statystyki

Koleje: Mamy tabor pierwsza klasa. Bombardier, Alstom i Stadler otworzyły u nas zakłady

autor: Konrad Majszyk11.08.2015, 07:46; Aktualizacja: 11.08.2015, 10:09

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Bombardier, Alstom i Stadler otworzyły u nas zakłady skuszone niskimi kosztami pracy i wykształconą kadrą. Dzisiaj większość produkcji sprzedają za granicę

Kanadyjski Bombardier wyprodukował w 2014 r. w zakładach we Wrocławiu (dawnym Pafawagu) prawie 110 nadwozi dla lokomotyw Traxx. W wersjach spalinowej, elektrycznej i hybrydowej są sprzedawane na całym świecie. Jak będzie w tym roku? Na podstawie dotychczasowych zamówień wiadomo, że skala produkcji nie powinna być mniejsza. Podzespoły w większości zostaną wyeksportowane (w 2014 r. najwięcej z nich trafiło do Niemiec).

Superszybkie nadwozia z Wrocławia

W ciągu najbliższego roku rola zakładu we Wrocławiu w strukturach koncernu znacząco wzrośnie za sprawą jednego spektakularnego kontraktu. W połowie czerwca Bombardier ujawnił, że nadwozia jeżdżących ponad 250 km/h superszybkich pociągów ICx dla Deutsche Bahn zostaną wyprodukowane właśnie we Wrocławiu. Na razie DB zamówiły w konsorcjum Siemensa i Bombardiera 130 pociągów. Ale umowa ramowa przewiduje, że zlecenie może zostać „dopompowane” do 300 sztuk. Pierwsze nowe pociągi ICx mają pojawić się na torach w 2016 r.

Skala kontraktu jest tak duża, że fabryka Bombardiera w Hennigsdorfie w Niemczech nie sprosta zadaniu. Stąd udział Wrocławia. Przedstawiciele firmy przyznają, że polski zakład został wytypowany z powodu wysokiej jakości kadry i dobrego połączenia komunikacyjnego z Niemcami. Ale też czynników kosztowych (kosztów pracy i ulg podatkowych).

– Produkcja pudeł dla ICx stwarza perspektywę zamówień dla zakładu przez co najmniej 10 kolejnych lat. Oznacza to utworzenie po 2016 r. około stu nowych miejsc pracy w fabryce. Dzisiaj zatrudnionych jest ponad 700 osób – wylicza Krzysztof Gablankowski, prezes Bombardier Transportation Polska.

We Wrocławiu powstaną kosztem 50 mln euro nowa hala produkcyjna i nowa lakiernia. Producent zapowiada też transfer technologii spawania laserowego 3D.

Do lat 80. Państwowa Fabryka Wagonów Pafawag we Wrocławiu była jednym z największych producentów taboru w Europie. Po 1989 r. zlecenia się skończyły. W 1997 r. 75 proc. udziałów w Pafawagu wykupiła niemiecka grupa Adtranz, która powstała z fuzji kolejowych gałęzi koncernów ABB i Daimler. W 2001 r. Adtranz został połknięty przez Bombardier Transportation. W ten sposób Pafawag stał się częścią kanadyjskiego koncernu, który wszedł też w posiadanie zakładów w Katowicach, Łodzi i Warszawie.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie