statystyki

Kardiologia: Miała być koordynacja, a jest zawał

autor: Aleksandra Kurowska26.10.2017, 07:33; Aktualizacja: 26.10.2017, 08:24
NFZ miał wątpliwości, czy dać zawałowcom odpowiednią opiekę bez ograniczeń, ale resort zdrowia nalegał i postawił na swoim.

NFZ miał wątpliwości, czy dać zawałowcom odpowiednią opiekę bez ograniczeń, ale resort zdrowia nalegał i postawił na swoim.źródło: ShutterStock

NFZ wprowadza programy opieki koordynowanej, ale początki są ciężkie. Fundusz – jak wynika z naszych informacji – zawarł umowy na kompleksową opiekę po zawale (KOS-zawał) tylko z 24 placówkami w skali całego kraju. Część regionów nadal jest jej pozbawiona.

Niejasna sytuacja jest na Śląsku, gdzie jak twierdzą szpitale, NFZ ustalał z nimi uruchomienie programu, zaczęto przyjmować pacjentów, ale w końcu umów nie podpisano. A to oznacza, że koszt dodatkowo udzielonej opieki spadnie na same placówki. Przyjęcia na razie wstrzymano. – Planujemy podpisanie umów od 1 stycznia, może uda się to wcześniej – poinformowano nas w śląskim oddziale funduszu. Centrala NFZ twierdzi, że wszędzie gdzie są one już zawarte, zapłaci za świadczenia.

Powód, dla którego nie wszystkie regiony mają już kompleksową opiekę, jest prosty – brakuje pieniędzy. Na przykład koordynowaną opiekę dla kobiet w ciąży realizuje ok. 20 szpitali z kilkuset przyjmujących porody, a placówki twierdzą, że sama konstrukcja rozliczania świadczeń pozostawia wiele do życzenia. Koordynowanej opieki dla osób wymagających wszczepienia endoprotez – w ogóle nie ma, wciąż trwają prace.

Opieka przez 12 miesięcy

Zwykle jest tak: pacjent wymaga operacji, szpital ją wykonuje, a potem chory ma radzić sobie sam. Staje w długiej kolejce do specjalistów, czeka miesiącami na rehabilitację i po roku często okazuje się, że kosztowne zabiegi szpitalne w części lub w całości idą na marne. A w międzyczasie chory z powodu słabej opieki generuje dodatkowe koszty – zwolnień lekarskich czy ponownych wizyt w szpitalu. Stąd placówka realizująca KOS-zawał miała „prowadzić za rękę chorego” przez kolejny rok, a świadczenia miały być udzielane bezlimitowo. Chodziło m.in. o przynajmniej cztery wizyty u kardiologa, rehabilitację, ponowne zabiegi, jeśli okazałoby się to niezbędne, badania diagnostyczne.


Pozostało 52% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane