jego imieniu. NRL zwraca uwagę, że problematyka ta jest przedmiotem inicjatyw na rzecz zmiany prawa – jeszcze w 2016 r. Polska Grupa Robocza ds. Problemów Etycznych Końca Życia opracowała i przekazała ministrowi zdrowia projekt dotyczący instytucji pełnomocnika medycznego, który został poparty przez NRL.
Jednak poselska inicjatywa w opinii samorządu nie zasługuje na poparcie. Zastrzeżenia budzi już chociażby sama nazwa „opiekun medyczny”, wskazująca raczej na osobę sprawującą opiekę, a nie uprawnioną do wyrażania skutecznej prawnie zgody na czynności medyczne.
Wątpliwości lekarzy budzą też kryteria ustanowienia opiekuna medycznego. Nie określono bowiem w sposób dostatecznie precyzyjny, jakie są ku temu przesłanki. Poza tym przewidziano, że sąd opiekuńczy będzie ustanawiał opiekuna na podstawie wskazań zawartych w orzeczeniu o niepełnosprawności. Pominięto fakt, że na równi z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności traktowane są także zaświadczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. To może spowodować, że dla osób posiadających orzeczenie z ZUS ustanowienie opiekuna medycznego nie będzie możliwe.
Zdaniem NRL w projektowanej ustawie należałoby również umieścić przepis, który w sposób wyczerpujący (bez stosowania odesłań do innych przepisów ustawy) określiłby, w jakich sytuacjach opiekun medyczny może udzielić prawnie wiążącej zgody na badanie lub inne świadczenia zdrowotne.
Etap legislacyjny
Projekt skierowany do I czytania