Resort zdrowia rozszerza wykaz wyrobów medycznych. Zmiany dotyczą m.in. cukrzyków, stomików oraz użytkowników pieluchomajtek. Przedstawiciele pacjentów i producentów sprzętu uważają, że korekty, choć potrzebne, są niewystarczające i poprawę odczuje niewiele osób
Projekt rozporządzenia ma objąć refundacją System Ciągłego Monitorowania Glikemii w czasie rzeczywistym (CGM-RT). Rozszerza wykaz wyrobów medycznych o trzy pozycje: zbiornik na insulinę do osobistej pompy insulinowej oraz sensor/elektrodę i transmiter/nadajnik do CGM-RT.
Nowe przepisy dotyczą też wózków inwalidzkich dla dorosłych. Skrócony będzie czas ich użytkowania, co jest odpowiedzią na liczne prośby pacjentów. Jednocześnie zwiększą się limity ilościowe na środki absorpcyjne (pieluchomajtki i podkłady) z 60 do 90 sztuk na miesiąc. Rozszerzone zostanie także kryterium przyznawania wyrobów stomijnych o pacjentów z przetoką ślinową.
Zmiany tylko kosmetyczne
Zdaniem Andrzeja Piwowarskiego, prezesa Polskiego Towarzystwa Stomijnego Pol-ilko, projekt stanowi krok w dobrym kierunku, ale zmiany w nim zawarte są kosmetyczne. – Najwięcej zyskają diabetycy. Pozytywne zmiany dotyczą też wózków inwalidzkich – podkreśla.
Zaznacza, że w przypadku pacjentów ze stomią dodaje się kolejną kategorię chorych uprawnionych do refundacji, ale nie zmienia się nic, jeśli chodzi o samą refundację sprzętu stomijnego. Grupa, o którą rozszerzane jest rozporządzenie, nie jest zbyt liczna, choć dla pacjentów, których obejmie, jest to bardzo ważne, bo do tej pory musieli sami płacić za niezbędne produkty.
ikona lupy />
Nowości w przyznawaniu sprzętu medycznego / Dziennik Gazeta Prawna
– Nasza organizacja wskazuje na potrzebę zreformowania systemu refundacji wyrobów medycznych, bo zasady, które obowiązują stomików, nie zmieniły się od 2003 r. – mówi Piwowarski, podkreślając, że potrzebna jest kompleksowa reforma i dalsze zwiększanie środków w budżecie NFZ na wyroby medyczne.
Podobnie projekt oceniają producenci wyrobów medycznych. Oni także są zdania, że potrzebne są głębsze korekty.
– W środę odbyło się spotkanie przedstawicieli firm produkujących wyroby medyczne. Oceniamy, że propozycje resortu są dobre dla pacjentów, ale niewystarczające. Jednak w naszych warunkach każde rozszerzenie listy wyrobów refundowanych to krok w dobrym kierunku – ocenia Witold Włodarczyk, dyrektor generalny Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Wyrobów Medycznych POL-MED.
Wskazuje, że od dawna wyczekiwane były zmiany dotyczące wózków inwalidzkich. W ocenie producentów potrzebne są też modyfikacje, np. w przypadku refundowania implantów dla kobiet po mastektomii.
Kłopotliwe środki
Najwięcej wątpliwości budzą zmiany dotyczące pieluchomajtek i podkładów. Rozporządzenie zwiększa ich limit ilościowy z 60 do 90 sztuk na miesiąc, jednak nie przewiduje większego finansowania tych produktów.
– Jeśli chodzi o pieluchomajtki, korekta jest pozorna, bo zwiększa się ich liczbę z dwóch do trzech sztuk na dobę, ale jednocześnie nie wzrosną nakłady na refundację. Zmiana ilościowa bez zwiększenia finansowania – jak to zaproponowało MZ w projekcie rozporządzenia – nie będzie odczuwalna dla pacjentów – ocenia Włodarczyk.
Jego zdaniem nieprzekroczenie limitów możliwe będzie jedynie w przypadku najtańszych produktów. Tymczasem ich cena zależy m.in. od wielkości i chłonności. To, jakiego produktu potrzebuje dany pacjent, jest uzależnione od stanu zdrowia, jego sytuacji, tego, czy przebywa pod opieką rodziny, czy w szpitalu albo innej placówce. Inna pielucha potrzebna jest w domu, gdzie w każdej chwili można ją zmienić, inna, gdy pacjent wychodzi na zewnątrz.
– Warto podkreślić, że koszty refundacji pieluchomajtek stanowią znaczny odsetek wśród refundowanych wyrobów medycznych, a będą zapewne jeszcze większe, ponieważ społeczeństwo się starzeje. Już teraz koszt refundacji wyrobów medycznych przez NFZ to ponad 1 proc. budżetu, co stanowi znaczną kwotę – tłumaczy dyrektor POLMED-u.
Wózki i aparaty
W rozporządzeniu, poza nowościami dotyczącymi produktów dla cukrzyków, stomików oraz użytkowników pieluchomajtek, wprowadzono – w uzasadnionych medycznie przypadkach – możliwość skracania okresu użytkowania wózków inwalidzkich dla dorosłych. Ma to dotyczyć również tych pacjentów, którzy obecnie korzystają już z tego typu sprzętów. Uszczegółowiono nazwy produktów przez dodanie wózka inwalidzkiego o napędzie elektrycznym, wózka stabilizującego plecy i głowę oraz z funkcją pionizacji.
Rozszerzono także listę uprawnionych do wystawiania zlecenia na zaopatrzenie w aparat z maską do leczenia obturacyjnego bezdechu sennego (o lekarza mającego specjalizację w dziedzinie neurologii).
Projekt zmienia rozporządzenie ministra zdrowia z 29 maja 2017 r. w sprawie wykazu wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie (Dz.U. poz. 1061). Na uwagi resort czeka do 12 grudnia.
Etap legislacyjny
Projekt w konsultacjach