Emirat chce podwoić liczbę gości z naszego kraju. Będą nowe połączenia lotnicze i pieniądze na promocje.
W ubiegłym roku w Dubaju wypoczywało 50 tys. podróżnych z Polski. W tym roku ich liczba ma być już o 20 proc. większa. Takie tempo wzrostu władze Dubaju chciałyby utrzymać przez najbliższe cztery lata. Tym samym emirat osiągnąłby wynik, którym dziś może pochwalić się Izrael. W celu realizacji planów we wrześniu Dubai’s Department of Tourism and Commerce Marketing (Dubai Tourism, DTCM) otworzył swoje pierwsze przedstawicielstwo w naszym kraju. Issam Kazim, dyrektor generalny DTCM, wskazuje, że od 31 października Wizz Air uruchamia połączenie między Katowicami a Dubajem. Będzie realizowane trzy razy w tygodniu. Tym samym liczba połączeń z tym krajem wzrośnie do czterech tygodniowo. Obecnie jedno z Warszawy realizuje Emirates.
– Wierzymy, że to właściwy moment, by zacząć promować Dubaj – uważa Issam Kazim.