- Pozostanie bez inwestora w ciągu najbliższych 2–3 lat może być dla polskiego przewoźnika bardzo ryzykowne - uważa Tomasz Balcerzak, prezes zarządu Polskiego Klubu Lotniczego, były prezes Eurolotu.
Fundusz Indigo Partners jako potencjalny inwestor LOT-u to dobra wiadomość? Jaką markę fundusz wyrobił sobie w branży?
To solidna marka, która przede wszystkim ma już doświadczenie w rynku lotniczym. Po tym jak zainwestowali w Wizz Air, przewoźnik bardzo szybko rozwinął siatkę połączeń i obecnie jest jednym z największym tanich przewoźników. Teraz powstaje pytanie – jak te dwie firmy miałyby współpracować pod wspólnym właścicielem. Obecnie Wizz Air jest dla LOT-u dużą konkurencją. Pomimo tego że jest linią niskokosztową, zabiera polskiemu przewoźnikowi pasażerów. Po ewentualnym wejściu Indigo Partners trzeba będzie usiąść do stołu i szybko rozwiązać ten problem, by nie pojawiały się zgrzyty.